Twoja lokalizacja: Księgarnia internetowaKsiążki > O marszałku Edwardzie Śmigłym-Rydzu. Od uwielbienia do potępienia

O marszałku Edwardzie Śmigłym-Rydzu. Od uwielbienia do potępienia

Autor: Lech Wyszczelski

Wydawca:Bellona
Typ okładki:okładka twarda
Liczba stron:336
Wymiary:13x20cm
EAN:9788311136632
Data wydania:30-04-2015
Kategorie:biografie > postacie historyczne, politycy,
historia > historia Polski
Opis skrócony:

Śmigły-Rydz należał do pierwszoplanowych osób obozu niepodległościowego, który pod przewodnictwem Józefa Piłsudskiego przygotowywał grunt do walki o wolną Polskę. Zdobył uznanie jako waleczny żołnierz i ceniony dowódca. W czasie wojny polsko-rosyjskiej 1919-1920 r. należał do najwybitniejszych dowódców liniowych Wojska Polskiego. Po przewrocie majowym 1926 r. nadal był inspektorem armii i trzymany był przez Piłsudskiego z dala od polityki. W dość tajemniczych okolicznościach po śmierci Piłsudskiego został wyznaczony na generalnego inspektora sił zbrojnych. W...

Pełny opis »
Pełny opis:
Śmigły-Rydz należał do pierwszoplanowych osób obozu niepodległościowego, który pod przewodnictwem Józefa Piłsudskiego przygotowywał grunt do walki o wolną Polskę. Zdobył uznanie jako waleczny żołnierz i ceniony dowódca. W czasie wojny polsko-rosyjskiej 1919-1920 r. należał do najwybitniejszych dowódców liniowych Wojska Polskiego. Po przewrocie majowym 1926 r. nadal był inspektorem armii i trzymany był przez Piłsudskiego z dala od polityki. W dość tajemniczych okolicznościach po śmierci Piłsudskiego został wyznaczony na generalnego inspektora sił zbrojnych. W latach 1935-1939 marsz. Śmigły-Rydz stał się najważniejszą osobą w Polsce. Już pierwsze dni Września 1939 obnażyły błędny i zaniedbania popełnione przez Śmigłego-Rydza w okresie przygotowań do wojny. "Bożyszcze" tłumów stało się naraz człowiekiem o słabej psychice. Czarę goryczy przelały decyzje podjęte 17 września 1939 r., w tym najważniejsza dotycząca porzucenia walczących jeszcze wojsk, bez formalnego wyznaczenia swego następcy, i przekroczenie granicy rumuńskiej. Poniósł życiową klęskę i co więcej nie wykazał realizmu w ocenie swych dokonań. Do śmierci wierzył w możliwość odegrania jeszcze znaczącej roli politycznej w Polsce.