Opis
Śledztwo w sprawie morderstw prowadzą Astrid wraz ze swoim policyjnym partnerem, Liamem. Pomagają im, a właściwie przeszkadzają, zmanierowana Rose i nieokrzesany brat komisarza Liama, Justin. Towarzyszą im pies i udomowiona kura, których obecność powoduje masę komplikacji…
„Sezon na trupa” to zwariowana komedia kryminalna, pełna gagów, szalonych pościgów, barwnych – a nawet pierzastych! – bohaterów.
Sprzedawane przez nas książki elektroniczne zabezpieczane są kodem zabezpieczającym, popularnie zwanym watermarkiem.
Watermark jest to zabezpieczenie pliku polegające na jego oznaczeniu wewnątrz treści unikalnym ciągiem znaków, co umożliwia wskazanie transakcji Użytkownika. Jest to wygodne dla użytkownika zabezpieczenie nie wymagające instalacji dodatkowego oprogramowania obsługującego taki plik.
Przykładowe e-czytniki z funkcją e-papieru obsługujące sprzedawane przez nas pliki: np. PocketBook, Kindle, Onyx, Nook, eClicto.
Przykładowe programy obsługujące sprzedawane przez nas pliki:
- tablety: iPad, tablety z systemem Android czy Windows; oprogramowanie: iBooks – iPad; Amazon – Kindle; Moon + Reader, FBReader, Aldiko
- smartphony, oprogramowanie iBooks – iPad; Amazon – Kindle; Moon + Reader, FBReader, Aldiko
- komputery: Calibre, Adobe Digital Edition, FBReader, Amazon Kindle.
Szczegóły
Recenzje
1,0(1)
Masz ten produkt?
Zamieszczenie recenzji nie wymaga logowania. Sklep nie prowadzi weryfikacji, czy autorzy recenzji nabyli lub użytkowali dany produkt.
Dno
KJ
Tak beznadziejnej książki jeszcze nigdy nie czytałam. Katastrofa! Żart na poziomie nierozwiniętego pięciolatka, ni to śmieszne ni żałosne. Szkoda pieniędzy. Autorka albo niespełna rozumu albo lichy towar bierze. Szkoda, że nie jest drukowana na papierze toaletowym...do czegoś by się przydała.
KJ
(0)28.09.2022 17:14
Dno
Tak beznadziejnej książki jeszcze nigdy nie czytałam. Katastrofa! Żart na poziomie nierozwiniętego pięciolatka, ni to śmieszne ni żałosne. Szkoda pieniędzy. Autorka albo niespełna rozumu albo lichy towar bierze. Szkoda, że nie jest drukowana na papierze toaletowym...do czegoś by się przydała.
Recenzja była pomocna?









