
Opis
Autorka Służących do wszystkiego wraca do tematu wiejskich kobiet, ale tym razem to opowieść zza drugiej strony drzwi chłopskiej chałupy. Podczas, gdy Maryśki i Kaśki wyruszają do miast, by usługiwać w pańskich domach, na wsiach zostają ich siostry i matki: harujące od świtu do nocy gospodynie, folwarczne wyrobnice, mamki, dziewki pracujące w bogatszych gospodarstwach. Marzące o własnym łóżku, butach, szkole i o zostaniu panią. Modlące się o posag, byle „nie wyjść za dziada” i nie zostać wydane za morgi. Dzielące na czworo zapałki, by wyżywić rodzinę. Często analfabetki, bo „babom szkoły nie potrzeba”.
Nasze babki i prababki.
Joanna Kuciel-Frydryszak daje wiejskim kobietom głos, by opowiedziały o swoim życiu: codziennym znoju, lękach i marzeniach. Ta mocna, głęboko dotykająca lektura pokazuje siłę kobiet, ich bezgraniczne oddanie rodzinie, ale też pragnienie zmiany i nierówną walkę o siebie w patriarchalnym społeczeństwie.
„Joanna Kuciel-Frydryszak mówi prawdę. Opisuje historię wsi biedą i głodem naszych babek i rozrywa nam serca. Wstrząsająca historia polskich kobiet. Moja babka była jedną z nich”.
IZABELA KUNA
„Ta książka powinna być lekturą obowiązkową. Nie zrozumie nikt współczesnej Polski, społecznych napięć i historii własnej rodziny bez zrozumienia tego, co Joanna Kuciel-Frydryszak opisała w Chłopkach. Tej mieszaniny krzywdy od kołyski i heroizmu aż po grób. Wstrząsający obraz nieludzkiej męki codziennego życia, poniewierki, biedy, upokorzenia naszych babek i prababek. Na zegarze historii to przecież było wczoraj, dlatego siedzi w nas tyle demonów i buntu…”
JOANNA KOS-KRAUZE
„Osoby, których życie stanowiło tło dla historii powszechnie uważanych za istotniejsze, wreszcie stają na pierwszym planie. Wspaniała i poruszająca książka”.
KACPER POBŁOCKI
profesor Uniwersytetu Warszawskiego, autor książki Chamstwo
JOANNA KUCIEL-FRYDRYSZAK
dziennikarka, absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Wrocławskim. Autorka biografii Słonimski. Heretyk na ambonie, nominowanej w najważniejszych konkursach na Historyczną Książkę Roku (im. K. Moczarskiego i O. Haleckiego), cenionej biografii Kazimiery Iłłakowiczówny Iłła (Marginesy 2017), nominowanej do Nagrody im. Józefa Łukaszewicza, oraz bestsellerowej książki Służące do wszystkiego (Marginesy 2018), która znalazła się na liście dziesięciu najważniejszych książek 2018 roku dwumiesięcznika „Książki. Magazyn do Czytania” i dostała nominację do Nagrody Historycznej „Polityki” oraz Nagrody „Newsweeka” im. T. Torańskiej. Jej najnowsza książka książka to Chłopki. Opowieść o naszych babkach (Marginesy 2023).
Chłopki. Opowieść o naszych babkach
"Chłopki. Opowieść o naszych babkach" to fascynująca podróż w głąb historii, która odkrywa życie i losy kobiet na polskiej wsi. Joanna Kuciel-Frydryszak w swojej książce przybliża czytelnikom nie tylko codzienność naszych babek, ale także ich marzenia, zmagania i niezłomność w obliczu trudności. To opowieść, która łączy pokolenia i ukazuje siłę kobiet w polskiej tradycji.
Dla kogo jest ta książka?
- Miłośnicy historii i kultury polskiej
- Osoby zainteresowane historią kobiet i ich rolą w społeczeństwie
- Studenci i badacze zajmujący się historią społeczną
- Każdy, kto pragnie poznać fascynujące opowieści o przeszłości
Co zyskasz dzięki tej publikacji?
- Głębsze zrozumienie historii: Poznaj życie kobiet, które kształtowały polską wieś i jej tradycje.
- Inspirujące historie: Odkryj opowieści o odwadze, determinacji i miłości, które przetrwały pokolenia.
- Refleksja nad współczesnością: Zobacz, jak historia wpływa na nasze życie dzisiaj i jakie wartości możemy czerpać z przeszłości.
- Wzbogacenie wiedzy: Zdobądź nowe informacje na temat kultury i tradycji polskiej wsi.
Kluczowe tematy i obszary:
- Historia kobiet na polskiej wsi
- Tradycje i zwyczaje ludowe
- Rola kobiet w kształtowaniu społeczności
- Przemiany społeczne i kulturowe w Polsce
- Międzypokoleniowe opowieści i ich znaczenie
O Autorze
Joanna Kuciel-Frydryszak – autorka i badaczka, która specjalizuje się w historii społecznej i kulturowej. Jej prace koncentrują się na roli kobiet w historii oraz ich wpływie na kształtowanie polskiej tożsamości.
O Wydawcy
Marginesy – wydawnictwo znane z publikacji literatury faktu oraz książek, które poruszają ważne tematy społeczne i kulturowe, oferując czytelnikom wartościowe treści i inspiracje.
Opis wygenerowany automatycznie na podstawie analizy cech publikacji przez system AI. Nasz algorytm dokonał samodzielnej syntezy korzyści płynących z tej książki, aby dostarczyć Ci rzetelny wgląd w jej zawartość bez udziału człowieka. Szybka informacja prosto z metadanych produktu.
Producent/osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo produktu
Wydawnictwo Marginesy Sp. z o.o.
Mierosławskiego 11a
01-527 Warszawa
marginesy@marginesy.com.pl
226630275
Szczegóły
Recenzje
4,9(24)
Masz ten produkt?
Zamieszczenie recenzji nie wymaga logowania. Sklep nie prowadzi weryfikacji, czy autorzy recenzji nabyli lub użytkowali dany produkt.
Chłopki
Recenzja księgarza Świat książki
„ Chłopki. Opowieść o naszych babkach” Joanny Kuciel-Frydryszak jest książką o czasach międzywojennych i o życiu kobiet w czasach do połowy XX wieku. Reportaż jest oparty na dokumentach i zdjęciach, a w 16 rozdziałach książki można przeczytać, jak smutne i pracowite życie miały kobiety i dzieci, które były traktowane jak parobki, podporządkowane mężom i ojcom. Mężczyźni decydowali o każdym aspekcie ich życia. Już od dzieciństwa wszędzie obecna była bieda, brak jedzenia, odpowiedniego ubrania i wychowania. Praca ponad siły trwała od rana do wieczora. Kobiety pracowały zdecydowanie ciężej i dłużej niż mężczyźni. Ciężarna kobieta w ósmym miesiącu ciąży musiała nosić ciężkie wiadra z wodą pod stromą górę. Czasem pomógł jej jedynie sąsiad przechodzący obok, gdy o mało co nie przewróciła się. Dziewczynki pracowały w polu od rana do wieczora i nieważne było, że są tam bite czy gwałcone. Musiały z powrotem wracać na pole i pracować. O dzieci nikt się nie troszczył bo matki same musiały pracować ciężko. Dzieci czasami czuły się mniej ważne od zwierząt. Od 16 roku życia dziewczynki wchodziły w dorosłość, czyli wychodziły za mąż, rodziły dzieci i wtedy zaczynała się ich gehenna. Jeśli ktoś miał możliwość, to wyjeżdżał za granicę, za lepszym życiem. Czytając tą opowieść można lepiej zrozumieć nasze babki i prababki, dlaczego zachowywały się tak, a nie inaczej. Historie przedstawione na pewno zrobią wrażenie na każdym. Książka ma ponad 466 stron, ale czyta się szybko, ze względu na to, że jest wciągająca. Na pewno zainteresuje nie tylko starsze pokolenie, ale również młodzież. Obowiązkowo do przeczytania dla każdego. Marzena, księgarka, Elbląg, CH Ogrody
Chłopki
Nina
Książka dostarcza ogrom informacji o rodzinach chłopskich a zwłaszcza dzieciach. Teraz rozumiem dlaczego moja babcia była zimna i wydawało mi się że nas nie kocha bo nigdy nie brała nas na kolana, nie przytuliła itp., nie okazywała uczuć nawet dla swoich dzieci. Ja bym była za tym aby ta książka była lekturą.
Chłopki
Anna
Gorąco polecam książkę dla całej rodziny, nawet dla młodszego pokolenia.
Chłopki
KPOISON
Fantastyczna książka, od której nie można się oderwać, gdyż ciekawość bierze górę. Dla mnie osobiście, fakty w niej zawarte pozwalają poznać i tym samym potwierdzić opowieści moich babć i dziadków. Dlatego też tak bardzo doceniam kunszt autorki i Jej dokumentalną wersję. Gorąco polecam.
Wieś to wcale nie sielanka
Marta - Tusiaczek
Rzadko czytam literaturę faktu ale jeśli już wybieram reportaż to taki, który nie tylko zaciekawi mnie swoją tematyką ale również zmieni w pewien sposób moje postrzeganie danej kwestii i taką lekturą okazały się dla mnie właśnie „Chłopki. Opowieść o naszych babkach” Joanny Kuciel-Frydryszak. To książka przywołująca wiele wspomnień, książka pełna trudnych wyborów jakie musiały dokonywać kobiety na wsi. Ich życie naznaczone było od początku harówką, tematami tabu, o których nie można było rozmawiać w domu bo ważniejsza jest robota w polu a nie feministyczne zachcianki. Niezwykle podobało mi się rzetelne podejście do tematu i duży research jakiego dokonała autorka bo dla mnie jako czytelnika ma to duże znaczenie by oddać w pełni realizm sytuacji i czerpać garściami z dostępnych źródeł, również z tymi „żyjącymi” potomkami tytułowych chłopek. Choć opisane historie są nam obce to odczuwamy je podskórnie dzięki umiejętnemu przekazaniu treści. Jest to lektura bardzo potrzebna dzisiejszej młodzieży, żyjącej w innym technologicznym świecie i zapominającej o swoich przodkach. Bo warto przekonać się, że ta polska wieś wcale nie była taka sielankowa jak przedstawione jest to na obrazach. Byłam bardzo poruszona losem tych kobiet, zwłaszcza gdy mogłam ujrzeć ich oblicze na zdjęciach zaprezentowanych między kartami powieści jak i listami, które pisały do swoich bliskich. Pozwoliło mi to inaczej i w szerszy sposób spojrzeć na los wiejskich kobiet w czasach nie tak odległych jak mogłoby nam się wydawać. Dzięki tej książce można odkryć chłopki jak i siebie na nowo. A to myślę ma wartość bezcenną. Polecam z całego serca każdemu.
Chłopki
Aga
Każdy powinien przeczytać i przemyśleć-REWELACJA !
Chłopki
OSA
Książka którą powinien przeczytać każdy. Te historie żyją w nas, wszystkich kobietach z późniejszych pokoleń. Łzy same płynęły.
...
Ania
Tragedia, zdecydowanie odradzam czytanie tej książki.
Chłopki
Recenzja księgarza Świat Książki
Chłopki. Opowieść o naszych babkach to fenomenalny reportaż Joanny Kuciel Frydryszak. Autorka w doskonały sposób na łamach lektury przybliża czytelnikowi, jak żyły kobiety przed laty. Ciężka praca od świtu, głód, bieda, tragiczne warunki higieniczne, bose stopy. Liczne potomstwo pozostawione same sobie, brak wykształcenia, ludzie pracujący przy jedzeniu, a jednocześnie łaknący chleba. Tak właśnie wyglądało życie na wsi zaledwie kilkadziesiąt lat temu. Zdecydowanie Chłopki to pozycja, która nie należy do łatwych lektur, jednakże uważam, że jest wyjątkowa. Na mnie wywarła ona ogromne wrażenie. Z jednej strony przygnębiająca, a zarazem piękna opowieść o naszych przodkach. Uważam Joanna Kuciel Frydryszak idealnie zobrazowała czytelnikowi, życie na wsi przed laty. Mimo ogromu dat, nazwisk, miejscowości reportaż ten czytało mi się bardzo dobrze. Dla mnie pozycja ta była wyjątkową podróżą, dzięki której mogłam wyobrazić sobie, jak żyli moi przodkowie. Czytałam ją z zapartym tchem a w szczególności fragmenty, o ludziach ze znanych mi okolic. Jestem ogromnie wdzięczna, że Chłopki trafiły w moje ręce. Mam nadzieję, że książka, albo chociaż jej fragmenty z czasem wpiszą się w kanon lektur szkolnych. Agnieszka, księgarka, CH Plaza Toruń
Chłopki
Tigit
Gorąco polecam. Reportaż, literatura faktu... pozycja która otwiera oczy i pokazuje nagą prawdę polskiej wsi sprzed ok 100 lat... dużo się zmieniło (na szczęście) pracujmy nad dalszymi zmianami, oby rola kobiety nigdy nie była przedmiotowa...
Chlopki
Wanda
Bardzo polecam. Fascynująca podróż w czasy naszych matek, babć i jeszcze wcześniejszych pokoleń kobiet żyjących na wsiach. Książka w formie bardzo szczegółowego reportażu. Łamie wszelkie stereotypy o życiu na wsiach. Otwiera nam oczy. Uważam, że powinna być lekturą obowiązkową w szkołach.
Chłopki
moimokiem_bookreview
To jeden z najlepszych reportaży, jakie miałam przyjemność czytać w ostatnim czasie. Ukazuje kobiety – chłopki – mieszkające na wsiach, w okresie międzywojennym, dzięki którym mogłam się pojawić na świecie. To historia moich prababć, pomagająca usystematyzować informacje o życiu na wsi, opowiadane mi przez babcie w okresie mojego dzieciństwa. To sentymentalna podróż do czasów, kiedy również w mojej rodzinnej wsi, żyło się tylko i wyłącznie z pracy ludzkich rąk, w dosłownym znaczeniu tego słowa, oraz darów ziemi. Powstała z szacunku do kobiet nie poddających się i codziennie walczących z przeciwnościami losu i problemami dnia codziennego. To hołd dla pracy moich prababć i babć. Książka pomaga zrozumieć pewne stereotypy, które przekazywane z pokolenia na pokolenie, mocno zakorzeniły się w ich głowach. Ponadto, odnalazłam w niej nazwy miejscowości, w pobliżu mojego miejsca zamieszkania. Dlatego tym bardziej czytałam ją z zapartym tchem, szukając nowych faktów. Jestem pod wrażeniem szczegółowości i drobiazgowości autorki, której udało się dotrzeć do tylu rozmówczyń, źródeł, listów i fotografii. Szokująca ale wspaniała książka. Polecam z całego serca.
Chłopki
Lusi
Wszystko sprawnie i szybko. Dostawa na salon w galeri. Pani bardzo miła.
chłopki
mimka
niezwykle wiarygodna, poruszająca i autentyczna książka. Godna polecenia i koniecznie do przeczytania
Chłopki
Recenzja Księgarza Księgarnie Świat Książki
Książka "Chłopki" Joanny Kuciel-Frydryszak miała swoją premierę 17 maja 2023 roku. Od tego czasu nie schodzi z TOP-20 - listy najbardziej poczytnych książek, które ukazały się w księgarniach Świat Książki. "Wsi spokojna, wsi wesoła! Który głos twej chwale zdoła? Kto twe wczasy, kto pożytki może wspomnieć zaraz wszytki?" (Jan Kochanowski, Pieśń świętojańska o sobótce"). Po lekturze "Chłopek" słowa Kochanowskiego brzmią jak sarkazm. I nie ma w tym krzty przesady. Książka Joanny Kuciel-Frydryszak to lektura niezwykle przygnębiająca, a złość i niedowierzanie towarzyszące kolejnym stronicom, potęguje świadomość, że opowiedziane historie tak naprawdę dotyczą - naszych babek, prababek, kobiet obecnych w naszym życiu, o których tak niewiele wiedzieliśmy. To zaledwie dwa – trzy pokolenia wstecz, okres II RP, a nie czeluście wieków średnich. No więc, kim były nasze babki, mieszkanki wsi polskiej? Odpowiedź brzmi NIKIM. "Nie gderać, nie protestować, przytakiwać", ciężko pracować, modlić się, ot cała filozofia życia kobiety zdeterminowana przez mężczyzn, kościół, tradycję, podział klasowy. Książka "Chłopki" "jest dowodem na to jak system, kultura, nazwijmy ją patriarchalną, katolicką lub wiejską, zaprogramowuje kobietę do odgrywania schematycznych ról...", przekształcając w pusty twór, indywiduum bez prawa do samostanowienia. Oczywiście generalizuję. Los nie każdej mieszkanki wsi był naznaczony tragedią, ale w patriarchalno-katolickim społeczeństwie nie było mowy o prawach, wolności, możliwościach jakimi cieszą się współczesne kobiety (niestety, nie wszędzie na świecie!) – potomkinie tych, których historie poznajemy czytając "Chłopki". Lektura obowiązkowa. Magda, księgarka, Galeria Solna, Inowrocław
Chłopki. Opowieść o naszych babkach
Hanna
Niesamowita. Dla mnie podróż w czasie - do dzieciństwa, młodości i czasów dorosłości moich babć. Bardzo żałuję, że nie mogę z nimi skonfrontować jej treści, bo zwyczajnie ich ze mną już nie ma. Wiedziałabym o co je pytać. Czytam i nasuwają mi się nostalgiczne refleksje.... Ilekroć odkładam po przeczytanym rozdziale czy nawet kilku stronicach stwierdzam, że żyję w świecie dobrobytu, komfortu i dostatku. Mimo, że nie należę do majętnych ludzi, jestem zwyczajną nauczycielką w wieku przedemerytalnym... I przypominają mi się słowa babci Zofii: ,,ucz się, to najlepsza inwestycja w siebie". Z czystym sercem polecam wszystkim. P.S. Pochodzę ze wsi, mieszkam na wsi :)
„Wiejska dziewczyna musi być przede wszystkim robotna, żeby okazać się przydatną”
Recenzja Księgarza Świat Książki
Trudna i bolesna, zaskakująca zwłaszcza dla tych, którzy nie mieli okazji posłuchać opowieści swoich dziadków czy pradziadków mieszkających na wsi – oto „Chłopki. Opowieść o naszych babkach”. Reportaż Joanny Kuciel – Frydryszak zdecydowanie otwiera oczy i przybliża życie przeciętnej polki sprzed wieku, gdzie sielskie wyobrażenie o wsi, które zapisało się w naszych umysłach, zostaje całkowicie zburzone. Pamiętam jak w czasie którychś wakacji, kilkanaście lat temu, przy okazji oglądania czarno-białych zdjęć rodziny, babcia wspominała, że nie pamięta, żeby jej mama ją przytulała w dzieciństwie. Tak zwany „zimny chów”, gdzie dziecko zwykle było pozostawiane same sobie, często zajmowało się nim rodzeństwo, bo rodzice musieli pracować na roli, był całkiem powszechny na polskich wsiach. Jak się okazuje opowieści babci pokrywają się z tym, co autorka pokazuje w swoim rzetelnie zrobionym reportażu. Z jego kart wyłania się obraz, który niejednokrotnie przeraża i smuci, historie łapią za serce i pokazują, jak trudno było przeżyć w tamtych czasach. Nawet nie wiemy jaka skarbnicą jest pamięć naszych najbliższych, którzy to doskonale potrafią przypomnieć sobie co działo się pięćdziesiąt lat temu, historie jedna za druga przywołują obraz minionych lat i wspomnienia osób, których już z nami nie ma. Warto czasem zatrzymać się i posłuchać tych opowiadań a „Chłopki” mogą stać się przyczynkiem do tego międzypokoleniowego spotkania. Kto wie, może życie waszych dziadków to doskonały materiał na książkę? Ania, księgarka Toruń Plaza
Chłopki
Ola
Książka warta przeczytania jeśli ktoś nie ma wiedzy na temat roli i sytuacji kobiet w dawnych latach. Natomiast wystarczy przeczytać pierwsze 100 stron. Kolejne są moim zdaniem tylko odcinaniem kuponów od jednej myśli: "było ciężko, ale wiele kobiet miało w sobie dużo siły" i prezentowanie tej myśli w różnych odsłonach. Wg mnie niepotrzebnie. Choć to częsty trend nie tylko w pisarstwie ale też w obrazie filmowym przy kolejnych częściach, odcinkach, sezonach, itp. Być może lepiej sprzedają się grube tomy. Mimo wszystko pierwsze 100 stron z całą pewnością warto przeczytać i przemyśleć.
Ludowa historia kobiet
Recenzja księgarza Świat Książki
Kolejna rewelacyjna książka Joanny Kuciel-Frydryszak, autorki głośnych „Służących do wszystkiego”. Tym razem pochylamy się nad losem ludności wiejskiej, widzianej z perspektywy kobiet. Prawdziwe historie sprzed ponad stu lat, nakreślone barwnym językiem, układają się w obraz polskiej wsi, w której to kobiety (co niezwykle istotne - własnym głosem) opowiadają o trudach codzienności, pracy oraz walce o lepsze jutro dla siebie i swojej rodziny. Tytułowe chłopki nie są anonimowe i potraktowane jako zbiorowość. Omawiane bohaterki mają imiona i nazwiska, a do lektury dołączone są zdjęcia, więc możemy każdej z nich spojrzeć w oczy. Dzięki temu przytoczone historie stają się osobiste i realne – to nie jest zbiór kronikarskich, suchych faktów, wyciągniętych gdzieś z odmętów historii. To są prawdziwe dramaty kobiet, które stają się nam tak bardzo bliskie jakbyśmy znali je osobiście. „Chłopki” nie są łatwą książką. To ciężka i emocjonalnie obciążająca lektura, ale uważam, że trzeba znać i tę część historii. W końcu dotyczyła zdecydowanej większości naszego społeczeństwa, a jej znajomość pozwala lepiej zrozumieć współczesność. Stała obecność tytułu „Chłopki” na liście bestsellerów Świata Książki (nawet po wielu tygodniach od premiery) cieszy ogromnie. To dowód na to, że są nam potrzebne takie historie i chcemy czytać trudne, ale ważne książki. Może dzięki temu historia nigdy się nie powtórzy? Aleksandra, Księgarka, Warszawa Elektrownia Powiśle
CHŁOPKI. OPOWIEŚĆ O NASZYCH BABKACH
Joanna
Wspaniała książka. Bardzo żałuje ze nie powstała kilka lat wcześniej, wtedy mogłabym zgłębić pewne wątki z moją babcią. Dziś niektóre jej opowieści inaczej odbieram i rozumiem. Podobnie jej zachowanie w pewnych kwestiach. Polecam przeczytajcie !
CHŁOPKI.Opowieść o naszych babkach
Baja
Lektura obowiązkowa dla współczesnych kobiet (i nie tylko). Może docenią podział ról i obowiązków w małżeństwie; urlopy macierzyńskie, słoiczki z Rossmanna i pampersy. Może też lepiej zrozumieją swoje matki i babki. Książka napisana bardzo dobrze, rzetelnie udokumentowane i opisane obyczaje wsi polskiej
Chłopki - obowiązkowo dla każdego
Mai
Niesamowita książka. Ważna. Jest skarbnicą wiedzy. Przeczytałam opinię z tyłu książki, że pozwoli ona zrozumieć współczesne napięcia w społeczeństwie. Myślałam, że to przesada. Nie. Książka na prawdę rozkłada na łopatki i usprawiedliwia jeszcze bardziej powszechne i konieczne obalenie patriarchatu.
dziewczynka bardzo chciałaby chodzić do szkoły, ale ojciec wydał ją za sąsiada i musi teraz rodzić dzieci
Recenzja księgarza Świat Książki
– taki obraz kobiety wyłania się z opracowania o chłopkach - właściwy i poparty wieloma świadectwami. Czy nie zbyt tendencyjny? Joanna Kuciel-Frydryszak buduje paralele: opisuje jak było 100 lat temu i zostawia przestrzeń dla czytelnika do dopełnienia: a jak jest teraz? Przykład: aktualny i emocjonujący temat aborcji. Narratorka opowiada historie, jak bardzo była chłopkom potrzebna i jakie konsekwencje spotykały kobiety, które nie chciały zgodzić się się na życie w biedzie i nędzy 10-osobowej rodziny na 6 morgach. W zasadzie obrazki zarysowane w „Chłopkach” można by cytować przy współczesnych dyskursach społecznych. Kuciel-Frydyszak szkicuje dramatyczne ilustracje: brak dostępu do edukacji, usług medycznych, brak możliwości dokonania wyboru dotyczącego życia, uwikłanie w świat patriarchalny i kościelny. Ale te obrazy są według mnie zbyt jednostronne. Jak już mówimy o paralelach, to warto pamiętać o kobietach, które (nawet w XXI w.) nie mają ambicji naukowych ani zawodowych. Nadal chcą szybko wyjść za mąż i od razu wejść w rolę matki-polki. Uważam, że portrety chłopek w reportażu są tendencyjne i jednostronne. Owszem, mają szokować i oburzać, pokazać trudy i znoje życia biednych kobiet. Ale nie każda z nich marzyła o zostaniu wyemancypowaną panią. Zauważyłam dużo generalizacji w opracowaniu. Mimo to uważam reportaż historyczny „Chłopki” za prawdziwy i barwny i chylę czoła przed ogromem pracy Joanny Kuciel-Frydryszak przy opracowywaniu materiałów: każda bohaterka pojedynczej historii ma imię, pochodzenie, własną opowieść. Nie jest obca, anonimowa, nie jest znikąd. Weronika, księgarka, Gliwice Arena
Chłopki
adherszt
Tak prawdziwa ,że aż dech zatyka . Powinna być lekturą szkolną .
Recenzja księgarza Świat książki
(0)27.02.2025 11:06
Chłopki
„ Chłopki. Opowieść o naszych babkach” Joanny Kuciel-Frydryszak jest książką o czasach międzywojennych i o życiu kobiet w czasach do połowy XX wieku. Reportaż jest oparty na dokumentach i zdjęciach, a w 16 rozdziałach książki można przeczytać, jak smutne i pracowite życie miały kobiety i dzieci, które były traktowane jak parobki, podporządkowane mężom i ojcom. Mężczyźni decydowali o każdym aspekcie ich życia.
Już od dzieciństwa wszędzie obecna była bieda, brak jedzenia, odpowiedniego ubrania i wychowania. Praca ponad siły trwała od rana do wieczora. Kobiety pracowały zdecydowanie ciężej i dłużej niż mężczyźni. Ciężarna kobieta w ósmym miesiącu ciąży musiała nosić ciężkie wiadra z wodą pod stromą górę. Czasem pomógł jej jedynie sąsiad przechodzący obok, gdy o mało co nie przewróciła się. Dziewczynki pracowały w polu od rana do wieczora i nieważne było, że są tam bite czy gwałcone. Musiały z powrotem wracać na pole i pracować. O dzieci nikt się nie troszczył bo matki same musiały pracować ciężko. Dzieci czasami czuły się mniej ważne od zwierząt. Od 16 roku życia dziewczynki wchodziły w dorosłość, czyli wychodziły za mąż, rodziły dzieci i wtedy zaczynała się ich gehenna. Jeśli ktoś miał możliwość, to wyjeżdżał za granicę, za lepszym życiem.
Czytając tą opowieść można lepiej zrozumieć nasze babki i prababki, dlaczego zachowywały się tak, a nie inaczej. Historie przedstawione na pewno zrobią wrażenie na każdym. Książka ma ponad 466 stron, ale czyta się szybko, ze względu na to, że jest wciągająca. Na pewno zainteresuje nie tylko starsze pokolenie, ale również młodzież. Obowiązkowo do przeczytania dla każdego.
Marzena, księgarka, Elbląg, CH OgrodyRecenzja była pomocna?
Nina
(0)14.01.2025 08:46
Chłopki
Książka dostarcza ogrom informacji o rodzinach chłopskich a zwłaszcza dzieciach. Teraz rozumiem dlaczego moja babcia była zimna i wydawało mi się że nas nie kocha bo nigdy nie brała nas na kolana, nie przytuliła itp., nie okazywała uczuć nawet dla swoich dzieci. Ja bym była za tym aby ta książka była lekturą.
Recenzja była pomocna?
Anna
(0)15.12.2024 11:46
Chłopki
Gorąco polecam książkę dla całej rodziny, nawet dla młodszego pokolenia.
Recenzja była pomocna?
KPOISON
(0)19.10.2024 08:59
Chłopki
Fantastyczna książka, od której nie można się oderwać, gdyż ciekawość bierze górę. Dla mnie osobiście, fakty w niej zawarte pozwalają poznać i tym samym potwierdzić opowieści moich babć i dziadków. Dlatego też tak bardzo doceniam kunszt autorki i Jej dokumentalną wersję. Gorąco polecam.
Recenzja była pomocna?
Marta - Tusiaczek
(0)05.10.2024 18:37
Wieś to wcale nie sielanka
Rzadko czytam literaturę faktu ale jeśli już wybieram reportaż to taki, który nie tylko zaciekawi mnie swoją tematyką ale również zmieni w pewien sposób moje postrzeganie danej kwestii i taką lekturą okazały się dla mnie właśnie „Chłopki. Opowieść o naszych babkach” Joanny Kuciel-Frydryszak. To książka przywołująca wiele wspomnień, książka pełna trudnych wyborów jakie musiały dokonywać kobiety na wsi. Ich życie naznaczone było od początku harówką, tematami tabu, o których nie można było rozmawiać w domu bo ważniejsza jest robota w polu a nie feministyczne zachcianki. Niezwykle podobało mi się rzetelne podejście do tematu i duży research jakiego dokonała autorka bo dla mnie jako czytelnika ma to duże znaczenie by oddać w pełni realizm sytuacji i czerpać garściami z dostępnych źródeł, również z tymi „żyjącymi” potomkami tytułowych chłopek. Choć opisane historie są nam obce to odczuwamy je podskórnie dzięki umiejętnemu przekazaniu treści. Jest to lektura bardzo potrzebna dzisiejszej młodzieży, żyjącej w innym technologicznym świecie i zapominającej o swoich przodkach. Bo warto przekonać się, że ta polska wieś wcale nie była taka sielankowa jak przedstawione jest to na obrazach. Byłam bardzo poruszona losem tych kobiet, zwłaszcza gdy mogłam ujrzeć ich oblicze na zdjęciach zaprezentowanych między kartami powieści jak i listami, które pisały do swoich bliskich. Pozwoliło mi to inaczej i w szerszy sposób spojrzeć na los wiejskich kobiet w czasach nie tak odległych jak mogłoby nam się wydawać. Dzięki tej książce można odkryć chłopki jak i siebie na nowo. A to myślę ma wartość bezcenną. Polecam z całego serca każdemu.
Recenzja była pomocna?
Nasza cena:39,82 zł
Cena sugerowana przez wydawcę: 64,90 zł
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9+








