
Opis
APOLLON – bóg sztuki, ekscentryczny bon vivant, który przywykł do tego, że świat leży u jego stóp. Jednakże od jakiegoś czasu boska moc powoli w nim gaśnie. Ocalić ją może tylko jedno – miłość, którą musiałby skrzywdzić.
HIACYNT – wrażliwy student historii sztuki, który ma już dość tego, że ciągle jest pionkiem w cudzej grze… i który nie zawaha się rzucić wyzwania samym bogom.
ZEFIR – pełen pasji bóg wiatru, który oddał Hiacyntowi serce i nie ma zamiaru pozwolić mu odejść – również dlatego, że dla tego uczucia poświęcił już wszystko.
Apollon i Zefir kochają Hiacynta, a ten musi wybrać jednego z nich. Fatum już tka opowieść równie starą, co sami bogowie – historię o pasji silniejszej niż burza, obsesji, która nie zna granic… i miłości, która nie cofnie się przed niczym.
„Podczas czytania płakałam i zachwycałam się jednocześnie… Piękna, smutna, poetycka.”
Natalia Brożek, autorka Wszystkich naszych granic
„Historia utkana tak pięknie jak pieśń Apollona. Pełna intryg, miłości i boskich konfliktów urzeka i porywa, malując obraz rozkwitającego z mocą potężnego uczucia, którym pragną zachwiać nieokiełznane wichry zazdrości i gniewu. Nieuchronne fatum wisi nad kochankami niczym widmo tragedii, a to, do czego zdolna jest popchnąć ich miłość... Przekonajcie się sami!”
Laura Green, autorka „Pogrzebanego Świata” i „A imię jej szeptał wiatr”
"Zupełnie nowe spojrzenie na mitologię i bardzo udany retelling. Wzruszająca, wciągająca i świetnie napisana powieść, w której każdy znajdzie coś dla siebie, od wielkich uczuć po wielkie tragedie. Złamie wam serce i zostawi w rozsypce — i jeszcze za to podziękujecie.”
Weronika Łodyga, autorka „Hurt/Comfort” i „Angst with happy ending”
„W retellingach mitów cudowne jest to, że ilu twórców, tyle odmiennych wizji. Katarzyna Tkaczyk zabierze was do współczesnego świata bogów olimpijskich – biznesmenów i celebrytów, gdzie o względy pięknego Hiacynta walczą bóg wiatru zachodniego Zefir i jeden z Olimpidów, Apollon. Jednocześnie autorka odczarowuje klątwę rzuconą na Apolla – ??????µ?, darling – Apollona przez skądinąd wyśmienite „Lore Olympus”. I tworzy moją nową, ulubioną wersję tego greckiego boga sztuki. Szczerze wierzę, że stanie się również waszą.”
Anna Szumacher, autorka „Arcany” i cyklu „Słowotwórczyni”
Hiacynt – Miłość, Pasja i Boskie Wybory
„Hiacynt” to poruszająca opowieść o miłości, pasji i wyborach, które mogą zmienić bieg boskiego losu. W tej fascynującej historii Apollon, bóg sztuki, zmaga się z utratą swojej mocy, a wrażliwy student historii sztuki, Hiacynt, staje przed dylematem, który może zaważyć na jego przyszłości. W tle tej emocjonalnej walki pojawia się Zefir, bóg wiatru, gotowy poświęcić wszystko dla miłości.
Dla kogo jest ta książka?
- Miłośnicy literatury młodzieżowej
- Fani fantastyki i mitologii
- Osoby poszukujące emocjonalnych i głębokich historii
- Czytelnicy pragnący odkryć nowe spojrzenie na klasyczne mity
Co zyskasz dzięki tej publikacji?
- Głębokie zrozumienie emocji związanych z miłością i poświęceniem
- Inspirację do refleksji nad własnymi wyborami i relacjami
- Przyjemność z odkrywania poetyckiego stylu pisania
- Możliwość zanurzenia się w świat mitologii i sztuki
Kluczowe tematy i obszary
- Miłość i obsesja
- Wybory i ich konsekwencje
- Relacje między bogami a ludźmi
- Pasja i sztuka w kontekście mitologii
O Autorze
Katarzyna Tkaczyk to utalentowana autorka, która w swoich dziełach łączy wrażliwość z głęboką refleksją nad ludzkimi emocjami. Jej twórczość często eksploruje tematy miłości, pasji i wyborów, co czyni ją bliską młodym czytelnikom.
O Wydawcy
Wydawnictwo Nyks specjalizuje się w literaturze młodzieżowej oraz fantastycznej, oferując czytelnikom wyjątkowe historie, które pobudzają wyobraźnię i skłaniają do refleksji. Dzięki starannie dobranym tytułom, Nyks zyskało uznanie wśród młodych czytelników.
„Podczas czytania płakałam i zachwycałam się jednocześnie… Piękna, smutna, poetycka.” – Natalia Brożek, autorka Wszystkich naszych granic
Opis wygenerowany automatycznie na podstawie analizy cech publikacji przez system AI. Nasz algorytm dokonał samodzielnej syntezy korzyści płynących z tej książki, aby dostarczyć Ci rzetelny wgląd w jej zawartość bez udziału człowieka. Szybka informacja prosto z metadanych produktu.
Producent/osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo produktu
Wydawnictwo Nowa Baśń sp. z o.o.
Czechowska 10
60-447 Poznań
wydawnictwo@nowabasn.com
608622784
Szczegóły
Recenzje
4,0(1)
Masz ten produkt?
Zamieszczenie recenzji nie wymaga logowania. Sklep nie prowadzi weryfikacji, czy autorzy recenzji nabyli lub użytkowali dany produkt.
Hiacynt – 4/5 (współpraca z wydawnictwem NYKS)
Erinaceus Rubus
Nie będę ukrywać – bardzo chciałabym więcej książek osadzonych w tym uniwersum. Już od pierwszych stron wsiąkłam w ten świat i nie chcę go opuszczać. Autorce udało się stworzyć niesamowity klimat, pełen mitologicznych odniesień i smaczków. Olimpijscy bogowie w naszych czasach? Brzmi świetnie – i tak właśnie jest! Mają swoje social media, paparazzi na ogonie i ogromny wpływ, który nierzadko bywa groźny. Ale ich obecność tutaj ma swoją cenę... Wyobraźcie sobie Hiacynta – chłopaka kochającego sztukę – poznającego samego Apollona. Trochę jakby spotkać własnego idola, zupełnie jakbym ja miała okazję porozmawiać z Pedro Pascalem (jak tu oddychać?). To spotkanie staje się dla Hiacynta chwilą oddechu w trudnym momencie życia – przytłacza go praca w rodzinnej firmie, a jego relacja z Zefirem coraz bardziej się komplikuje. Marzy mu się większa swoboda i wolność. Towarzystwo Apollona wydaje się być chwilową ucieczką od problemów... choć Zefir go przed nim ostrzegał. Czyżby się mylił? A może jest po prostu zazdrosny? Apollon to według mnie najlepiej napisana postać w książce. Chaotyczny, czasem niezdarny (co kocham, bo sama często coś zrzucam), ale nie brakuje mu też boskiego pazura. On także mierzy się z własnymi demonami, a przez jego rozmyślania nie raz prawie uroniłam łzę. Relacja Apollona i Hiacynta jest piękna – pełna wzajemnego wsparcia, szacunku i zrozumienia. Ich więź rozwija się naturalnie i zdrowo. Więcej takich relacji w książkach, pls pls pls! A tak wgl jakbyście nazwali ich ship? Hiallon? Jeśli chodzi o Zefira – wiem, że pewnie go nie lubicie, ale mimo wszystko, mam do niego słabość. Wiem, że wiele osób widzi w nim red flaga, ale ja widzę też człowieka, który podjął złą decyzję i potem nie potrafił już wrócić na dobrą ścieżkę. Popełnił błąd, na karę zasłużył, ale nie był w pełni sobą w trakcie historii (kto wie, ten wie). Ogromny plus za to, że nawet postaci drugoplanowe mają tu swój charakter – nikt nie robi tu tylko za tło. Książkę czyta się szybko dzięki krótkim rozdziałom, a tempo akcji rośnie stopniowo, by pod koniec uderzyć. Jeśli znacie mit, to wiecie, czego się spodziewać. Jeśli nie – czeka Was małe zaskoczenie. Minusy: - Najbardziej emocjonalny moment – był, ale moim zdaniem za krótki. Czegoś tu zabrakło. - Zniknięcie Poliboji – gdzie się podziała? Bardzo mi jej brakowało w dalszej części historii. - Znajomi Hiacynta – zostali wspomnieni, ale się nie pojawili. Podsumowując: gorąco polecam tę książkę! φιλάκια
Erinaceus Rubus
(0)08.05.2025 16:49
Hiacynt – 4/5 (współpraca z wydawnictwem NYKS)
Nie będę ukrywać – bardzo chciałabym więcej książek osadzonych w tym uniwersum. Już od pierwszych stron wsiąkłam w ten świat i nie chcę go opuszczać. Autorce udało się stworzyć niesamowity klimat, pełen mitologicznych odniesień i smaczków. Olimpijscy bogowie w naszych czasach? Brzmi świetnie – i tak właśnie jest! Mają swoje social media, paparazzi na ogonie i ogromny wpływ, który nierzadko bywa groźny. Ale ich obecność tutaj ma swoją cenę...
Wyobraźcie sobie Hiacynta – chłopaka kochającego sztukę – poznającego samego Apollona. Trochę jakby spotkać własnego idola, zupełnie jakbym ja miała okazję porozmawiać z Pedro Pascalem (jak tu oddychać?). To spotkanie staje się dla Hiacynta chwilą oddechu w trudnym momencie życia – przytłacza go praca w rodzinnej firmie, a jego relacja z Zefirem coraz bardziej się komplikuje. Marzy mu się większa swoboda i wolność. Towarzystwo Apollona wydaje się być chwilową ucieczką od problemów... choć Zefir go przed nim ostrzegał. Czyżby się mylił? A może jest po prostu zazdrosny?
Apollon to według mnie najlepiej napisana postać w książce. Chaotyczny, czasem niezdarny (co kocham, bo sama często coś zrzucam), ale nie brakuje mu też boskiego pazura. On także mierzy się z własnymi demonami, a przez jego rozmyślania nie raz prawie uroniłam łzę.
Relacja Apollona i Hiacynta jest piękna – pełna wzajemnego wsparcia, szacunku i zrozumienia. Ich więź rozwija się naturalnie i zdrowo. Więcej takich relacji w książkach, pls pls pls! A tak wgl jakbyście nazwali ich ship? Hiallon?
Jeśli chodzi o Zefira – wiem, że pewnie go nie lubicie, ale mimo wszystko, mam do niego słabość. Wiem, że wiele osób widzi w nim red flaga, ale ja widzę też człowieka, który podjął złą decyzję i potem nie potrafił już wrócić na dobrą ścieżkę. Popełnił błąd, na karę zasłużył, ale nie był w pełni sobą w trakcie historii (kto wie, ten wie).
Ogromny plus za to, że nawet postaci drugoplanowe mają tu swój charakter – nikt nie robi tu tylko za tło. Książkę czyta się szybko dzięki krótkim rozdziałom, a tempo akcji rośnie stopniowo, by pod koniec uderzyć. Jeśli znacie mit, to wiecie, czego się spodziewać. Jeśli nie – czeka Was małe zaskoczenie.
Minusy:
- Najbardziej emocjonalny moment – był, ale moim zdaniem za krótki. Czegoś tu zabrakło.
- Zniknięcie Poliboji – gdzie się podziała? Bardzo mi jej brakowało w dalszej części historii.
- Znajomi Hiacynta – zostali wspomnieni, ale się nie pojawili.
Podsumowując: gorąco polecam tę książkę!
φιλάκιαRecenzja była pomocna?
Nasza cena:36,76 zł
Cena sugerowana przez wydawcę: 59,90 zł
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7








