Opinie o Nas

Dark Red (nw)

Dostępność:

Wysyłamy w 24h

Wysyłamy w 24h – to znaczy, że taki produkt mamy w magazynie i wyślemy go w ciągu 24 godzin w dni robocze (1 dzień roboczy) od momentu złożenia zamówienia. Jeśli jednak zamówisz większą ilość takiego produktu, może się okazać, że nie mamy aż tylu egzemplarzy dostępnych 24h i będziesz musiał poczekać na niego dłużej niż 24h, o czym poinformujemy Cię w osobnym e-mailu.

Zamówienia: 0 - 69,99 PLN > 69,99 PLN Czas dostawy:
Odbiór osobisty w księgarni 0 zł 0 zł 1 dzień roboczy
InPost Paczkomaty 24/7 (Płatność online) 4.99 zł 0 zł 1-2 dni robocze
InPost Paczkomaty - Paczka w Weekend (Płatność online) 16.99 zł 0 zł 1-2 dni robocze
Poczta Polska (Płatność online) 12.99 zł 0 zł 3-5 dni roboczych
Poczta Polska (Płatność za pobraniem) 13.99 zł 0 zł 3-5 dni roboczych
Kurier UPS (Płatność online) 4.99 zł 0 zł 1 dzień roboczy
Kurier UPS (Płatność za pobraniem) 4.99 zł 0 zł 1 dzień roboczy
Paczka w RUCHU (Płatność online) 7.99 zł 0 zł 2-3 dni robocze
Wysyłka zagraniczna Sprawdź szczegóły >
58,50 zł 63,00 zł Oszczędzasz 4,50 zł
Dark Red to drugi solowy album, pochodzącego z Los Angeles, 25-cio letniego Henry'ego Laufera, szerzej znanego jako Shlohmo.

Album jest połączeniem stale rozwijającego się brzmienia o bogatej teksturze z odcieniami IDM z lat 90., R&B oraz Jungle z taśm magnetofonowych. Jak mówi Laufer: brzmi to jakby Electric Wizard próbowali nagrać utwór R&B...

Z całą pewnością Dark Red nie jest płytą, którą można przeoczyć. Niesamowita nawałnica syntezatorów w Ten Days Of Falling wprowadza w świat fosforyzującej dezintegracji i rozpadu. Wyłaniając się z klaustrofobicznego, singlowego Buried, słuchacz podąża w stronę minimalistycznej orkiestracji Remains i zmysłowego mruczenia Ditch, w których słychać niepokój i niezgodę. Relentless i Slow Descent odkrywają wewnętrzne poczucie bólu i smutku, dodając całości surowego ładunku emocjonalnego.

"Kiedy jakieś dwa i pół roku temu zacząłem pracować nad „Dark Red”, dopiero co wróciłem do Los Angeles i zbudowałem małe studio w moim mieszkaniu, głównie przy użyciu sprzętu z lat osiemdziesiątych mojego taty – tłumaczy Henry. Właśnie straciłem kilka bliskich mi osób i zmagałem się z chorobą kolejnej. Byłem wyczerpany psychicznie i czy mi się to podoba czy nie, znalazło to odzwierciedlenie na płycie. I dodaje: jedyną rzeczą, jaką wiedziałem zabierając się za ten album, to to, że ta płyta powinna być głośna. Co więcej, nie tylko głośna, ale wręcz kurewsko głośna. Chciałem, aby jej brzmienie było dewastujące i pełne przemocy. Aby to były nagrania, które sprawią, że coś poczujesz, nawet jeśli nie będzie to nic dobrego. Jestem dumny, że stworzyłem coś co dzieli. Mocną i niezaprzeczalną płytę, nawet jeśli powstała w momencie niepokoju i zmieszania. To jest tragiczny i pełen bólu czas i chciałem, aby można to było usłyszeć i poczuć. Nie musi ci się to podobać, ale po prostu posłuchaj."

Do tej pory muzyka Shlohmo oscylowała pomiędzy subtelnymi warstwami takich utworów jak Bad Vibes, a złowrogimi brzmieniami syntezatorów i hihatów słyszalnych w jego produkcjach i remiksach. Na Dark Red nie tylko wykorzystuje swoją dotychczasową paletę barw, ale również szumy i niedoskonałości związane z produkcją analogową oraz naturalnie zniekształcone dźwięki. Rezultatem jest album będący głębokim i osobistym doświadczeniem dla słuchacza, a jednocześnie najśmielszym do tej pory dziełem Shlohmo.

Napisz własną recenzję
Napisz recenzję o produkcie: Dark Red (nw)
Twoja ocena
Ocena ogólna