Opinie o Nas

Froot

  • -19%

Dostępność:

Produkt niedostępny

Produkt niedostępny – produkt nie jest obecnie osiągalny u żadnego z naszych dostawców. Zawsze możliwy jest dodruk, wznowienie lub reedycja tytułu, o ile wydawca podejmie taką decyzję. Dzięki bieżącej aktualizacji naszej oferty planowana data ponownej sprzedaży takiego tytułu znajdzie się przy jego opisie.

Zamówienia: 0 - 69,99 PLN > 69,99 PLN Czas dostawy:
Odbiór osobisty w księgarni 0 zł 0 zł 1 dzień roboczy
InPost Paczkomaty 24/7 (Płatność online) 4.99 zł 0 zł 1-2 dni robocze
InPost Paczkomaty - Paczka w Weekend (Płatność online) 16.99 zł 0 zł 1-2 dni robocze
Poczta Polska (Płatność online) 12.99 zł 0 zł 3-5 dni roboczych
Poczta Polska (Płatność za pobraniem) 13.99 zł 0 zł 3-5 dni roboczych
Kurier UPS (Płatność online) 4.99 zł 0 zł 1 dzień roboczy
Kurier UPS (Płatność za pobraniem) 4.99 zł 0 zł 1 dzień roboczy
Paczka w RUCHU (Płatność online) 7.99 zł 0 zł 2-3 dni robocze
Wysyłka zagraniczna Sprawdź szczegóły >
44,50 zł 54,99 zł Oszczędzasz 10,49 zł
Trzecia płyta Mariny Diamiandis, występującej i nagrywającej jako Marina And The Diamonds. Inspiracji do piosenek na najnowszy album „Froot” wokalistka szukała w różnych miejscach. Do napisania jednej z nich natchnęła ją wizyta w Polsce.



Owa piosenka zainspirowana pobytem w naszym kraju nosi tytuł „Immortal”. Marina postanowiła ją napisać po tym, jak w czasie pobytu w Warszawie znalazła się pod pomnikiem wojennym. Usłyszała wówczas słowa, które natchnęły ją do skomponowania utworu.



"Immortal" to jeden z dwunastu kawałków składających się na trzeci album wokalistki, zatytułowany "Froot". Artystka pracowała nad płytą w studiu z Davidem Kostenem (m.in. Bat For Lashes, Everything Everything). Singlem promującym wydawnictwo jest tytułowa piosenka.



Stylistycznie płyta „Froot” stanowi odejście od znakomitego drugiego krążka „Electra Heart” z 2012 roku (numer jeden na brytyjskiej liście albumów). Muzycznie i tematycznie. Marina mówi: „Wszystko się kiedyś zaczyna i wszystko się kiedyś kończy”. Alter ego Diamandis, Electra Heart, podobno już nigdy nie wróci. „Nie wyobrażam sobie, abym jeszcze kiedyś miała założyć tę perukę. Było minęło. Czasami mi tego brakuje. Miałam sporo zabawy” – przyznaje artystka.



Muzycznie mamy ciekawy związek klasycznego disco rozmarzoną elektroniką, chwytliwymi melodiami. Tekstowo to bardziej opis tego, jak wygląda życie kobiety zadowolonej z życia. Życia wypełnionego wygodą, szczerością, akceptacją samej siebie. „Zdałam sobie sprawę, dlaczego ludzie są szczęśliwi i potrafią cieszyć się małymi rzeczami. Kiedyś chyba myślałam, że częścią mojej osobowości jest bycie w depresji. Pewnym szokiem było dla mnie uświadomienie sobie, że nie jest. Chyba wreszcie byłam gotowa na zostawienie przeszłości za sobą. Było to ważne dla mojej przyszłości” – mówi Marina.



Warto dodać, że poza Kostenem artystkę wspierał też znany z The Cure Jason Cooper.



„Froot” to płyta bardzo intymna i mocno retrospektywna w przekazie. Marina żegna się na niej z błędami przeszłości, z poczuciem winy i żalem, jednocześnie z optymizmem patrząc w przyszłość. Wie, że musi pewnym krokiem iść naprzód. Odkrywa nowe elementy swojej osobowości, rozwija zainteresowania, ukierunkowuje swoje marzenia. To nie tylko zestaw popowych piosenek. To przede wszystkim kronika życiowych zawirowań, dorastania, powstawania po upadkach, leczenia ran, odrodzenia. I gotowości na podbój świata. „Froot” to świetnie przygotowany przez Marinę oręż do osiągnięcia tego celu.



Przypomnijmy, że Marina Diamandis zadebiutowała płytą „The Family Jewels” w lutym 2010 roku. W kwietniu 2012 roku ukazał się krążek „Electra Heart”.

Napisz własną recenzję
Napisz recenzję o produkcie: Froot
Twoja ocena
Ocena ogólna