Twoja lokalizacja: Księgarnia internetowaKsiążki > Motylek. Cykl o policjantach z Lipowa. Tom 1

Motylek. Cykl o policjantach z Lipowa. Tom 1

Autor: Katarzyna Puzyńska

-43%
Wydawca:Prószyński Media
Typ okładki:okładka miękka
Liczba stron:608
Wymiary:12.5 x 19.5 cm
EAN:9788378396956
Data wydania:06-02-2014
Kategorie:kryminał i sensacja > kryminał,
proza > proza polska > powieść
Opis skrócony:

Doskonale skonstruowany kryminał, gęsta atmosfera małej społeczności i zagadki z przeszłości, które nigdy nie miały ujrzeć światła dziennego.


W mroźny zimowy poranek na skraju mazurskiej wsi zostaje znalezione ciało zakonnicy. Początkowo wydaje się, że kobietę potrącił samochód. Szybko okazuje się jednak, że ktoś ją zabił i potem upozorował wypadek. Kilka dni później ginie kolejna osoba. Ofiary nie wydają się być ze sobą w żaden sposób związane.

Zaczyna się wyścig z czasem. Policja musi odnaleźć mordercę, zanim zginą następne kobiety.

Śledztwo...

Pełny opis »
Pełny opis:
Doskonale skonstruowany kryminał, gęsta atmosfera małej społeczności i zagadki z przeszłości, które nigdy nie miały ujrzeć światła dziennego.


W mroźny zimowy poranek na skraju mazurskiej wsi zostaje znalezione ciało zakonnicy. Początkowo wydaje się, że kobietę potrącił samochód. Szybko okazuje się jednak, że ktoś ją zabił i potem upozorował wypadek. Kilka dni później ginie kolejna osoba. Ofiary nie wydają się być ze sobą w żaden sposób związane.

Zaczyna się wyścig z czasem. Policja musi odnaleźć mordercę, zanim zginą następne kobiety.

Śledztwo ujawnia tajemnice mrocznej przeszłości zakonnicy, przy okazji odkrywając też mniejsze lub większe przewiny mieszkańców sielskiej - tylko na pozór - miejscowości.


„Puzyńska z równą starannością portretuje zarówno postaci pierwszego, jak i drugiego planu. Intryga do końca przykuwa uwagę. Autorka stosuje sprawdzony chwyt rodem z prozy Christie - w małej społeczności niemal wszyscy są podejrzani, każdy coś ukrywa, kłamie i kluczy, bo ma na sumieniu mniejsze lub większe grzeszki, więc istotne jest nie tylko główne pytanie: kto zabija?, ale również wyświetlanie tajemnic kolejnych bohaterów. Debiutująca autorka ma już świetnie opanowany warsztat prozy kryminalnej i ewidentny talent do wymyślania kryminalnych historii.”

Robert Ostaszewski



Katarzyna Puzyńska (ur. 1985) - z wykształcenia psycholog, z zawodu nauczyciel akademicki na wydziale psychologii, z powołania pisarz. Wielbicielka Skandynawii i Hiszpanii. "Motylek" to jej debiut powieściowy. Pracuje już nad kolejnymi częściami cyklu o policjantach z Lipowa.

Recenzje

Początkujący

 
 (0)
 (0)
Oceń wypowiedź:

Fantastyczna książka, fabuła trzyma w napięciu. Czyta się z zainteresowaniem, ja osobiście nie mogłam się oderwać. Super, super, zamówiłam już pozostałe części!!!

Autor: KasiaL

Młodszy specjalista

 
 (0)
 (0)
Oceń wypowiedź:

Fantastyczny kryminał! Już dawno żadna książka tak mnie nie wciągnęła. Siedziałam długo w nocy , bo po prostu MUSIAŁAM dowiedzieć się - kto zabił. Jak zaczniesz czytać-nie będziesz w stanie przerwać. Polecam gorąco.

Autor: madzik

Początkujący

 
 (0)
 (0)
Oceń wypowiedź:

Słuchałem audycji radiowej, w której była gościem autorka Motylka no i ona się chyba w kryminalne po prostu kocha, stąd jej pisanie tego rodzaju literatury tak dobrze idzie. Katarzyna Puzyńska odmalowała w tej powieści przekonujący portret psychopatycznego mordercy/morderczyni (a co, nie podpowiem o kogo chodzi), małej społeczności wiejskiej, dość ciekawie pokazała prace operacyjne policjantów. Motylka czyta się fenomenalnie, bo i język nieprzekombinowany i postacie wzbudzające ciekawość. Największym jednak wabikiem jest samo śledztwo, które ma tyle niejasności...

Autor: Napoleon Dante Poe

Początkujący

 
 (0)
 (0)
Oceń wypowiedź:

OK wiem, że to fikcja a autorka nie jest policjantką emerytowaną. Ale to wszystko brzmi tak autentycznie i opisała pracę policji tak przekonująco, że aż sama chciałabym zostać taką komisarz kryminalną Klementyną. Pani Kopp zaimponowała mi siłą charakteru i lotnym umysłem. I tym, że w tak wrogim, męskim świecie szybko zyskała autorytet i szacunek. Choć oczywiście nie obyło się bez zgrzytów. Bardzo fajna postać kobieca, z którą my kobiety możemy się utożsamić. Może nie wszystkim będzie się podobać, że ma ona tatuaże i nie jest taka bardzo kobieca, ale jej cechy charakteru mnie akurat się podobają.

Autor: HumoreskaOna

Początkujący

 
 (0)
 (0)
Oceń wypowiedź:

W debiutanckiej powieści Katarzyny Puzyńskiej akcja dzieje się i w przeszłości i w teraźniejszości. Plan teraźniejszy to historia rozwiązywania spraw zabójstw jakie nastąpiły w Lipowie (małej wiosce, gdzieś zdaje się na Mazowszu jeśli dobrze pamiętam). Dochodzenie prowadzą lokalni, bardzo ujmujący policjanci. W planie przeszłym dowiadujemy się o historii mordercy, i tutaj powiem, że dzieją się rzeczy naprawdę wstrząsające emocjami czytelnika. Jak się ma taką umiejętność dozowania informacji i budzenia emocji jak autorka Motylka to pewnie jest, że szybko stanie się popularną autorką. Czego ja szczerze Katarzynie Puzyńskiej życzę, bo mi się jej książka spodobała. Obawiałem się grubej nudnej książki, a wciągnęła mnie już po kilku rozdziałach. Jakoś tak się fajnie zaczyna, od razu bardzo konkretnie, nie ma długiej nudnej ekspozycji tylko od razu akcja. Zakonnica, której nikt nie zna zostaje w małej wsi rozjechana autem terenowym... no myślę sobie zapowiada się fajnie. No i dalej było jeszcze lepiej.

Autor: meskiegranie

Początkujący

 
 (0)
 (0)
Oceń wypowiedź:

Katarzyna Puzyńska popełniła książkę bliską ideałowi. Nie ma sensu skupiać się na mankamentach, jest ich kilka, ale na zaletach, bo jest ich kilkadziesiąt. Laury należą się jej przede wszystkim za przekonujący obraz pracy policji, w bądź co bądź trudnych warunkach społecznych. Po drugie morderca ukazany został w takim sprzecznym kluczu, co moim zdaniem akurat jest ciekawym posunięciem. Oczywiście można pisać kryminał z zacięciem moralizatorskim, a można tak jak ta autorka po prostu pokazać ludzką tragedię, która niestety rodzi kolejne. Nie mogę się zdecydować która z postaci była dla mnie bardziej ciekawa jako zagadka. Tajemnicza siostra Monika czy osoba dokonująca makabrycznych zbrodni. O ile o tej drugiej dowiadujemy stosunkowo szybko, poznajemy jej głęboką historię, o tyle o siostrze Monice, której śmierć otwiera powieść dowiemy się stosunkowo późno. Ten zabieg genialnie wręcz steruje uwagą i emocjami czytelnika, więc po lekturze „Motylka” ma się sporą satysfakcję, że w końcu przeczytało się wciągający kryminał.

Autor: Brat Coenów

Młodszy specjalista

 
 (0)
 (0)
Oceń wypowiedź:

„Motylek” ma ciekawą konstrukcję i bardzo fajnych bohaterów. Figura zbrodniarza jest tak zaskakująca i powoli odsłaniania, że napięcie sięga zenitu. Słowo motylek jest w tym kontekście niezwykle intrygujące. Mieszanina powagi i humoru, czegoś swojskiego i maksymalnie obcego, chorego to zawsze w kryminale daje pożądany efekt twórcy, a czytelnikom masę frajdy. Nie inaczej jest tym razem. „Motylek” to dobrze napisany kryminał, który jest więcej niż pewne powinien spodobać się czytelnikom.

Autor: Ania ze wzgórz

Początkujący

 
 (0)
 (4)
Oceń wypowiedź:

Nie zepsuję chyba nikomu zabawy jak powiem, że moją ukochaną, przezabawną sceną z tej książki jest ta gdy ojciec i syn - Senior i Junior - wzajemnie rzucają na siebie oskarżenia i jeden drugiego wini za śmierć zakonnicy, która ginie w Lipowie już w pierwszych stronach powieści. Można się też uważnie przyglądać policjantom, bo to naprawdę bardzo ciekawi panowie. Wcale nie tacy nudni. Nawet mamy delikatny wątek miłosny, który trzeba przyznać bardzo fajnie został opisany. Ja nie wiem jak to Katarzynie Puzyńskiej się udało, ale oddała ona specyfikę wsi i prowadzone w niej dochodzenia policyjnego z taką dokładnością, że po przeczytaniu tej książki czujemy, że ci wszyscy bohaterowie są nam tak dobrze znani jakbyśmy się z nimi wychowali. Wiemy co ich łączy, co lubią, jakie mają zwyczaje. To niesamowite, że Katarzyna Puzyńska opisała i to jakie są relacje wśród młodzieży, i wśród policjantów i w sklepie i u fryzjerki. No kapitalnie to jej wyszło.

Autor: kwiatuszki

Początkujący

 
 (0)
 (1)
Oceń wypowiedź:

Bardzo mi się spodobało, że w tej powieści słychać echa afer jakie trapią polski Kościół. Podoba mi się także to, że w przeciwieństwie do tego, co mamy w życiu w powieści znalazły one odpowiednie rozwiązanie. Powieść ma bardzo ciekawy klimat. Potrafi mocno przerazić, ale i rozśmieszyć. Wciąga poprzez naprawdę bardzo fajnie pomyślaną sprawę kryminalną i miejsce akcji, którego nie sposób nie polubić. Ja przynajmniej szybko się z tym miejscem zidentyfikowałem.

Autor: chrom

Początkujący

 
 (0)
 (3)
Oceń wypowiedź:

Pisanie o fabule kryminałów jest zadaniem dość niewdzięcznym i zgoła niewykonalnym. I chyba także zupełnie niepotrzebnym. Nie będę więc tego robić :-)) Powiem natomiast co poza świetnie pomyślanym „kręgosłupem kryminalnym” warto także zwrócić czytając tę powieść uwagę na takie smaczki jak na przykład policjanta Daniela z właścicielką konia Lancelota Weroniką. Bardzo fajnie także wyszło pojednanie wąsacza, aspiranta Janusza Rosoła ze zbuntowanym synem.

Autor: Edytuj Nicka