
Opis
Młody chłopak odkrywa, że chce zostać pisarzem, kiedy jego opowieści zaciekawiają bogatą dziewczynę, która skradła mu serce. Budowniczy ucieka z Konstantynopola z projektami sekretnej biblioteki. Dziwny dżentelmen zachęca Cervantesa do napisania książki, jaka jeszcze nigdy nie powstała. Gaudí, płynący na pokładzie transatlantyku zachwyca się parą i światłem ? materią, z której powinny być zrobione miasta.
Miasto z mgły, ostatnia książka Carlosa Ruiza Zafona, jest poszerzeniem literackiego świata Cmentarza Zapomnianych Książek. Ten zbiór jedenastu opowiadań pokazuje wszystkie cechy pisarstwa Zafona, ale subtelnie, jakby przez mgłę wszechobecną w jego literackich obrazach. Te opowieści mogłyby stać się elementami większej całości, a jednak pisarz puścił je wolno, dając im osobne życie. Może po to, by ukazały w pełni wyjątkowość jego prozy tym, którzy nie mieli jeszcze okazji zajrzeć do powieści mistrza?
W każdym z opowiadań jest charakterystyczna atmosfera jego najbardziej znanych utworów – delikatny smutek, dystans i zaduma, są nawiązania wprost do cyklu o Cmentarzu Zapomnianych Książek, jest też ukłon w stronę jednego z mistrzów Zafona – Miguela de Cervantesa. Wszystko pełne pisarskiej magii typowej dla autora, który sprawił, że jak nigdy wcześniej potrafiliśmy marzyć.
Leszek Bugajski
Producent/osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo produktu
Media Rodzina Sp. z o.o.
Pasieka 24
61-657 Poznań
wydawnictwo@mediarodzina.pl
61827085051
Szczegóły
Recenzje
4,0(2)
Masz ten produkt?
Zamieszczenie recenzji nie wymaga logowania. Sklep nie prowadzi weryfikacji, czy autorzy recenzji nabyli lub użytkowali dany produkt.
Miasto z mgły
Iza
Przez nadkwieciste tłumaczenie tracę wątek. Cztery arcydziela z serii Cmentarza zapomnianych książek połknęłam w bardzo szybkim tempie. Piękne tłumaczenie. To zaś czyta się żle. Nawet mnie rozzłościło tłumaczenie imienia i nazwiska LOPEHO de Vegi. Może nie mam racji, ale nie odmieniała by . Napisałabym po prostu Lope de Vegi. Nie wiem co się stało tłumaczce, ale mnie się nie podoba ten język , który rozprasza mnie. Dla mnie równie ważna jest i treść i formą, a ta jest dla mnie niedobra
Miasto z mgły
Iza
Tłumaczenia żbyt kwieciste, jak gotyckie pismo. Tracę wątek przez te wygibasy. Sprawdziłam kto tłumaczył cztery arcydzieła z serii Cmantarza zapomnianych książek, tłumaczyła je ta sama pani. Dziwię się , temu tłumaczeniu. Przyznam, że o ile tamte cztery połykałam , to Miasto z mgły czyta mi się żle
Iza
(0)04.07.2025 21:22
Miasto z mgły
Przez nadkwieciste tłumaczenie tracę wątek. Cztery arcydziela z serii Cmentarza zapomnianych książek połknęłam w bardzo szybkim tempie. Piękne tłumaczenie. To zaś czyta się żle. Nawet mnie rozzłościło tłumaczenie imienia i nazwiska LOPEHO de Vegi. Może nie mam racji, ale nie odmieniała by . Napisałabym po prostu Lope de Vegi. Nie wiem co się stało tłumaczce, ale mnie się nie podoba ten język , który rozprasza mnie. Dla mnie równie ważna jest i treść i formą, a ta jest dla mnie niedobra
Recenzja była pomocna?
Iza
(0)04.07.2025 21:12
Miasto z mgły
Tłumaczenia żbyt kwieciste, jak gotyckie pismo. Tracę wątek przez te wygibasy. Sprawdziłam kto tłumaczył cztery arcydzieła z serii Cmantarza zapomnianych książek, tłumaczyła je ta sama pani. Dziwię się , temu tłumaczeniu. Przyznam, że o ile tamte cztery połykałam , to Miasto z mgły czyta mi się żle
Recenzja była pomocna?
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5