
Opis
James Hetfield wyjaśnia koncept tytułu albumu: – 72 pory roku. Pierwsze 18 lat naszego życia, w których kształtują się nasze prawdziwe lub fałszywe oblicza. Koncepcja, że to nasi rodzice powiedzieli nam, „kim jesteśmy”. Możliwe zaszufladkowanie naszej osobowości. Myślę, że najbardziej interesującą kwestią w tym wszystkim jest nieustanne badanie tych bazowych przekonań oraz jak wpływają one na nasze postrzeganie świata współcześnie. Wiele z naszych dorosłych doświadczeń to rekonstrukcja lub reakcja na doświadczenia z młodości. Więźniowie dzieciństwa lub uwolnienie się z bagażu, który ze sobą niesiemy.
Producent/osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo produktu
Universal Music Polska Sp. z o.o.
Czerniakowaka 87A
00-718 Warszawa
gpsr@universalmusic.pl
223079781
Szczegóły
Lista utworów
1. 72 Seasons
2. Shadows Follow
3. Screaming Suicide
4. Sleepwalk My Life Away
5. You Must Burn!
6. Lux Aterna
7. Crown of Barbed Wire
8. Chasing Light
9. If Darkness Had a Son
10. Too Far Gone?
11. Room of Mirrors
12. Inamorata
Recenzje
4,8(4)
Masz ten produkt?
Zamieszczenie recenzji nie wymaga logowania. Sklep nie prowadzi weryfikacji, czy autorzy recenzji nabyli lub użytkowali dany produkt.
wiency
(0)02.05.2023 20:42
Kolejny świetny album
Kolejny genialny album najlepszego zespołu metalowego w historii. Zdecydowanie lepszy od Hardwired.
Recenzja była pomocna?
Alf
(0)01.05.2023 11:02
72 Seasons
Dobra płyta dobrego zespołu......................................
Recenzja była pomocna?
Bear
(0)29.04.2023 11:22
Metallica
Dla wszystkich fanów zespołu Metallica pozycja obowiązkowa. Super perkusja.
Recenzja była pomocna?
Krzysiek
(0)29.04.2023 13:31
Metallica - 72 Seasons
Nie jest to najwybitniejsze dzieło Metalliki, ale na pewno ciekawsze i bardziej spójne od poprzedniczki. Największą wadą są niepotrzebne dłużyzny. Gdyby skrócić album o 20 minut byłoby naprawdę lepiej. Na plus wokale, teksty i sporo interesujących riffów. A na minus - mało urozmaicona perkusja i sporo słabych riffów. Przydałaby się też jakaś ballada dla wytchnienia od dość intensywnego tempa. Poza kawałkami, które nawiązują do lat 80-tych sporo tu też wpływów z płyt Load i Reload, co mnie akurat cieszy, bo wprowadza sporo melodii do czasami zbyt kanciastych rytmów. Jeśli chodzi o samo wydanie to digipack prezentuje się naprawdę okazale. Rozkładana książeczka z twarzami muzyków i standardową książeczką. Ogólnie jeśli ktoś nie oczekiwał rewolucji to będzie zadowolony.
Recenzja była pomocna?








