Pod niemieckimi łóżkami
Jeśli potrzebujesz okładki w większym formacie
skontaktuj się z nami »

Justyna Polanska  zobacz inne książki autora »

Pod niemieckimi łóżkami

zapiski polskiej sprzątaczki

Data wydania: 30 maja 2012

oprawa miękka

Codziennie Justyna Polanska poznaje pikantne sekrety swoich pracodawców. Wie, kto udaje silnego faceta, a śpi pod kołdrą w misiaczki. Kto ma przed domem luksusowy samochód, ale pusto w lodówce. Kto przed własną żoną udaje przykładnego męża, a przed sprzątaczką zdarza mu się opuścić spodnie. Zjadliwe, ironiczne spojrzenie bezlitośnie obalające stereotyp porządnych Niemców.

Ocena czytelników 11110

Przeczytaj fragment
Tłumacz: Aldona Zaniewska  |  Wydawca: Świat Książki  |  data wydania: 30 maja 2012 |  liczba stron: 208,  |  format: 13,5x21,5 cm |  numer produktu: 90082504 |  EAN: 9788377990704 |  Średnia ocena: 4 (Oceniło 3 osób)
Nagroda historyczna, 2012
Przeczytaj opinie czytelników książki "Pod niemieckimi łóżkami"
Dodaj recenzję

Anniee, recenzja dodana na weltbild.pl 2012-09-17

Ciekawe urozmaicenie11110

Uważam, że „Pod niemieckimi łóżkami” to świetna lektura do pochłonięcia w jedno popołudnie - taki przerywnik od zwykłych powieści i pewne urozmaicenie czytelniczej listy. Styl, jakim została napisana ta książka, jest bardzo prosty, wręcz łopatologiczny, ale dzięki temu łatwo, szybko i przyjemnie się ją czyta. Jej dodatkowy atut stanowią liczne porady dotyczące sprzątania – nie wiem czy działają, ale brzmią wiarygodnie. :) „Pod niemieckimi łóżkami” nie jest dziełem najwyższych lotów, ale przecież sięgając po tego typu pozycję, nikt nie oczekuje wybitnej i przełomowej lektury. Chciałam dobrej rozrywki, wielu pikantnych szczegółów i zabawnych historyjek – wszystko to otrzymałam. Bez specjalnie wygórowanych oczekiwań, książka naprawdę może się spodobać i dostarczyć mnóstwo radości oraz śmiechu.

Recenzja jest przydatna (1)

Recenzja nie jest pomocna (0)

Każdą z recenzji możesz ocenić tylko raz.

Anna Marczewska, recenzja dodana na weltbild.pl 2012-09-03

Momentami szokująca11100

Książka Polańskiej to lekka i momentami przyjemna, niezobowiązująca lektura na dosłownie jeden wieczór. "Pod niemieckimi łóżkami" czyta się naprawdę szybko i mimo, że nie jest to nic ambitnego to przygody Justyny pochłaniałam z szeroko otwartymi oczami. Momentami mocno zgrzytałam zębami i psioczyłam na autorkę, która przez większą część książki płakała, że w niemieckich rodzinach u których sprzątała nikt jej nie częstował obiadem, lemoniadą czy wodą z kranu, że mało kto jej dziękował za pracę i że zwracano się do niej na „ty”, kiedy ona musiała swoim pracodawcom „panować”. Męczyło mnie to kwękanie, tym bardziej, że autorka mieszka w Niemczech dziesięć lat i powinna już wiedzieć, że Niemcy mają zupełnie inną mentalność niż Polacy, którzy prawdopodobnie są najgrzeczniejszym narodem na świecie. Według badań Małgorzaty Marcjanik wynika, że Polacy dziękują, proszą i przepraszają tam, gdzie dla ludzi z innych krajów jest to po prostu nie na miejscu i uważają to za zwyczajne nadużycie etykiety. Cóż, my uważamy to za kulturę, inni – za nadużycie i trzeba to przyjąć, a nie marudzić, że pracodawcy są be, bo nie dziękują czy nie częstują. W tych momentach z Justyny wyszła prawdziwa królowa dramatu. "Pod niemieckimi łóżkami" to nie tylko marudzenie i narzekanie na Niemców oraz na to, że Polska to ciemne średniowiecze bez przyszłości i trzeba z niej uciekać jak tylko nadarzy się okazja. To także zbiór kilku anegdotek przy których wybuchałam śmiechem oraz historii, które mnie zwyczajnie szokowały – najbardziej podczas czytania relacji Justyny z „testów na dokładność”. Był moment w którym zrobiło mi się naprawdę niedobrze i musiałam książkę na chwileczkę odłożyć. Nie warto mieć bogatej wyobraźni, a przynajmniej nie zawsze. Podsumowując, "Pod niemieckimi łóżkami" to lektura na jedno popołudnie lub wieczór, która dostarczy czytelnikowi chwilę relaksu i odprężenia. Jeśli więc macie wolną chwilkę to serdecznie do lektury książki Justyny Polańskiej. Gwarantuję, że skutecznie odciągnie was od szarej rzeczywistości i być może nakłoni was do refleksji.

Recenzja jest przydatna (1)

Recenzja nie jest pomocna (0)

Każdą z recenzji możesz ocenić tylko raz.

aja, recenzja dodana na weltbild.pl 2012-09-03

Ciekawa i zabawna 11111

Książka jest zbiorem anegdotek i opowieści z życia Autorki. Jest napisana z humorem i ciętym dowcipem, ma lekką formę i świetnie się ją czyta,podsumowując, książka okazała się zabawną, relaksującą lekturą, nie wymagającą skupienia i myślenia.

Recenzja jest przydatna (1)

Recenzja nie jest pomocna (0)

Każdą z recenzji możesz ocenić tylko raz.