Opinie o Nas

Hyperview

Dostępność:

Wysyłamy w 5-7 dni

Wysyłamy w 5-7 dni – to znaczy, że takiego produktu nie mamy na półce w magazynie i musimy go sprowadzić od naszych stałych dostawców. Czas deklarowany przez większość wydawców to 5-7 dni roboczych. Może się zdarzyć, że produkt zostanie doręczony nam wcześniej i wtedy niezwłocznie nastąpi wysyłka Twojego zamówienia.

Zamówienia: 0 - 69,99 PLN > 69,99 PLN Czas dostawy:
Odbiór osobisty w księgarni 0 zł 0 zł 1 dzień roboczy
InPost Paczkomaty 24/7 (Płatność online) 4.99 zł 0 zł 1-2 dni robocze
InPost Paczkomaty - Paczka w Weekend (Płatność online) 16.99 zł 0 zł 1-2 dni robocze
Poczta Polska (Płatność online) 12.99 zł 0 zł 3-5 dni roboczych
Poczta Polska (Płatność za pobraniem) 13.99 zł 0 zł 3-5 dni roboczych
Kurier UPS (Płatność online) 4.99 zł 0 zł 1 dzień roboczy
Kurier UPS (Płatność za pobraniem) 4.99 zł 0 zł 1 dzień roboczy
Paczka w RUCHU (Płatność online) 7.99 zł 0 zł 2-3 dni robocze
Wysyłka zagraniczna Sprawdź szczegóły >
58,50 zł 63,00 zł Oszczędzasz 4,50 zł

Title Fight to amerykańska formacja z Kingston w Pensylwanii, która powstała w 2003 roku. Ich droga do zjednania sobie publiczności, ceniącej melodyjny hardcore z charakterystycznymi krzyczanymi partiami wokalnymi, nie była jednak łatwa.


Kwartet, który jeszcze w czasach szkolnych utworzyli basista i wokalista Ned Russin, śpiewający gitarzysta Jamie Rhoden, gitarzysta Shane Moran oraz perkusista Ben Russin, zaczął w dość typowy sposób, od nagrywania pop-punkowych materiałów demo, prezentując swoją muzykę na różnych dzielonych z innymi artystami singlach i EP-kach. Przełom przyszedł wraz z rokiem 2011, kiedy to pojawił się ich debiutancki album Shed, zdobywając uznanie zarówno prasy alternatywnej, jak i pism w rodzaju NME. Shed pokazał ich przywiązanie do dźwięków, mogących kojarzyć się z Gorilla Biscuits, Turning Point czy Jawbreaker. Wydany zaledwie szesnaście miesięcy później Floral Green, pokazywał ich nowe fascynacje muzyczne (Hum, Slowdive, Sundays), dając przy tym sygnał, że zespół bardzo dojrzał na przestrzeni ostatnich kilku lat.


Najlepszym na to dowodem jest trzecia płyta formacji Hyperview, która ukazała się nakładem Anti- Records. Na swoim najnowszym albumie, którego produkcji podjął się Will Yip (Tigers Jaw, La Dispute, Pity Sex, Circa Survive), grupa postanowiła mocno zaskoczyć swoich zwolenników. Jak napisał kanadyjski magazyn Exclaim!: mocno przesterowana ściana dźwięków, znana z poprzednich płyt, została tu zastąpiona pobrzękiwaniem gitary prowadzącej, która może nawet wydać się odpychająca dla zwolenników punkowej siły wcześniejszego materiału. Jednak ich piosenki nic nie straciły ze swojej siły. Gdy starzy fani się z nimi zaznajomią, na pewno nauczą się je kochać.


Echa dawnej twórczości, szczególnie tej spod znaku płyty Floral Green, są siłą napędową takich utworów jak Chlorine. Z kolei kończący album, kanoniczny New Vision ma coś z ducha twórczości My Bloody Valentine. Jednak ograniczenie ich twórczości tylko do sumy wpływów byłoby zbyt dużym uproszczeniem. Bo Hyperview to album, który zachwyca jako całość i to od pierwszego przesłuchania. 


Napisz własną recenzję
Napisz recenzję o produkcie: Hyperview
Twoja ocena
Ocena ogólna