
Opis
Nina to dziewczyna enigma. Zjawiła się w studiu chłopaków na jedną chwilę, by w ostatecznie zrezygnować ze zrobienia sobie tatuażu. Dla Issaca to codzienność, ale ta klientka wyjątkowo zapadła mu w pamięci. Dodatkowo, kilka dni później, to właśnie ją spotkał, gdy obudzi się rano, na kacu, po imprezie nad basenem domu swojego producenta. Wydawało mu się, że widzi anioła, ale on po prostu jeszcze dobrze nie wytrzeźwiał… Mężczyzna postanawia spędzić z dziewczyną dzień, a to wystarcza, by dostrzegł w dziewczynie coś innego niż w każdej innej. Szybko dociera do niego, że Nina to nie panienka na jedną noc, a gra emocji i uczuć, która wybucha między tą dwójką, jest nie do zatrzymania. I gdy Issac jest przekonany, że dopadła go w końcu strzała Amora, i to z wzajemnością, to Nina nagle rozpływa się w powietrzu.
Zdesperowany i zraniony tatuażysta nie może się z tym pogodzić. Postanawia odnaleźć dziewczynę i dowiedzieć się, co tak naprawdę się wydarzyło.
Kim jest jego Nina? I do czego doprowadzi prawda, którą pozna Isaac?
LoveInk You – Miłość, tatuaże i tajemnice
„LoveInk You” to emocjonująca powieść autorstwa K.N. Haner, która przenosi nas w świat przystojnych tatuażystów, ich przyjaźni oraz skomplikowanych relacji międzyludzkich. To historia o miłości, błędach i poszukiwaniu sensu w życiu, która z pewnością poruszy serca czytelników.
Dla kogo jest ta książka?
- Miłośnicy romansów i literatury obyczajowej
- Osoby interesujące się kulturą tatuaży
- Fani opowieści o przyjaźni i lojalności
- Czytelnicy poszukujący emocjonujących i pełnych zwrotów akcji fabuł
Co zyskasz dzięki tej publikacji?
- Wgląd w życie młodych artystów tatuażu i ich codzienne zmagania
- Przyjemność z odkrywania skomplikowanych relacji między bohaterami
- Inspirację do refleksji nad własnymi wyborami i ich konsekwencjami
- Możliwość przeżycia intensywnych emocji i wzruszeń
Kluczowe tematy i obszary
- Przyjaźń i lojalność w trudnych czasach
- Miłość i jej różne oblicza
- Walka z przeszłością i osobiste demony
- Życie w blasku fleszy i jego ciemne strony
O Autorze
K.N. Haner to utalentowana autorka, znana z tworzenia emocjonujących powieści, które poruszają ważne tematy społeczne i osobiste. Jej styl pisania przyciąga czytelników, a historie, które opowiada, często pozostają w pamięci na długo po przeczytaniu.
O Wydawcy
Akurat to wydawnictwo, które specjalizuje się w publikacji literatury obyczajowej oraz romansów. Dzięki starannie wyselekcjonowanym tytułom, Akurat zdobyło uznanie wśród czytelników, oferując im książki, które poruszają serca i umysły.
Opis wygenerowany automatycznie na podstawie analizy cech publikacji przez system AI. Nasz algorytm dokonał samodzielnej syntezy korzyści płynących z tej książki, aby dostarczyć Ci rzetelny wgląd w jej zawartość bez udziału człowieka. Szybka informacja prosto z metadanych produktu.
Producent/osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo produktu
MUZA SA
ul. Sienna 73
00-833 Warszawa
muza@muza.com.pl
48226211775
Szczegóły
Recenzje
4,7(7)
Masz ten produkt?
Zamieszczenie recenzji nie wymaga logowania. Sklep nie prowadzi weryfikacji, czy autorzy recenzji nabyli lub użytkowali dany produkt.
Nie ma tragedii, ale też i bez zachwytu
Life_substitute
"Czasami wystarczy jedno dobre słowo, by poprawić komuś dzień. Bywa też tak, że jeden nieświadomie rzucony uśmiech ratuje nas przed upadkiem w przepaść. Bo przecież nikt z nas nie chce być samotny, a niestety w tych czasach samotność staje się nieuleczalną chorobą, którą jeszcze mało kto dostrzega." Po dzieciństwie spędzonym w domu dziecka, życie Isaaca i jego przyjaciół, wreszcie zaczyna się układać. Program telewizyjny w którym uczestniczą odniósł sukces, ich studio tatuażu zyskało rozgłos i renomę, a oni sami nie narzekają na brak pieniędzy ani na brak zainteresowania ze strony kobiet. Jednak gdy pojawia się Nina, która rozkochuje w sobie Isaaca, a następnie znika bez śladu, chłopak zaryzykuje wszystko, by dowiedzieć się, co się tak naprawdę stało. Zabierając się za lekturę "LoveInk You" oczekiwałam przede wszystkim historii, z którą miło spędziłabym czas i pod tym względem spełniła ona swoje zadanie w 100%. Nieskomplikowana fabuła rozwija się szybko i trzyma tempo, a lekki styl autorki sprawia, że książka czyta się praktycznie sama. Bohaterowie nie są przekombinowani, po prostu para jakich, w literaturze tego typu, wiele. On, bad boy, który każdą noc spędza z inną kobietą, ona, niewinna dziewczyna, która skrywa bolesną tajemnicę. Czego zatem mi zabrakło? Wiem, pisałam, że spodziewałam się prostej opowieści, jednakże w tym wypadku, była ona za bardzo przewidywalna, zarówno fabułę jak i reakcje bohaterów można było zbyt łatwo przewidzieć, przez co nie byłam w stanie w pełni się w nią emocjonalnie zaangażować. Jednak mam wrażenie, że historie Nicka i Kallana, pod tym względem mogą być dużo ciekawsze. Podsumowując, nie ma tragedii, ale też i bez zachwytu, w skali punktowej 6.5/10.
Polecam
Weraandksiazki
Na zdjęciu niedawna premiera od @k.n.haner @wydawnictwomuza . Nie wiem czy pamiętacie, ale nie raz wspominałam, że moja przygoda z książkami od Kasi, zaczęła się od serii mafijnej, która sprawiła, że pokochałam romanse mafijne całym sercem. (Pewnie już to zauważyliście) „LoveInk you” jest historią, która sprawiła, że pokocham Bad Boy’y jeszcze mocniej! . Mam wrażenie, że pochłonęłam ją na raz. Jak zaczęłam, tak nie potrafiłam przestać. Znacie tą myśl: „Jeszcze jeden rozdział i idę spać”, a tu nagle człowiek patrzy i jest druga w nocy? No właśnie!
Loveink You
Kopciuszek XXI
"Każdy z nas miał w życiu taki moment, że wszystko, dosłownie wszystko wydawało się bez sensu. Poranki były nijakie. Noce samotne, mimo że w sercu był ktoś najważniejszy. Mogłem je spędzać z kimkolwiek, ale tak naprawdę z nikim ważnym. (...) Bez niej działałem na niskich obrotach. Mierzyłem bardzo nisko. Bez niej nie potrafiłem być sobą." Jak na K.N.Haner przystało widziałam, że czymś zaskoczy. Pytanie było tylko czym i jak bardzo?
Loveink You
sanka_czytanka
Isaac wraz z przyjaciółmi prowadzi studio tatuażu. Udało im się dostać do programu rozrywkowego, w którym mają szansę wypromować swój salon. Kiedyś nie mieli nic, dziś mają wszystko. Wychowani w domu dziecka od zawsze trzymają się razem. Teraz mają szansę spełnić marzenia. Isaac to typowy luzak, bawidamek, nie przejmujący się niczym. Lekko podchodzi do życia i bierze z niego garściami. Łatka badboya przylgnęła do niego na dobre. Wystarczy jedno skinienie a wokół niego pojawiają się chętne panie na jedną noc. Mężczyzna nigdy nie żywił żadnych uczuć do płci przeciwnej i nie rozumiał co to znaczy się zakochać, kochać i być kochanym. Aż jedno spotkanie z Niną powoduje, że jego życie obraca się o 180 stopni. Nina jest słodka. Dla mnie to taka super pozytywna dziewczyna, która dba o wszystkich jak tylko może. Daje od siebie i nic nie oczekuje w zamian. Jednak jest bardzo tajemnicza. Isaac od razu jej się spodobał. Gdy on zaczął się przed nią otwierać, ona nadal pozostawała dla niego zagadką. I choć z jednej strony mu to przeszkadzało, to z drugiej nie potrafił na nią naciskać, bo było mu z nią dobrze. Każdy w jego otoczeniu, łącznie z nim samym był w szoku, że taki mężczyzna jak on spotyka się na stałe ze świetną dziewczyną i nie łączy ich relacja jedynie łóżkowa. Bo połączyło ich coś magicznego. Naprawdę, im dalej zagłębiałam się w ich relację, tym większą magię czułam. Autorka świetnie ich wykreowała i w bardzo ciekawy sposób opisała ich więź. Czytało się przyjemnie i z uśmiechem na twarzy. Tworzyli świetną parę i wzajemnie się uzupełniali. Można powiedzieć, że Nina w pewien sposób uratowała Isaaca. Sceny erotyczne były opisane w wyjątkowy sposób. W pamięci szczególnie zapadnie mi ta z oliwką. Ale przecież nie zawsze jest tak kolorowo i w końcu coś musi się popsuć. Chyba każdy z bohaterów czuł momentami, że jest wręcz zbyt idealnie. Wszystkie tajemnice wyjdą na jaw, a czasem jest za późno na zatrzymanie lawiny zdarzeń, które mogą wywołać. Troszkę się domyślałam jaką tajemnicę skrywa Nina, lecz nie ujmuje to całości. Starałam się zrozumieć jej zachowanie, ale na szczęście wszystko sama wyjaśniła pod koniec. Jestem troszkę zła na Isaaca za to, że bardziej jej nie przycisnął i nie próbował częściej i głębiej wnikać w jej życie. Zawsze szybko odpuszczał temat. Ale z drugiej strony rozumiem, że taki był zamysł fabuły. A to co działo się pod koniec przerosło moje oczekiwania. Jakie to były emocjonujące wydarzenia. Wiele razy byłam wzruszona. Bardzo się bałam o to jak zakończy się ta historia. Bo autorka poruszyła bardzo trudny temat. I mógł on się rozwinąć w dobrym lub złym kierunku. W tym wypadku nie było nic po środku. Historia Niny sprawiała, że zaczęłam się zastanawiać co ja sama zrobiłabym na jej miejscu. Jak bym się zachowywała? Czy miałabym w sobie tyle siły, co ona? I te myśli były straszne. Ale dobrze, że autorka skłania do refleksji. Do zatrzymania się choć na chwilę i przypomnienia sobie co jest w życiu ważne. Ta książka zrobiła na mnie duże wrażenie. Zupełnie nie spodziewałam się tego, co w niej zastałam. Myślałam o romansie między grzeczną dziewczyną a zbuntowanym złym chłopakiem. A dostałam o wiele więcej. Przepiękna historia. Wywołująca wiele emocji. Wzruszająca, ale też miejscami zabawna. Pokazująca jak kruche jest życie. Mówiąca o takiej miłości, która zdarza się tylko raz. Przychodzi w najmniej spodziewanym momencie i czasem zbyt późno człowiek ją dostrzega. O wielkim poświęceniu dla bliskich. O prawdziwej przyjaźni. Cieszę się, że więź między chłopakami była często podkreślana. Trzeba mieć w życiu szczęście, by trafić na przyjaciół, którzy są obecni od małego aż do dorosłego życia i nadal się wspierają. Również Kira zasługuje na uwagę. Jej postać, mimo iż dość dramatyczna wniosła wiele pozytywnych emocji. Autorka stworzyła niebanalną historię, przyciągająca od pierwszych stron. Przez tą książkę się płynie. Nie wiedziałam kiedy, a już byłam pod końcem. I bardzo się bałam tego zakończenia. Na plus jest narracja tylko z perspektywy Isaaca. Rzadko spotykam się z książką, w której to mężczyzna opisuje wszystkie wydarzenia. Muszę wspomnieć również o pięknej okładce i jej niespotykanej fakturze. To jeszcze bardziej podkreśla jej wyjątkowość. Autorka po raz kolejny udowodniła, że potrafi zaskakiwać. Podoba mi się w takim wydaniu. Polecam każdemu. To jedna z tych historii, które chwytają za serce. Moim zdaniem czytelniczy must have. A epilog daje nadzieję na to, że mamy szansę poznać bliżej kolejnego bohatera w drugiej części.
LoveInk You
sanka_czytanka
Isaac wraz z przyjaciółmi prowadzi studio tatuażu. Udało im się dostać do programu rozrywkowego, w którym mają szansę wypromować swój salon. Kiedyś nie mieli nic, dziś mają wszystko. Wychowani w domu dziecka od zawsze trzymają się razem. Teraz mają szansę spełnić marzenia. Isaac to typowy luzak, bawidamek, nie przejmujący się niczym. Lekko podchodzi do życia i bierze z niego garściami. Łatka badboya przylgnęła do niego na dobre. Wystarczy jedno skinienie a wokół niego pojawiają się chętne panie na jedną noc. Mężczyzna nigdy nie żywił żadnych uczuć do płci przeciwnej i nie rozumiał co to znaczy się zakochać, kochać i być kochanym. Aż jedno spotkanie z Niną powoduje, że jego życie obraca się o 180 stopni. Nina jest słodka. Dla mnie to taka super pozytywna dziewczyna, która dba o wszystkich jak tylko może. Daje od siebie i nic nie oczekuje w zamian. Jednak jest bardzo tajemnicza. Isaac od razu jej się spodobał. Gdy on zaczął się przed nią otwierać, ona nadal pozostawała dla niego zagadką. I choć z jednej strony mu to przeszkadzało, to z drugiej nie potrafił na nią naciskać, bo było mu z nią dobrze. Każdy w jego otoczeniu, łącznie z nim samym był w szoku, że taki mężczyzna jak on spotyka się na stałe ze świetną dziewczyną i nie łączy ich relacja jedynie łóżkowa. Bo połączyło ich coś magicznego. Naprawdę, im dalej zagłębiałam się w ich relację, tym większą magię czułam. Autorka świetnie ich wykreowała i w bardzo ciekawy sposób opisała ich więź. Czytało się przyjemnie i z uśmiechem na twarzy. Tworzyli świetną parę i wzajemnie się uzupełniali. Można powiedzieć, że Nina w pewien sposób uratowała Isaaca. Sceny erotyczne były opisane w wyjątkowy sposób. W pamięci szczególnie zapadnie mi ta z oliwką. Ale przecież nie zawsze jest tak kolorowo i w końcu coś musi się popsuć. Chyba każdy z bohaterów czuł momentami, że jest wręcz zbyt idealnie. Wszystkie tajemnice wyjdą na jaw, a czasem jest za późno na zatrzymanie lawiny zdarzeń, które mogą wywołać. Troszkę się domyślałam jaką tajemnicę skrywa Nina, lecz nie ujmuje to całości. Starałam się zrozumieć jej zachowanie, ale na szczęście wszystko sama wyjaśniła pod koniec. Jestem troszkę zła na Isaaca za to, że bardziej jej nie przycisnął i nie próbował częściej i głębiej wnikać w jej życie. Zawsze szybko odpuszczał temat. Ale z drugiej strony rozumiem, że taki był zamysł fabuły. A to co działo się pod koniec przerosło moje oczekiwania. Jakie to były emocjonujące wydarzenia. Wiele razy byłam wzruszona. Bardzo się bałam o to jak zakończy się ta historia. Bo autorka poruszyła bardzo trudny temat. I mógł on się rozwinąć w dobrym lub złym kierunku. W tym wypadku nie było nic po środku. Historia Niny sprawiała, że zaczęłam się zastanawiać co ja sama zrobiłabym na jej miejscu. Jak bym się zachowywała? Czy miałabym w sobie tyle siły, co ona? I te myśli były straszne. Ale dobrze, że autorka skłania do refleksji. Do zatrzymania się choć na chwilę i przypomnienia sobie co jest w życiu ważne. Ta książka zrobiła na mnie duże wrażenie. Zupełnie nie spodziewałam się tego, co w niej zastałam. Myślałam o romansie między grzeczną dziewczyną a zbuntowanym złym chłopakiem. A dostałam o wiele więcej. Przepiękna historia. Wywołująca wiele emocji. Wzruszająca, ale też miejscami zabawna. Pokazująca jak kruche jest życie. Mówiąca o takiej miłości, która zdarza się tylko raz. Przychodzi w najmniej spodziewanym momencie i czasem zbyt późno człowiek ją dostrzega. O wielkim poświęceniu dla bliskich. O prawdziwej przyjaźni. Cieszę się, że więź między chłopakami była często podkreślana. Trzeba mieć w życiu szczęście, by trafić na przyjaciół, którzy są obecni od małego aż do dorosłego życia i nadal się wspierają. Również Kira zasługuje na uwagę. Jej postać, mimo iż dość dramatyczna wniosła wiele pozytywnych emocji. Autorka stworzyła niebanalną historię, przyciągająca od pierwszych stron. Przez tą książkę się płynie. Nie wiedziałam kiedy, a już byłam pod końcem. I bardzo się bałam tego zakończenia. Na plus jest narracja tylko z perspektywy Isaaca. Rzadko spotykam się z książką, w której to mężczyzna opisuje wszystkie wydarzenia. Muszę wspomnieć również o pięknej okładce i jej niespotykanej fakturze. To jeszcze bardziej podkreśla jej wyjątkowość. Autorka po raz kolejny udowodniła, że potrafi zaskakiwać. Podoba mi się w takim wydaniu. Polecam każdemu. To jedna z tych historii, które chwytają za serce. Moim zdaniem czytelniczy must have. A epilog daje nadzieję na to, że mamy szansę poznać bliżej kolejnego bohatera w drugiej części.
Rewelacja!
martynaaa
Powiem tak, okładka sztos
re
women_books
"LoveInk You" @k.n.haner @wydawnictwomuza "Taka miłość zdarza się tylko raz w życiu" Jak wiele jesteś w stanie poświęcić dla miłości? Czy zdesperowany człowiek może posunąć się do strasznych rzeczy? Ile jesteś w stanie poświęcić za życie? Isaac to przystojny playboy, który nie szuka miłości. Uwielbia szybkie przygody, seks i piękne dziewczyny. Studio tatuażu które prowadzi wraz z przyjaciółmi, dostaje szansę zaistnieć w reality show. Jest to dla nich ogromną szansa aby się odbić od dna i zyskać rozpoznawalność. Gdy Isaac, poznaje Nine, kompletnie wariuje na jej punkcie. Wrażliwa, wyrozumiała i piękna kobieta, której nie integruje jego sława. Dwa kompletnie różne charaktery, a połączy ich piękne uczucie. Jednak nie dane im długo nacieszyć się szczęściem. W pewnym momencie Nina znika, a zdesperowany ukochany postanawia ją odnaleźć. Prawda jaka skrywa dziewczyna jest druzgocąca. Kolejny raz autorka zaserwowała świetna historia. Jednak ta, wiele się różni od poprzednich. Całkiem inna strona autorki. Cudowna historia pełna uczuć, emocji i tragedii jaka spotka bohaterów, sprawia że nie sposób się oderwać od tej książki. Historia tak poprowadzona, że raz się człowiek uśmiecha a za chwilę łzy się cisnął do oczu. Bo to co się dzieje, sprawia że serce pęka, a okrutny los wydaje niesprawiedliwy wyrok. Uczucie jakie połączyło bohaterów jest przepiękne, przemiana bohatera jest widoczna z każdą kolejną strona. Jak to mówią, widać co miłość robi z ludźmi i tak też się dzieje w tej książce. Walka o przetrwanie, pokonywanie trudności losu a wszystko w otoczeniu miłości, która przetrwa największe tragedię. Czytając zakończenie już nawet nie próbowałam walczyć z łzami, heroiczna walka o miłość, życie, poprzedzone przestępstwem dały popalić czytelnikowi. Świetna historia, która się nie kończy a zapowiada kontynuacje z czego niezmiernie się cieszę. Polecam gorąco
Weraandksiazki
(0)05.11.2021 21:11
Polecam
Na zdjęciu niedawna premiera od @k.n.haner @wydawnictwomuza . Nie wiem czy pamiętacie, ale nie raz wspominałam, że moja przygoda z książkami od Kasi, zaczęła się od serii mafijnej, która sprawiła, że pokochałam romanse mafijne całym sercem. (Pewnie już to zauważyliście)
„LoveInk you” jest historią, która sprawiła, że pokocham Bad Boy’y jeszcze mocniej!
.
Mam wrażenie, że pochłonęłam ją na raz. Jak zaczęłam, tak nie potrafiłam przestać. Znacie tą myśl: „Jeszcze jeden rozdział i idę spać”, a tu nagle człowiek patrzy i jest druga w nocy? No właśnie!Recenzja była pomocna?
Kopciuszek XXI
(0)22.10.2021 21:56
Loveink You
"Każdy z nas miał w życiu taki moment, że wszystko, dosłownie wszystko wydawało się bez sensu. Poranki były nijakie. Noce samotne, mimo że w sercu był ktoś najważniejszy. Mogłem je spędzać z kimkolwiek, ale tak naprawdę z nikim ważnym. (...) Bez niej działałem na niskich obrotach. Mierzyłem bardzo nisko. Bez niej nie potrafiłem być sobą."
Jak na K.N.Haner przystało widziałam, że czymś zaskoczy. Pytanie było tylko czym i jak bardzo?Recenzja była pomocna?
sanka_czytanka
(0)19.10.2021 13:08
Loveink You
Isaac wraz z przyjaciółmi prowadzi studio tatuażu. Udało im się dostać do programu rozrywkowego, w którym mają szansę wypromować swój salon. Kiedyś nie mieli nic, dziś mają wszystko. Wychowani w domu dziecka od zawsze trzymają się razem. Teraz mają szansę spełnić marzenia.
Isaac to typowy luzak, bawidamek, nie przejmujący się niczym. Lekko podchodzi do życia i bierze z niego garściami. Łatka badboya przylgnęła do niego na dobre. Wystarczy jedno skinienie a wokół niego pojawiają się chętne panie na jedną noc. Mężczyzna nigdy nie żywił żadnych uczuć do płci przeciwnej i nie rozumiał co to znaczy się zakochać, kochać i być kochanym. Aż jedno spotkanie z Niną powoduje, że jego życie obraca się o 180 stopni.
Nina jest słodka. Dla mnie to taka super pozytywna dziewczyna, która dba o wszystkich jak tylko może. Daje od siebie i nic nie oczekuje w zamian. Jednak jest bardzo tajemnicza. Isaac od razu jej się spodobał. Gdy on zaczął się przed nią otwierać, ona nadal pozostawała dla niego zagadką. I choć z jednej strony mu to przeszkadzało, to z drugiej nie potrafił na nią naciskać, bo było mu z nią dobrze. Każdy w jego otoczeniu, łącznie z nim samym był w szoku, że taki mężczyzna jak on spotyka się na stałe ze świetną dziewczyną i nie łączy ich relacja jedynie łóżkowa. Bo połączyło ich coś magicznego. Naprawdę, im dalej zagłębiałam się w ich relację, tym większą magię czułam. Autorka świetnie ich wykreowała i w bardzo ciekawy sposób opisała ich więź. Czytało się przyjemnie i z uśmiechem na twarzy. Tworzyli świetną parę i wzajemnie się uzupełniali. Można powiedzieć, że Nina w pewien sposób uratowała Isaaca. Sceny erotyczne były opisane w wyjątkowy sposób. W pamięci szczególnie zapadnie mi ta z oliwką. Ale przecież nie zawsze jest tak kolorowo i w końcu coś musi się popsuć. Chyba każdy z bohaterów czuł momentami, że jest wręcz zbyt idealnie. Wszystkie tajemnice wyjdą na jaw, a czasem jest za późno na zatrzymanie lawiny zdarzeń, które mogą wywołać.
Troszkę się domyślałam jaką tajemnicę skrywa Nina, lecz nie ujmuje to całości. Starałam się zrozumieć jej zachowanie, ale na szczęście wszystko sama wyjaśniła pod koniec. Jestem troszkę zła na Isaaca za to, że bardziej jej nie przycisnął i nie próbował częściej i głębiej wnikać w jej życie. Zawsze szybko odpuszczał temat. Ale z drugiej strony rozumiem, że taki był zamysł fabuły. A to co działo się pod koniec przerosło moje oczekiwania. Jakie to były emocjonujące wydarzenia. Wiele razy byłam wzruszona. Bardzo się bałam o to jak zakończy się ta historia. Bo autorka poruszyła bardzo trudny temat. I mógł on się rozwinąć w dobrym lub złym kierunku. W tym wypadku nie było nic po środku. Historia Niny sprawiała, że zaczęłam się zastanawiać co ja sama zrobiłabym na jej miejscu. Jak bym się zachowywała? Czy miałabym w sobie tyle siły, co ona? I te myśli były straszne. Ale dobrze, że autorka skłania do refleksji. Do zatrzymania się choć na chwilę i przypomnienia sobie co jest w życiu ważne.
Ta książka zrobiła na mnie duże wrażenie. Zupełnie nie spodziewałam się tego, co w niej zastałam. Myślałam o romansie między grzeczną dziewczyną a zbuntowanym złym chłopakiem. A dostałam o wiele więcej. Przepiękna historia. Wywołująca wiele emocji. Wzruszająca, ale też miejscami zabawna. Pokazująca jak kruche jest życie. Mówiąca o takiej miłości, która zdarza się tylko raz. Przychodzi w najmniej spodziewanym momencie i czasem zbyt późno człowiek ją dostrzega. O wielkim poświęceniu dla bliskich. O prawdziwej przyjaźni. Cieszę się, że więź między chłopakami była często podkreślana. Trzeba mieć w życiu szczęście, by trafić na przyjaciół, którzy są obecni od małego aż do dorosłego życia i nadal się wspierają. Również Kira zasługuje na uwagę. Jej postać, mimo iż dość dramatyczna wniosła wiele pozytywnych emocji.
Autorka stworzyła niebanalną historię, przyciągająca od pierwszych stron. Przez tą książkę się płynie. Nie wiedziałam kiedy, a już byłam pod końcem. I bardzo się bałam tego zakończenia.
Na plus jest narracja tylko z perspektywy Isaaca. Rzadko spotykam się z książką, w której to mężczyzna opisuje wszystkie wydarzenia.
Muszę wspomnieć również o pięknej okładce i jej niespotykanej fakturze. To jeszcze bardziej podkreśla jej wyjątkowość.
Autorka po raz kolejny udowodniła, że potrafi zaskakiwać. Podoba mi się w takim wydaniu.
Polecam każdemu. To jedna z tych historii, które chwytają za serce. Moim zdaniem czytelniczy must have. A epilog daje nadzieję na to, że mamy szansę poznać bliżej kolejnego bohatera w drugiej części.Recenzja była pomocna?
sanka_czytanka
(0)19.10.2021 13:06
LoveInk You
Isaac wraz z przyjaciółmi prowadzi studio tatuażu. Udało im się dostać do programu rozrywkowego, w którym mają szansę wypromować swój salon. Kiedyś nie mieli nic, dziś mają wszystko. Wychowani w domu dziecka od zawsze trzymają się razem. Teraz mają szansę spełnić marzenia.
Isaac to typowy luzak, bawidamek, nie przejmujący się niczym. Lekko podchodzi do życia i bierze z niego garściami. Łatka badboya przylgnęła do niego na dobre. Wystarczy jedno skinienie a wokół niego pojawiają się chętne panie na jedną noc. Mężczyzna nigdy nie żywił żadnych uczuć do płci przeciwnej i nie rozumiał co to znaczy się zakochać, kochać i być kochanym. Aż jedno spotkanie z Niną powoduje, że jego życie obraca się o 180 stopni.
Nina jest słodka. Dla mnie to taka super pozytywna dziewczyna, która dba o wszystkich jak tylko może. Daje od siebie i nic nie oczekuje w zamian. Jednak jest bardzo tajemnicza. Isaac od razu jej się spodobał. Gdy on zaczął się przed nią otwierać, ona nadal pozostawała dla niego zagadką. I choć z jednej strony mu to przeszkadzało, to z drugiej nie potrafił na nią naciskać, bo było mu z nią dobrze. Każdy w jego otoczeniu, łącznie z nim samym był w szoku, że taki mężczyzna jak on spotyka się na stałe ze świetną dziewczyną i nie łączy ich relacja jedynie łóżkowa. Bo połączyło ich coś magicznego. Naprawdę, im dalej zagłębiałam się w ich relację, tym większą magię czułam. Autorka świetnie ich wykreowała i w bardzo ciekawy sposób opisała ich więź. Czytało się przyjemnie i z uśmiechem na twarzy. Tworzyli świetną parę i wzajemnie się uzupełniali. Można powiedzieć, że Nina w pewien sposób uratowała Isaaca. Sceny erotyczne były opisane w wyjątkowy sposób. W pamięci szczególnie zapadnie mi ta z oliwką. Ale przecież nie zawsze jest tak kolorowo i w końcu coś musi się popsuć. Chyba każdy z bohaterów czuł momentami, że jest wręcz zbyt idealnie. Wszystkie tajemnice wyjdą na jaw, a czasem jest za późno na zatrzymanie lawiny zdarzeń, które mogą wywołać.
Troszkę się domyślałam jaką tajemnicę skrywa Nina, lecz nie ujmuje to całości. Starałam się zrozumieć jej zachowanie, ale na szczęście wszystko sama wyjaśniła pod koniec. Jestem troszkę zła na Isaaca za to, że bardziej jej nie przycisnął i nie próbował częściej i głębiej wnikać w jej życie. Zawsze szybko odpuszczał temat. Ale z drugiej strony rozumiem, że taki był zamysł fabuły. A to co działo się pod koniec przerosło moje oczekiwania. Jakie to były emocjonujące wydarzenia. Wiele razy byłam wzruszona. Bardzo się bałam o to jak zakończy się ta historia. Bo autorka poruszyła bardzo trudny temat. I mógł on się rozwinąć w dobrym lub złym kierunku. W tym wypadku nie było nic po środku. Historia Niny sprawiała, że zaczęłam się zastanawiać co ja sama zrobiłabym na jej miejscu. Jak bym się zachowywała? Czy miałabym w sobie tyle siły, co ona? I te myśli były straszne. Ale dobrze, że autorka skłania do refleksji. Do zatrzymania się choć na chwilę i przypomnienia sobie co jest w życiu ważne.
Ta książka zrobiła na mnie duże wrażenie. Zupełnie nie spodziewałam się tego, co w niej zastałam. Myślałam o romansie między grzeczną dziewczyną a zbuntowanym złym chłopakiem. A dostałam o wiele więcej. Przepiękna historia. Wywołująca wiele emocji. Wzruszająca, ale też miejscami zabawna. Pokazująca jak kruche jest życie. Mówiąca o takiej miłości, która zdarza się tylko raz. Przychodzi w najmniej spodziewanym momencie i czasem zbyt późno człowiek ją dostrzega. O wielkim poświęceniu dla bliskich. O prawdziwej przyjaźni. Cieszę się, że więź między chłopakami była często podkreślana. Trzeba mieć w życiu szczęście, by trafić na przyjaciół, którzy są obecni od małego aż do dorosłego życia i nadal się wspierają. Również Kira zasługuje na uwagę. Jej postać, mimo iż dość dramatyczna wniosła wiele pozytywnych emocji.
Autorka stworzyła niebanalną historię, przyciągająca od pierwszych stron. Przez tą książkę się płynie. Nie wiedziałam kiedy, a już byłam pod końcem. I bardzo się bałam tego zakończenia.
Na plus jest narracja tylko z perspektywy Isaaca. Rzadko spotykam się z książką, w której to mężczyzna opisuje wszystkie wydarzenia.
Muszę wspomnieć również o pięknej okładce i jej niespotykanej fakturze. To jeszcze bardziej podkreśla jej wyjątkowość.
Autorka po raz kolejny udowodniła, że potrafi zaskakiwać. Podoba mi się w takim wydaniu.
Polecam każdemu. To jedna z tych historii, które chwytają za serce. Moim zdaniem czytelniczy must have. A epilog daje nadzieję na to, że mamy szansę poznać bliżej kolejnego bohatera w drugiej części.Recenzja była pomocna?
Life_substitute
(0)10.11.2021 20:05
Nie ma tragedii, ale też i bez zachwytu
"Czasami wystarczy jedno dobre słowo, by poprawić komuś dzień. Bywa też tak, że jeden nieświadomie rzucony uśmiech ratuje nas przed upadkiem w przepaść. Bo przecież nikt z nas nie chce być samotny, a niestety w tych czasach samotność staje się nieuleczalną chorobą, którą jeszcze mało kto dostrzega."
Po dzieciństwie spędzonym w domu dziecka, życie Isaaca i jego przyjaciół, wreszcie zaczyna się układać. Program telewizyjny w którym uczestniczą odniósł sukces, ich studio tatuażu zyskało rozgłos i renomę, a oni sami nie narzekają na brak pieniędzy ani na brak zainteresowania ze strony kobiet. Jednak gdy pojawia się Nina, która rozkochuje w sobie Isaaca, a następnie znika bez śladu, chłopak zaryzykuje wszystko, by dowiedzieć się, co się tak naprawdę stało.
Zabierając się za lekturę "LoveInk You" oczekiwałam przede wszystkim historii, z którą miło spędziłabym czas i pod tym względem spełniła ona swoje zadanie w 100%. Nieskomplikowana fabuła rozwija się szybko i trzyma tempo, a lekki styl autorki sprawia, że książka czyta się praktycznie sama. Bohaterowie nie są przekombinowani, po prostu para jakich, w literaturze tego typu, wiele. On, bad boy, który każdą noc spędza z inną kobietą, ona, niewinna dziewczyna, która skrywa bolesną tajemnicę. Czego zatem mi zabrakło? Wiem, pisałam, że spodziewałam się prostej opowieści, jednakże w tym wypadku, była ona za bardzo przewidywalna, zarówno fabułę jak i reakcje bohaterów można było zbyt łatwo przewidzieć, przez co nie byłam w stanie w pełni się w nią emocjonalnie zaangażować. Jednak mam wrażenie, że historie Nicka i Kallana, pod tym względem mogą być dużo ciekawsze. Podsumowując, nie ma tragedii, ale też i bez zachwytu, w skali punktowej 6.5/10.Recenzja była pomocna?
Nasza cena:28,00 zł
Cena sugerowana przez wydawcę: 39,90 zł
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9+



























































