Strona główna › Książki wydawnictwa › Literatura piękna › Powieść obyczajowa i romans ›
Joanna Szczepkowska




(recenzje)
OPRAWA MIĘKKA
Wydawnictwo: Świat Książki
Produkt obecnie niedostępny
Debiut powieściowy znanej aktorki i felietonistki.
Zgodnie z receptą Hitchcocka zaczyna się od trzęsienia ziemi, a potem napięcie rośnie... Do trzęsienia ziemi dochodzi w nienazwanym kraju pustynnego (lub islamskiego, jak kto woli) półksiężyca. Pada w gruzy miasto, z nim baza sił pokojowych. Załamuje się ład społeczny. Sławna reporterka wojenna usiłuje wymknąć się z chaosu, uciekając w nieznane starą ciężarówką. Zostaje porwana. Gdy ją wreszcie uwolnią, dowie się, że jej los wstrząsnął całym światem. Teraz napisać ma książkę, w której opowie swoje przeżycia. Trzydzieści lat wcześniej na warszawskiej Ochocie mieszka mała, zakompleksiona dziewczynka. Rodzina jest inteligencka, okolica spokojna, czasy nudne. A jednak wystarczy, by dziewczynka dostała w prezencie amerykańską lalkę, żeby coś się zaczęło dziać. Dziewczynka, sama o tym nie wiedząc, staje się ośrodkiem dziwnych, ponurych zdarzeń. Coś złego dzieje się między nią a trójką nierozłącznych przyjaciółek, wraz z którymi dziewczynka kocha się w Beatlesach. Psuje się atmosfera na podwórku. Wśród lokatorów kamienicy wybuchają animozje. Kilka osób - w tym rodzice dziewczynki - traci nagle życie. Sławna reporterka i zastraszona dziewczynka to ta sama osoba. Ta osoba nigdy nie napisze książki o swoim porwaniu. Bo pewnego dnia wróci do niej wspomnienie dziewczynki, którą kiedyś była, a sprawy, które działy się w połowie lat 1960. na Ochocie, okażą się stokroć ważniejsze od niebezpiecznej przygody, którą śledził cały świat, od wszystkich spraw tego świata i od własnej medialnej kariery. A co najdziwniejsze, jakoś z nimi powiązane. Sławna reporterka weźmie za temat swego najtrudniejszego - i ostatniego - reportażu siebie samą sprzed lat. Którą mimo wszystko jest nadal. Dawno nie było książki, która tak wyraziście odmalowywałaby klimat PRL-u czasów Gomułki, epokę małych dziecięcych radości i dużych dorosłych lęków, marazmu i niewypowiadanych tajemnic rodzinnych, marzeń o niedosiężnym świecie i codziennego osaczenia. Dawno nie było książki, która tak pokazywałaby, jak dziecko widzi świat. Jak i w co się bawi, jak i czego się boi. Dawno nie było takiej książki o konieczności marzeń i o tym, jak marzenie potrafi zdestabilizować chwiejny świat. Bo mała dziewczynka z Ochoty wymyśliła raz sobie nieistniejącą osobę. I tego wystarczyło, by załamał się ład społeczny. Tego wystarczyło, by po latach stała się tą, kim jest - gwiazdą międzynarodowego dziennikarstwa. I - odkąd dokopie się prawdy o swym dzieciństwie - już być nią nie chciała.
Książki wydawnictwa › Literatura piękna › Powieść obyczajowa i romans
2010-02-13




Ewa Żak
"Kocham Paula McCartneya" jest pierwszą powieścią Joanny Szczepkowskiej. Bohaterkami autorka uczynił
"Kocham Paula McCartneya" jest pierwszą powieścią Joanny Szczepkowskiej. Bohaterkami autorka uczyniła cztery dziewczęta, które dojrzewają w epoce PRL-u. W szarych blokach, w kraju odgrodzonym od zachodniego świata żelazną kurtyną pobrzmiewają dźwięki piosenek Beatlesów. Narratorką jest Marianna, która wspomina swoją młodość i stara się wypełnić puste miejsca w rubryce pamięci. Pozornie prosta fabuła wraz z nurtem zdań ulega komplikacji… Wymyślona i sugestywnie powtarzana przez bohaterkę-jedynaczkę historia o starszym bracie Cyganie, tajemniczym i nieuchwytnym działaczu podziemia, staje się przyczyną tragedii kilkorga ludzi. Świat dzieciństwa, zbudowany na kłamstwie – wydawałoby się zupełnie nieszkodliwym, wraca po kilkudziesięciu latach. Życie odgrodzone od przeszłości grubą szybą zaczyna się komplikować, bowiem pewnego dnia bohaterka, znana dziennikarka wojenna, Marianna Partyka, otrzymuje swoje zdjęcia z dzieciństwa, których źródła nie potrafi zlokalizować. One właśnie nakazują jej powrót do tamtych wydarzeń. Wspomnienia odżywają z całą swoją mocą. Bohaterka niczym detektyw podąża ich tropem, w efekcie czego poznaje prawdę, która zmienia ją i jej życie.
Szczepkowska w bardzo ciekawy sposób skonstruowała swoją powieść. Autorka już we wstępie do swojej historii podsuwa czytelnikowi jej zakamuflowane zakończenie. Opowiadając o rozgrywających się w powieściowej przeszłości wydarzeniach robi przerwy, by powrócić do współczesnego życia bohaterki. Dorosła Marianna zajmuje się pisaniem książki o swoim porwaniu w kraju, w którym toczy się niegasnąca wojna. Wspomina spotkania z przyjaciółkami z podwórka, ślubującymi miłość do wylosowanego przez siebie członka zespołu The Beatles. Odkrywa karty zagadkowej historii z przeszłości. Czas teraźniejszy miesza się z czasem przeszłym. Dziś i wczoraj przenika się wzajemnie, bardzo zgrabnie ustępując sobie miejsca.
"Kocham Paula McCartneya" czyta się z uśmiechem wzruszenia na ustach, bowiem prawdziwie żywe stają się opowieści z czasów Polski peerelowskiej. Joanna Szczepkowska przemyciła do książki swoje pogodne usposobienie, specyficzny humor, kobiecość. Gdzieniegdzie odnosi się wrażenie, że uśmiecha się zza książki, puszcza oczko do czytelnika. Niemniej jest to również książka o bólu samotności. Za pomocą swoich bohaterów autorka opowiada o roztrząsaniu przeszłości, która nie pozwala o sobie zapomnieć. Kocham Paula McCartneya jest bardzo ciekawym debiutem powieściowym Szczepkowskiej i wartościową propozycją czytelniczą.
2009-03-30




Kocham Paula McCartneya to już nie felieton, ani ich zbiór, jak to często bywa z „powieściami” wydaw
Kocham Paula McCartneya to już nie felieton, ani ich zbiór, jak to często bywa z „powieściami” wydawanymi przez różne „osobistości” w ramach akcji „pisać każdy może”. To regularna powieść obyczajowa „z krwi i kości”. Do tego całkiem niezła. A że w tle bez ustanku przewijają się Beatlesi i ich piosenki, lektura jest tym przyjemniejsza dla osób mających sentyment do twórczości tego zespołu. Jednakże nie tylko z racji wszechobecnej muzyki jest to powieść sentymentalna. Znana dziennikarka otrzymuje bowiem przesyłkę, która każe jej cofnąć się (nie tylko w myślach) do czasów dzieciństwa – lat sześćdziesiątych spędzonych w Warszawie, na Ochocie. Ponowne spotkanie z dawnymi przyjaciółkami okaże się dla Marianny nie tylko okazją do wspominek, ale także, paradoksalnie, powrót do przeszłości pozwoli zrozumieć jej obecne zachowania, wzorce postępowania i życiowe postawy, a także odmieni przyszłość bohaterki, pokazując jakie konsekwencje może mieć kłamstwo (a może tylko nadmiar wyobraźni) sprzed lat.
2009-02-16




Kocham Paula McCartneya to subtelna opowieść o przeszłości, opowiadanej z perspektywy „tu i teraz”.
Kocham Paula McCartneya to subtelna opowieść o przeszłości, opowiadanej z perspektywy „tu i teraz”. Zdjęcia oglądane przez Mariannę są impulsem do powrotu do dzieciństwa i młodości, a staranny język, którym posługuje się narratorka to niezaprzeczalny atut powieści. Każde słowo jest przemyślane, bo pojawia się po to, by jak najpełniej oddać nastrój i emocje. Druga część powieści jest znacznie lepsza od pierwszych jej rozdziałów. Napięcie w niej rośnie, a kompozycja staje się bardziej wyrazista, co sprawia, że opowiadana historia nabiera odpowiedniego tempa.
2008-11-10




Książka jest niesamowita. Przynosi mnóstwo refleksji z przeszłości. Przypomina o czasach, gdy byliśm
Książka jest niesamowita. Przynosi mnóstwo refleksji z przeszłości. Przypomina o czasach, gdy byliśmy mali, a historie z dzieciństwa widziane oczami osoby dorosłej nabierają zupełnie innego wymiaru. Czyta się ją jednym tchem.
2008-10-06




To trochę historia o dziwnych telefonach. O takich, które zdarzają się w najmniej spodziewanych mome
To trochę historia o dziwnych telefonach. O takich, które zdarzają się w najmniej spodziewanych momentach i zwykle bagatelizujemy ich ważność. A potem się szybko okazuje, że to rozmowy, które wpływają na nasze życie i zmieniają je.
To również powieść o życiowych wyborach i przyjaźni, której nie niszczy czas.
zobacz wszystkie recenzje produktu "Kocham Paula McCartneya"