
Opis
Teraz szuka sposobu, aby je ocalić.
Lizzy Moon chciała odciąć się od rodzinnego domu i siedliska zwanego Moon Girl Farm. Przed ośmioma laty porzuciła ziemię, którą uprawiało dziewięć pokoleń obdarzonych niezwykłym darem uzdrowicielek, uciekając przed przekazywanymi szeptem plotkami i pogłoskami o dziwnym dziedzictwie rodu Moon.
Lecz gdy umiera jej ukochana babka Althea, Lizzy musi wrócić i zmierzyć się z tragedią sprzed lat: nierozwiązaną zagadką morderstwa dwóch młodych dziewcząt i okrutnymi oskarżeniami, które prześladowały Altheę aż do śmierci.
Młoda kobieta pragnie sprzedać farmę i powrócić do życia w Nowym Jorku, dopóki nie trafia w jej ręce dziennik, który sprawia, że Lizzy odkrywa własne szczególne talenty.
Czy uda się jej oczyścić imię swojej babki, kiedy podąży śladami kobiet z rodu Moon?
Ostatnia z dziewcząt Moon
"Ostatnia z dziewcząt Moon" to poruszająca powieść autorstwa Barbary Davis, która zabiera czytelników w emocjonalną podróż przez życie i relacje międzyludzkie. Książka eksploruje tematykę przyjaźni, miłości oraz odkrywania samego siebie w obliczu trudnych wyborów.
Dla kogo jest ta książka?
- Miłośnicy literatury pięknej
- Osoby poszukujące głębokich, emocjonalnych opowieści
- Fani powieści o relacjach międzyludzkich
- Czytelnicy zainteresowani tematyką dorastania i odkrywania tożsamości
Co zyskasz dzięki tej publikacji?
- Głębokie emocje: Przeżyj intensywne chwile, które skłonią do refleksji nad własnym życiem.
- Inspirujące postacie: Poznaj bohaterów, których historie mogą stać się inspiracją do zmian w Twoim życiu.
- Refleksja nad relacjami: Zastanów się nad znaczeniem przyjaźni i miłości w Twoim życiu.
- Literacka uczta: Ciesz się pięknym stylem pisania Barbary Davis, który wciąga od pierwszych stron.
Kluczowe tematy i obszary:
- Przyjaźń i miłość
- Odkrywanie tożsamości
- Wyzwania dorastania
- Relacje międzyludzkie
- Emocjonalne zawirowania i ich wpływ na życie
O Autorze
Barbara Davis – utalentowana autorka, znana z tworzenia poruszających powieści, które łączą w sobie głębię emocji i wnikliwą analizę ludzkich relacji. Jej książki zdobyły uznanie czytelników na całym świecie.
O Wydawcy
Świat Książki – renomowane wydawnictwo, które od lat dostarcza czytelnikom wysokiej jakości literaturę, koncentrując się na różnorodnych gatunkach i autorach, którzy potrafią poruszyć serca swoich odbiorców.
Opis wygenerowany automatycznie na podstawie analizy cech publikacji przez system AI. Nasz algorytm dokonał samodzielnej syntezy korzyści płynących z tej książki, aby dostarczyć Ci rzetelny wgląd w jej zawartość bez udziału człowieka. Szybka informacja prosto z metadanych produktu.
Producent/osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo produktu
Dressler Dublin sp. z o.o.
Poznańska 91
05-850 Ożarów Mazowiecki
sekretariat@dressler.com.pl
+48 22 733 50 00
Szczegóły
Recenzje
4,8(13)
Masz ten produkt?
Zamieszczenie recenzji nie wymaga logowania. Sklep nie prowadzi weryfikacji, czy autorzy recenzji nabyli lub użytkowali dany produkt.
Poszukiwanie samej siebie
Recenzje Księgarza Księgarnie Świat Książki
Po „Ostatnią z dziewcząt Moon” Barbary Davies sięgnęłam zaintrygowana opisem – lubię powieści, które obiecują tajemnicę, która sięga kilku pokoleń wstecz. „Ostatnia z dziewcząt Moon” to połączenie kryminału, powieści obyczajowej i romansu. W powieści czuć też nutkę realizmu magicznego. Ale nie to jest tu najważniejsze. Najważniejszy jest problem odmienności, który został poruszony przez Barbarę Davies. Główną bohaterką „Ostatnie z dziewcząt Moon” Barbary Davies jest Lizzy Moon, która zawsze pragnęła od życia czegoś więcej. Chciała sama zdecydować o swojej przyszłości – nie miała to być tradycja rodzinna i ścieżka pozostałych kobiet w rodzinie (wyjście za mąż i urodzenie dziewczynki – przyznam szczerze, że dla mnie to też średnia perspektywa). Lizzy Moon wyjeżdża do Nowego Jorku i tam układa życie po swojemu. Niestety przeszłość i tradycja mają ją dogonić i być może zmienić jej plany – jej babcia umiera i zostawia jej farmę, na której Lizzy się wychowała. Lizzy postanawia uporządkować sprawy po jej śmierci. Przy okazji odkrywa tajemnicę pewnego morderstwa sprzed lat. Do czego to wszystko doprowadzi? Tego dowiecie się po przeczytaniu „Ostatniej z dziewcząt Moon” Barbary Davies. Powieść napisana jest lekkim językiem, dzięki czemu czyta się ją dobrze. Momentami trochę za dużo opisów i przemyśleń bohaterki – jak dla mnie. Jednak uważam, że „Ostatnia z dziewcząt Moon” jest przyjemną rozrywką na weekend czy krótki urlop. Iza, księgarka, Bydgoszcz, Zielone Arkady
Ostatnia z dziewcząt Moon
Recenzja Księgarza Księgarni Świat Książki
"Ostatnia z dziewcząt Moon" Barbary Davis to wspaniała powieść obyczajowa z wątkiem kryminalnym i romansem w tle. Ze względu na główny problem poruszany w książce- czyli nietolerancję inności kobiet z tytułowego rodu Moon przez mieszkańców miasteczka, miałam skojarzenie z podobnymi zdarzeniami opisanymi w "Gdzie śpiewają raki" Delii Owens. Kobiety z tego rodu były uzdrowicielkami, a ich niezwykłe zdolności budziły szacunek i strach wśród lokalnej społeczności. Główna bohaterka przyjeżdża po ośmiu latach na rodzinną farmę z zamiarem jej sprzedaży, po śmierci ukochanej babci. Sprawy mocno się komplikują, kiedy postanawia rozwiązać zagadkę z przeszłości i przywrócić dobre imię swojej rodzinie. Autorka doskonale przedstawiła mentalność ludzi mieszkających od pokoleń w małym miasteczku, ich strach przed wszelką innością i popieranie "swoich". Akcja książki przeplata się z pełnymi miłości listami babci do głównej bohaterki, z których przebija mądrość starszej kobiety naznaczonej niezwykłymi zdolnościami, ale też obciążonej własnymi błędami z młodości. To cudowna powieść o przezwyciężaniu własnych słabości, sile, którą możemy czerpać z tradycji, podążaniu za swoim przeznaczeniem i dojrzewaniu do przebaczenia. Ta historia przypomina nam , że nawet w naszym zabieganym, oderwanym od natury życiu dobro potrafi zwyciężyć, a miłość- niekoniecznie ta romantyczna, zawsze jest lekiem na całe zło. Monika, Księgarka, Kielce CH Korona
Piękno w prostocie
Recenzja Księgarza Świat Książki
Przymusowy powrót do korzeni po śmierci kogoś bliskiego jest chyba jednym z najczęściej używanych motywów literackich i tylko od sposobu opowiedzenia historii zależy czy dana książka pozostanie z czytelnikiem na dłużej. "Ostatnia z dziewcząt Moon" również należy do przedstawicieli tego motywu. Jednak jego wykorzystanie jest zaskakująco dobre. Otrzymujemy skomplikowane, ale nie odrealnione relacje rodzinne, intrygującą zbrodnię z przeszłości oraz trudne do podjęcia decyzje. Główni bohaterowie zbudowani są poprawnie, może nie są to pogłębione charaktery, jednak nie można im zarzucić jedno wymiarowości. "Ostatnia z dziewcząt Moon" oddziałowuje na czytelnika wielowarstwowo, zmusza do refleksji nad własnymi relacjami z najbliższymi. Książka próbuje odpowiedzieć na pytanie, czy powinno robić się to, co słuszne, czy może jednak bezpieczne. Ja do samego końca nie potrafiłam znaleźć odpowiedzi. "Ostatnia z dziewcząt Moon" to bardzo dobra powieść z pogranicza wielu gatunków, którą rozpamiętuje się jeszcze bardzo długo po odłożeniu książki. Zdecydowanie polecam ją osobom lubującym się w literaturze pięknej i obyczajowej, ale mam wrażenie, że fanom kryminałów z dużym tłem społecznym również powinna przypaść do gustu. Ewa, Księgarz, Warszawa Centrum Praskie Koneser
ostatnia z dziewcząt moon
Milena
Lizzy doskonale radzi sobie, mieszkając w Nowym Jorku, z dala od skandalu i plotek dotyczących jej rodziny. Ale kiedy jej babcia Althea umiera, Lizzy wraca na farmę Moon. Farma była prowadzona przez utalentowanych uzdrowicieli od dziewięciu pokoleń. Czuć w tej książce na każdej stronie magiczny klimat. Bardzo mi się przez to spodobała.
ostatnia z dziewcząt Moon
Ola
Lizzie postanawia zbadać tajemnicę, która głęboko wpłynęła na życie jej zmarłej już babci i spowodowała, że mieszkańcy miasteczka przestali sprzyjać Moonom. Książka jest miksem powieści w stylu sagi rodzinnej, opowiadającej o darze, który posiadają kobiety z rodu Moonów, ale też o wspomnianej przed chwilą zagadce. Myślę, że wielu osobom spodoba się styl pisania autorki, jest raczej lekki i szybko się dzięki temu czyta tę ksiażkę.
Ostatnia z dziewcząt Moon
Michalina
Czyż nie jest piękna ta okładka? Byłam bardzo podekscytowana przeczytaniem tej książki, ponieważ bardzo spodobała mi się poprzednia książka tej autorki. W tej Lizzy Moon musi wrócić do swojego rodzinnego domu po 8 latach nieobecności. Kiedy Lizzy przybywa, myśli, że zostanie tylko kilka dni i wystawi dom na sprzedaż, ale szybko zdaje sobie sprawę, że farma nie nadaje się do sprzedaży. I to, że decyduje się zostać chwilę dłużej mocno na nią wpływa.
ostatnia z dziewcząt moon
Joanna
uwielbiam książki o silnych kobietach i magii, dlatego ta pozycja była dla mnie strzałem w dziesiątkę. cieszę się, że sięgnęłam po tę książkę, ponieważ była to prawdziwa przyjemność. od malowniczej farmy po tajemnicze i intrygujące wydarzenia - "ostatnia z dziewcząt moon" ma wszystko, co potrzebuję, aby uznać ją za świetną lekturę. idealna na długie wieczory.
ostatnia z dziewcząt moon
Basia
Czytałam ją, gdy byłam w szpitalu, i ta historia była ucieczką, której potrzebowałam, aby poradzić sobie z lękiem i chorobą. "Ostatnia z dziewcząt Moon" to opowieść, która ma tak wiele elementów, że po opisie spodziewałam się, że może być niejasna lub zagmatwana, ale tak nie było. Davis ma piękny styl pisania, a jej książkę przeczytałam z przyjemnością. To świetna, pełna przygód, wciągająca, podróż do Salem Creek.
Ostatnia z dziewcząt Moon
Oliwka
Lizzie postanawia zbadać starą tajemnicę, która głęboko wpłynęła na życie jej babci i spowodowała, że mieszkańcy miasteczka stali się przeciwni rodzinie Moon. W rezultacie, otrzymuje groźby śmierci i doświadcza innych dziwnych zdarzeń. Dzięki pomocy Andrew, sąsiada z przeszłości, który darzy ją uczuciami od dzieciństwa, dokonuje drobnych remontów na posesji i kontynuuje swoje śledztwo. Książka pięknie napisana, która momentami potrafi przyspieszyć bicie serca.
wciągająca i magiczna
Izabela
Powrót Lizzy na Moon Girl Farm przywołuje wspomnienia z dzieciństwa, spędzonego z ukochaną babcią. Do domu powraca też dawno utracona matka, Rhanna. Lizzy w czasie pobytu na farmie pogłębia swoje zdolności, które zmieniają jej plany na przyszłość. Bada też sprawę zaginięcia dwóch dziewczyn. "Ostatnia z Dziewcząt Moon" Barbary Davis to naprawdę fascynująca opowieść, pełna tajemnic, sekretów i magii.
Ostatnia z dziewcząt Moon
Karolina
Rozdziały są przepełnione napięciem, w miarę jak fabuła się zagęszcza. Czy prawda wyjdzie na jaw i uwolni rodzinę Moon od niesprawiedliwych oskarżeń, które znoszą przez lata? Czy miłość do rodziny i więzy przetrwają skandal, a postacie odnajdą szansę na nowy początek? Zdecydowanie polecam tę książkę. Daję jej pięć gwiazdek. Świetna robota.
ostatnia z dziewcząt moon
Basia Brożek
To magiczna i mistyczna opowieść o rodzinnych tradycjach, radości pielęgnowania wspomnień oraz ciężarze oczekiwań. Lizzy Moon pochodzi z długiej linii obdarzonych zdolnościami uzdrowicielek. Po śmierci Althei, swojej babci dowiaduje się o tym, że odziedziczyła po niej jej farmę. Kiedy na nią wraca, uzmysławia sobie, jak źle odbierano jej babcię, postrzegano ją jako czarownicę. Dziewczyna chce oczyścić jej imię.
OSTATNIA Z DZIEWCZĄT MOON
Klaudia Ki
Kiedy jej babcia zmarła, a Lizzy znalazła jej pamiętnik, wiedziała, że musi wrócić do domu, żeby uregulować sprawy związane z majątkiem. Okazuje się, że razem z dziedzictwem będzie musiała stawić czoła plotkom, jakoby jej babcia miała coś wspólnego z tragicznymi śmierciami dwóch nastoletnich dziewcząt sprzed ośmiu lat. Farma, na której Lizzy mieszkała z babcią w dzieciństwie, przywołuje mnóstwo wspomnień, kiedy do niej wraca. Piękna, rodzinna historia, lubię takie książki z wątkiem powrotu do dzieciństwa i dobrą historią kryminalną.
Recenzja Księgarza Księgarni Świat Książki
(0)30.08.2023 17:38
Ostatnia z dziewcząt Moon
"Ostatnia z dziewcząt Moon" Barbary Davis to wspaniała powieść obyczajowa z wątkiem kryminalnym i romansem w tle. Ze względu na główny problem poruszany w książce- czyli nietolerancję inności kobiet z tytułowego rodu Moon przez mieszkańców miasteczka, miałam skojarzenie z podobnymi zdarzeniami opisanymi w "Gdzie śpiewają raki" Delii Owens. Kobiety z tego rodu były uzdrowicielkami, a ich niezwykłe zdolności budziły szacunek i strach wśród lokalnej społeczności.
Główna bohaterka przyjeżdża po ośmiu latach na rodzinną farmę z zamiarem jej sprzedaży, po śmierci ukochanej babci. Sprawy mocno się komplikują, kiedy postanawia rozwiązać zagadkę z przeszłości i przywrócić dobre imię swojej rodzinie. Autorka doskonale przedstawiła mentalność ludzi mieszkających od pokoleń w małym miasteczku, ich strach przed wszelką innością i popieranie "swoich". Akcja książki przeplata się z pełnymi miłości listami babci do głównej bohaterki, z których przebija mądrość starszej kobiety naznaczonej niezwykłymi zdolnościami, ale też obciążonej własnymi błędami z młodości.
To cudowna powieść o przezwyciężaniu własnych słabości, sile, którą możemy czerpać z tradycji, podążaniu za swoim przeznaczeniem i dojrzewaniu do przebaczenia. Ta historia przypomina nam , że nawet w naszym zabieganym, oderwanym od natury życiu dobro potrafi zwyciężyć, a miłość- niekoniecznie ta romantyczna, zawsze jest lekiem na całe zło.
Monika, Księgarka, Kielce CH KoronaRecenzja była pomocna?
Recenzja Księgarza Świat Książki
(0)15.08.2023 17:59
Piękno w prostocie
Przymusowy powrót do korzeni po śmierci kogoś bliskiego jest chyba jednym z najczęściej używanych motywów literackich i tylko od sposobu opowiedzenia historii zależy czy dana książka pozostanie z czytelnikiem na dłużej.
"Ostatnia z dziewcząt Moon" również należy do przedstawicieli tego motywu. Jednak jego wykorzystanie jest zaskakująco dobre. Otrzymujemy skomplikowane, ale nie odrealnione relacje rodzinne, intrygującą zbrodnię z przeszłości oraz trudne do podjęcia decyzje.
Główni bohaterowie zbudowani są poprawnie, może nie są to pogłębione charaktery, jednak nie można im zarzucić jedno wymiarowości.
"Ostatnia z dziewcząt Moon" oddziałowuje na czytelnika wielowarstwowo, zmusza do refleksji nad własnymi relacjami z najbliższymi. Książka próbuje odpowiedzieć na pytanie, czy powinno robić się to, co słuszne, czy może jednak bezpieczne. Ja do samego końca nie potrafiłam znaleźć odpowiedzi.
"Ostatnia z dziewcząt Moon" to bardzo dobra powieść z pogranicza wielu gatunków, którą rozpamiętuje się jeszcze bardzo długo po odłożeniu książki. Zdecydowanie polecam ją osobom lubującym się w literaturze pięknej i obyczajowej, ale mam wrażenie, że fanom kryminałów z dużym tłem społecznym również powinna przypaść do gustu.
Ewa, Księgarz, Warszawa Centrum Praskie KoneserRecenzja była pomocna?
Milena
(0)31.07.2023 14:29
ostatnia z dziewcząt moon
Lizzy doskonale radzi sobie, mieszkając w Nowym Jorku, z dala od skandalu i plotek dotyczących jej rodziny. Ale kiedy jej babcia Althea umiera, Lizzy wraca na farmę Moon. Farma była prowadzona przez utalentowanych uzdrowicieli od dziewięciu pokoleń. Czuć w tej książce na każdej stronie magiczny klimat. Bardzo mi się przez to spodobała.
Recenzja była pomocna?
Ola
(0)28.07.2023 20:49
ostatnia z dziewcząt Moon
Lizzie postanawia zbadać tajemnicę, która głęboko wpłynęła na życie jej zmarłej już babci i spowodowała, że mieszkańcy miasteczka przestali sprzyjać Moonom. Książka jest miksem powieści w stylu sagi rodzinnej, opowiadającej o darze, który posiadają kobiety z rodu Moonów, ale też o wspomnianej przed chwilą zagadce. Myślę, że wielu osobom spodoba się styl pisania autorki, jest raczej lekki i szybko się dzięki temu czyta tę ksiażkę.
Recenzja była pomocna?
Recenzje Księgarza Księgarnie Świat Książki
(0)18.05.2024 15:31
Poszukiwanie samej siebie
Po „Ostatnią z dziewcząt Moon” Barbary Davies sięgnęłam zaintrygowana opisem – lubię powieści, które obiecują tajemnicę, która sięga kilku pokoleń wstecz.
„Ostatnia z dziewcząt Moon” to połączenie kryminału, powieści obyczajowej i romansu. W powieści czuć też nutkę realizmu magicznego. Ale nie to jest tu najważniejsze. Najważniejszy jest problem odmienności, który został poruszony przez Barbarę Davies.
Główną bohaterką „Ostatnie z dziewcząt Moon” Barbary Davies jest Lizzy Moon, która zawsze pragnęła od życia czegoś więcej. Chciała sama zdecydować o swojej przyszłości – nie miała to być tradycja rodzinna i ścieżka pozostałych kobiet w rodzinie (wyjście za mąż i urodzenie dziewczynki – przyznam szczerze, że dla mnie to też średnia perspektywa). Lizzy Moon wyjeżdża do Nowego Jorku i tam układa życie po swojemu. Niestety przeszłość i tradycja mają ją dogonić i być może zmienić jej plany – jej babcia umiera i zostawia jej farmę, na której Lizzy się wychowała. Lizzy postanawia uporządkować sprawy po jej śmierci. Przy okazji odkrywa tajemnicę pewnego morderstwa sprzed lat. Do czego to wszystko doprowadzi? Tego dowiecie się po przeczytaniu „Ostatniej z dziewcząt Moon” Barbary Davies.
Powieść napisana jest lekkim językiem, dzięki czemu czyta się ją dobrze. Momentami trochę za dużo opisów i przemyśleń bohaterki – jak dla mnie. Jednak uważam, że „Ostatnia z dziewcząt Moon” jest przyjemną rozrywką na weekend czy krótki urlop.
Iza, księgarka, Bydgoszcz, Zielone ArkadyRecenzja była pomocna?
Nasza cena:34,67 zł
Cena sugerowana przez wydawcę: 49,90 zł
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9+








