Opinie o Nas

Mary Komasa

  • -23%

Dostępność:

Wysyłamy w 24h

Wysyłamy w 24h – to znaczy, że taki produkt mamy w magazynie i wyślemy go w ciągu 24 godzin w dni robocze (1 dzień roboczy) od momentu złożenia zamówienia. Jeśli jednak zamówisz większą ilość takiego produktu, może się okazać, że nie mamy aż tylu egzemplarzy dostępnych 24h i będziesz musiał poczekać na niego dłużej niż 24h, o czym poinformujemy Cię w osobnym e-mailu.

Zamówienia: 0 - 69,99 PLN > 69,99 PLN Czas dostawy:
Odbiór osobisty w księgarni 0 zł 0 zł 1 dzień roboczy
InPost Paczkomaty 24/7 (Płatność online) 4.99 zł 0 zł 1-2 dni robocze
InPost Paczkomaty - Paczka w Weekend (Płatność online) 16.99 zł 0 zł 1-2 dni robocze
Poczta Polska (Płatność online) 12.99 zł 0 zł 3-5 dni roboczych
Poczta Polska (Płatność za pobraniem) 13.99 zł 0 zł 3-5 dni roboczych
Kurier UPS (Płatność online) 4.99 zł 0 zł 1 dzień roboczy
Kurier UPS (Płatność za pobraniem) 4.99 zł 0 zł 1 dzień roboczy
Paczka w RUCHU (Płatność online) 7.99 zł 0 zł 2-3 dni robocze
Wysyłka zagraniczna Sprawdź szczegóły >
23,00 zł 29,99 zł Oszczędzasz 6,99 zł
Mary Komasa - wokalistka, kompozytorka, autorka tekstów, instrumentalistka.



Singiel „City of My Dreams” promuje debiutancki album. Producentem materiału jest Guy Sternberg, który pracował z uznanymi artystami takimi jak: Feist, Yoko Ono i Depeche Mode.



Piosenka opisuje konflikt pomiędzy rzeczywistością a utopijnym światem wspomnień, w który przed nią uciekamy. Jedną z artystycznych obsesji Mary jest temat manipulacji pamięcią; jak daleko jesteśmy w stanie się posunąć, aby uciec od trudnej konfrontacji.



Utwór „City of My Dreams” jeszcze przed premierą został użyty w ścieżce dźwiękowej amerykańskiego serialu, wyprodukowanego dla stacji NBC - „Rosemary 's Baby”, w którym główną rolę zagrała Zoe Saldana.



Do piosenki powstał teledysk. Klip został nakręcony wiosną 2014 roku. Zdjęcia robiono w zabytkowym domu pastora na Brooklynie, oraz w słynnym Chorus Karaoke Club na Manhattanie. Reżyserem wideo jest artysta multimedialny Zbyszek Bzymek. Autorem zdjęć jest Radosław Ładczuk, który współtworzył takie filmy jak: „Jesteś Bogiem”, „Dzień kobiet”, „Sala samobójców”, „The Babadook”. Udział wzięli tancerze i aktorzy z grupy teatralnej „Wooster Theatre Group”. Za choreografię odpowiadał Stanley Love, twórca the Stanley Love Performance Group. „Teledysk ten odnosi się do uczucia melancholii, nieodłącznie wpisanego w nasze sny” – mówi reżyser Zbigniew Bzymek. „Musimy poznać nasze sny by się uwolnić. Postaci w teledysku są mieszkańcami miasta swoich snów”.



Mary Komasa sama komponuje i pisze teksty. Nad brzmieniem krążka czuwał znany producent muzyczny Guy Sternberg. Pomógł Mary stworzyć jej charakterystyczne brzmienie. Użył do tego całego arsenału oryginalnych instrumentów i mikrofonów z lat 60 i 70. Szybko odnaleźli wspólny język. Połączyło ich podobne podejście do nagrywania i wykonywania muzyki. Zależało im na wykreowaniu brzmienia surowego, pełnego szczerej, niezafałszowanej emocji. Powstał niezwykły zestaw utworów, jednocześnie bardzo zróżnicowany i spójny, sięgający do źródeł i nowoczesny. Słychać w nim echa muzyki gospel, bluegrass, klasycznego rocka, New Wave, czy ambitnej muzyki filmowej.



Pytana o główny przekaz stworzonej przez siebie płyty, Mary zwraca uwagę na inspiracje językiem kina: „Najlepszym sprawdzianem czy piosenka działa, jest dla mnie wyobrażenie jej sobie pod napisami końcowymi do filmu. Zabierając się do pisania utworu, zaczynam od sięgania do wspomnień. Staram się stworzyć w wyobraźni filmową scenerię, ze mną w roli głównej. Potem szukam zdania, hasła czy słowa, od którego mogłabym zacząć pisanie. Na przykład: „Come”, „Farewell”, „Don’t leave me here”. Tak zaczyna się każda z moich opowieści. Co staram się nimi przekazać? Że formują nas wszystkie nasze życiowe doświadczenia, zarówno te pozytywne jak i te, o których chcielibyśmy zapomnieć. Zamiast starać się wymazać je ze świadomości, starajmy się przekuć je we własną siłę”.



Mary Komasa wyrosła w artystycznej rodzinie w Warszawie. Rozpoczęła edukację muzyczną w wieku sześciu lat. Uczyła się gry na fortepianie, organach i klawesynie, równolegle studiując śpiew operowy. Jako nastolatka postanowiła wyruszyć do Paryża. Znalazła się z dnia na dzień w samym środku życia towarzysko-artystycznego, w którym krzyżują się ze sobą różne kultury i środowiska. Paryż dał jej poczucie wolności twórczej. Obecnie żyje i tworzy w Berlinie.


Napisz własną recenzję
Napisz recenzję o produkcie: Mary Komasa
Twoja ocena
Ocena ogólna