Twoja lokalizacja: Księgarnia internetowaKsiążki > Sekretne życie drzew

Sekretne życie drzew

Autor: Peter Wohlleben

-38%
Wydawca:Otwarte
Typ okładki:okładka twarda
Liczba stron:252
Wymiary:14x21 cm
EAN:9788375151879
Data wydania:14-09-2016
Kategorie:literatura popularnonaukowa,
literatura faktu > felieton i reportaż
Opis skrócony:

W lesie dzieją się zdumiewające rzeczy. Są tam drzewa, które porozumiewają się ze sobą, drzewa, które z oddaniem troszczą się o swe potomstwo oraz pielęgnują starych i chorych sąsiadów, drzewa, które doświadczają wrażeń, mają uczucia i pamięć. Niewiarygodne? Ale prawdziwe! Leśniczy Peter Wohlleben snuje fascynujące historie o zdumiewających zdolnościach drzew. Przytacza wyniki najnowszych badań naukowych i dzieli się swoimi obserwacjami z codziennej pracy w lesie. Otwiera przed nami sekretny świat, jakiego nie znamy.





Peter Wohlleben - leśnik z...

Pełny opis »
Pełny opis:

W lesie dzieją się zdumiewające rzeczy. Są tam drzewa, które porozumiewają się ze sobą, drzewa, które z oddaniem troszczą się o swe potomstwo oraz pielęgnują starych i chorych sąsiadów, drzewa, które doświadczają wrażeń, mają uczucia i pamięć. Niewiarygodne? Ale prawdziwe! Leśniczy Peter Wohlleben snuje fascynujące historie o zdumiewających zdolnościach drzew. Przytacza wyniki najnowszych badań naukowych i dzieli się swoimi obserwacjami z codziennej pracy w lesie. Otwiera przed nami sekretny świat, jakiego nie znamy.





Peter Wohlleben - leśnik z ponaddwudziestoletnim stażem w Zarządzie Lasów Państwowych w Niemczech. Zrezygnował z posady urzędniczej, aby swoją wizję ochrony przyrody wcielać w życie. Obecnie opiekuje się lasami w Reńskich Górach Łupkowych. Tam z powodzeniem praktykuje leśnictwo oparte na ekologicznych i ekonomicznych podstawach. Jest częstym gościem w programach telewizyjnych. Swoją wiedzą chętnie dzieli się w licznych publikacjach i podczas seminariów.





„Peter Wohlleben rzeczowo i z pasją przekonuje nas o tym - z czego od dawna zdają sobie sprawę biolodzy - że drzewa to istoty społeczne”.





Sally McGrane, „New York Times”