
Opis
W unieruchomionym pociągu pośród zimowej zawieruchy ukrywa się morderca.
Czy uda się go odnaleźć, zanim będzie za późno?
Na stacji kolejowej w Londynie spotyka się osiemnastu pasażerów. Ruszają w podróż pociągiem sypialnym do Fort William w Szkocji. Nie wszyscy jednak dotrą do celu.
Kiedy pociąg wykoleja się na pustkowiu, w jednym z przedziałów dochodzi do morderstwa. Teraz każdy z pasażerów jest podejrzany. I każdy ma coś do ukrycia.
Za oknem szaleje śnieżyca, a morderca przemierza korytarz, zagląda do przedziałów i wybiera następne ofiary.
Czy byłej detektyw Roz Parker uda się znaleźć zabójcę, zanim zginie więcej osób?
Producent/osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo produktu
Wydawnictwo Kobiece Agnieszka Stankiewicz-Kierus sp. k.
Al. Tysiąclecia Państwa Polskiego 6
15-111 Białystok
handlowy@wydawnictwokobiece.pl
794200649
Szczegóły
Recenzje
4,0(2)
Masz ten produkt?
Zamieszczenie recenzji nie wymaga logowania. Sklep nie prowadzi weryfikacji, czy autorzy recenzji nabyli lub użytkowali dany produkt.
Prawie jak u Christie
Recenzja księgarza Świat Książki
Tytuł „Morderstwo w świątecznym ekspresie” to oczywiste odniesienie do „Morderstwa w Orient Expressie” Agathy Christie i tak ma się czytelnikowi kojarzyć. Zresztą jedna z pasażerek pociągu jadącego do Szkocji w okresie Bożego Narodzenia ma ze sobą tę książkę – wymieniają z główną bohaterką żart, że to raczej śmiałe, przeczytać ją, a potem kupić sobie bilet na przejazd pociągiem sypialnym. I rzeczywiście, dochodzi do zbrodni. Na miejscu może i nie ma Herkulesa Poirot, ale jest Roz, emerytowana policjantka. Książkę czyta się lekko i szybko, a jej bohaterowie są całkowicie współcześni, podobnie jak język. Należy też zauważyć, iż charaktery poszczególnych osób są mocno wyraziste, prawie karykaturalne, przykładowo mamy nieustannie poprawiającą się w lusterku influencerkę, która nie rozstaje się z transmisjami na żywo, jej przemocowego partnera, opryskliwą starszą panią podróżującą z kotem i… można by tak wymieniać. Podobało mi się to jednak. Po pierwsze naprawdę ułatwiało zapamiętywanie postaci, a po drugie sprawiało, że miało się do czynienia z czymś zupełnie nowym, nie zaś kopią „Orient Expressu”, czego zapewne każdy wolałby uniknąć. Koniec końców „Morderstwo w świątecznym ekspresie” to pozycja idealna do zagrzebania się z nią pod kołdrą, a jeśli jesteście fanami zagadek kryminalnych w stylu Poirota czy panny Marple, trafi w dziesiątkę. Polecam! Natalia, księgarka, Bielsko-Biała, Comfy Park Bielik
Czy wszyscy dotrą cało do stacji końcowej świątecznego ekspresu?
Recenzja Księgarza Świat Książki
Aleksandra Benedict napisała książkę, która nie bez przyczyny kojarzy się od razu z powieścią Agathy Christie. Osiemnaścioro pasażerów, siedem stacji, jeden zabójca czyli „Morderstwo w świątecznym ekspresie”. Sięgając po tę świąteczno – kryminalną powieść liczyłam właśnie na coś w stylu mistrzyni Christie. Z jednej strony otrzymałam to, ale z drugiej czułam niedosyt. Chyba z powodu współcześnie dziejącej się fabuły. Bohaterów, którymi są między innymi influencerka, która nie rozstaje się ze swoim telefonem, jej toksyczny partner czy była pani komisarz, której córka wraz z partnerką spodziewa się dziecka. Autorka umieściła w swojej powieści cały przekrój współczesnych postaci. Być może to kwestia mojego wyobrażenia o tej książce i oczekiwań, ale morderstwo i dochodzenie prowadzone w pociągu nie jest w stanie spowodować, że jest to świetny kryminał. Całość jest spójna i pojawia się w niej wiele smaczków. Między innymi na końcu książki znajdują się pytania i odpowiedzi z quizu prowadzonego w wagonie klubowym. Na stronach książki zostały też ukryte tytuły filmów i książek związanych z koleją. Dodatkowo okładka jest zaprojektowana w świątecznym i pasującym do treści klimacie. Mam mieszane uczucia odnośnie tej książki. Podobała mi się, ale jednak mam kilka zastrzeżeń. Chyba oczekiwałam czegoś innego i zaskoczyło mnie uwspółcześnienie tej historii. Irmina, księgarka, Toruń CH Plaza
Recenzja księgarza Świat Książki
(0)30.12.2025 23:20
Prawie jak u Christie
Tytuł „Morderstwo w świątecznym ekspresie” to oczywiste odniesienie do „Morderstwa w Orient Expressie” Agathy Christie i tak ma się czytelnikowi kojarzyć. Zresztą jedna z pasażerek pociągu jadącego do Szkocji w okresie Bożego Narodzenia ma ze sobą tę książkę – wymieniają z główną bohaterką żart, że to raczej śmiałe, przeczytać ją, a potem kupić sobie bilet na przejazd pociągiem sypialnym. I rzeczywiście, dochodzi do zbrodni. Na miejscu może i nie ma Herkulesa Poirot, ale jest Roz, emerytowana policjantka.
Książkę czyta się lekko i szybko, a jej bohaterowie są całkowicie współcześni, podobnie jak język. Należy też zauważyć, iż charaktery poszczególnych osób są mocno wyraziste, prawie karykaturalne, przykładowo mamy nieustannie poprawiającą się w lusterku influencerkę, która nie rozstaje się z transmisjami na żywo, jej przemocowego partnera, opryskliwą starszą panią podróżującą z kotem i… można by tak wymieniać. Podobało mi się to jednak. Po pierwsze naprawdę ułatwiało zapamiętywanie postaci, a po drugie sprawiało, że miało się do czynienia z czymś zupełnie nowym, nie zaś kopią „Orient Expressu”, czego zapewne każdy wolałby uniknąć.
Koniec końców „Morderstwo w świątecznym ekspresie” to pozycja idealna do zagrzebania się z nią pod kołdrą, a jeśli jesteście fanami zagadek kryminalnych w stylu Poirota czy panny Marple, trafi w dziesiątkę. Polecam!
Natalia, księgarka, Bielsko-Biała, Comfy Park BielikRecenzja była pomocna?
Recenzja Księgarza Świat Książki
(0)29.12.2023 18:04
Czy wszyscy dotrą cało do stacji końcowej świątecznego ekspresu?
Aleksandra Benedict napisała książkę, która nie bez przyczyny kojarzy się od razu z powieścią Agathy Christie. Osiemnaścioro pasażerów, siedem stacji, jeden zabójca czyli „Morderstwo w świątecznym ekspresie”.
Sięgając po tę świąteczno – kryminalną powieść liczyłam właśnie na coś w stylu mistrzyni Christie. Z jednej strony otrzymałam to, ale z drugiej czułam niedosyt. Chyba z powodu współcześnie dziejącej się fabuły. Bohaterów, którymi są między innymi influencerka, która nie rozstaje się ze swoim telefonem, jej toksyczny partner czy była pani komisarz, której córka wraz z partnerką spodziewa się dziecka. Autorka umieściła w swojej powieści cały przekrój współczesnych postaci. Być może to kwestia mojego wyobrażenia o tej książce i oczekiwań, ale morderstwo i dochodzenie prowadzone w pociągu nie jest w stanie spowodować, że jest to świetny kryminał. Całość jest spójna i pojawia się w niej wiele smaczków. Między innymi na końcu książki znajdują się pytania i odpowiedzi z quizu prowadzonego w wagonie klubowym. Na stronach książki zostały też ukryte tytuły filmów i książek związanych z koleją. Dodatkowo okładka jest zaprojektowana w świątecznym i pasującym do treści klimacie.
Mam mieszane uczucia odnośnie tej książki. Podobała mi się, ale jednak mam kilka zastrzeżeń. Chyba oczekiwałam czegoś innego i zaskoczyło mnie uwspółcześnienie tej historii.
Irmina, księgarka, Toruń CH PlazaRecenzja była pomocna?
Nasza cena:30,05 zł
Cena sugerowana przez wydawcę: 47,90 zł
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9+








