
Opis
Nie przegap kontynuacji bestsellera Słowiańskie Boginie ziół, który szturmem zdobył serca i uznanie czytelników. Słowiańskie rośliny czarowne Joanny Laprus do kupienia w księgarni www.swiatksiazki.pl
Baśniowe połączenie magii i zielnika
Joanna Laprus po raz kolejny zabiera czytelnika w podróż pełną magii, przepełnioną rusałkami i dziwożonami do czasów, gdzie na rozstajach dróg stawiano święte kapliczki, ale spotykały się tam również czarownice. Gdzie łączy się przestrzeń widzialna i ta niewidzialna. Do czasów pomiędzy tym co przeszłe, a tym co obecne. W czasach na granicy światów.
To pięknie snuta opowieść o ziołach, gdzie pomiędzy stronami wije się dym palonych ziół, gdzie zaklęcia mieszają się siłami nadprzyrodzonymi i istotami z pogranicza światów. Zostały one podzielone na te miłośnicze, mocarne i wiedźmie.
Książka zachwyca bogatą szatą graficzną, podobnie jak w pierwszej części znajdziemy wizerunki magicznych istot wykonanych przez artystkę, Martę Jamróg z Jasielskiej Szkoły Ikon, a całość wzbogacona jest o ręcznie malowane ilustracje roślin czarownych.
Uznana dziennikarka, pisarka, pasjonatka ziół i magii
Joanna Laprus - wydawczyni, redaktorka naczelna wydawnictwa Świat Książki, promotorka literatury i kultury czytania. Mama Mikołaja. Redaktorka naczelna najpierw (2008-2012) miesięcznika „Bluszcz”, a następnie (2011-2013) „Papermint. Magazyn o książkach”. Ukończyła filologię polską na Uniwersytecie Jagiellońskim.
Urodziła się i mieszkała tuż obok Łysej Góry, ale korzenie jej rodziny sięgają Podlasia, więc zainteresowanie magią i ziołami ma we krwi. Autorka książki Kroke. Poza dźwiękami i współautorka (z Willą Shalit) Bez makijażu. Prawdziwe historie kobiet oraz bestsellera Słowiańskie Boginie ziół. Kocha Kraków, kulturę żydowską i muzykę etno. Pasjonuje się etnobotaniką i folklorem. Nie potrafi żyć bez książek, przyrody, muzyki, ludzi i… kotów (Inez i Lilibeth).
Producent/osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo produktu
Dressler Dublin sp. z o.o.
Poznańska 91
05-850 Ożarów Mazowiecki
sekretariat@dressler.com.pl
+48 22 733 50 00
Szczegóły
Recenzje
4,8(19)
Masz ten produkt?
Zamieszczenie recenzji nie wymaga logowania. Sklep nie prowadzi weryfikacji, czy autorzy recenzji nabyli lub użytkowali dany produkt.
Słowiańskie rośliny czarowne
Recenzja Księgarza Księgarnie Świat Książki
Kolejna po „Słowiańskich boginiach ziół” lektura od Joanny Laprus, wydana nakładem wydawnictwa Świat Książki. Podobnie jak w poprzedniej książce autorki, pozostajemy w kręgu zielarstwa, magicznych i zdrowotnych właściwości roślin, znanych nam z ogrodów i lasów. „Słowiańskie rośliny czarowne” to publikacja łącząca album, zielnik i popularno-naukową książkę przyrodniczą. Wizualna strona tej opowieści jest zachwycająca. Obrazy Boginek i grafiki otwierające rozdziały o roślinach czarownych, stworzone przez dwie artystki – Martę Jamróg i Martę Sosenkę, wprowadzają w wyjątkowy klimat opowieści. Przenoszą nas kilka wieków wstecz, gdy wiara w magiczne właściwości roślin była elementem codzienności. Autorka podzieliła swoją opowieść na trzy części grupując omawiane rośliny od względem ich magicznego działania. I tak na początku poznajemy rośliny miłośnicze, następnie wiedźmie, a na koniec mocarne. Ogromną wartością tej książki jest skrupulatnie przygotowana i opracowana bibliografia, która bardzo zachęca do indywidualnego pogłębienia tematu. Większość z publikacji, które przytacza Autorka jest znana czytelnikom, którzy coś już wiedzą na temat kultury i mitologii Słowian, natomiast dla tych, którzy dopiero zgłębiają temat, będzie nieocenionym źródłem wiedzy! Książka została wydana z ogromną starannością i dbałością o detale. To doskonały pomysł na prezent dla osoby zafascynowanej mitologią słowiańską, dawnymi wierzeniami i przede wszystkim dla miłośnika roślin. Z pewnością każdy doceni też jej stronę artystyczną. Aleksandra, księgarka, Warszawa Westfield Mokotów
Przewodnik nie tylko po roślinach
Recenzje Księgarza Księgarnie Świat Książki
Nie przepadam za poradnikami, a tym bardziej tymi o zdrowiu, modzie i urodzie. Ale w naszej pracy nie zawsze wybiera się do przeczytania książki, które się lubi. Cóż mogę powiedzieć – to na pewno nie jest poradnik i na pewno nie książka o zdrowiu, urodzie, a tym bardziej o modzie. Przyciąga nas już sama okładka – cudowny projekt (niestety nie znalazłam informacji czyj). Następny plus to wyklejka, a jeszcze dalej ilustracje. Zakochałam się w nich – są takie, jak w starych zielnikach czy księgach magii. Dwie kobiety – Marta Jamróg i Marta Sosenka stworzyły jeszcze obrazy Boginek i roślin czarownych. Każda z roślin otwiera nowy rozdział, a Boginki nową część. Na końcu książki jest spora bibliografia. Bardzo pomocna, jeśli chcemy rozszerzyć naszą wiedzę o ziołach czy wierzeniach. Czcionka jest prosta, przez co książkę czyta się bardzo dobrze. W książce znajdziecie opisy roślin (plus mnóstwo ciekawostek), naparów miłosnych i ich właściwości. Znajdziecie też sporo informacji o naszych dawnych wierzeniach i obrzędach. Autorka opowiada ze swadą skąd wywodzą się słowiańscy bogowie, o tym, czym się zajmowali i opiekowali. Przytacza też sporo opowieści, które przekazywano sobie przez pokolenia. Ostatnio pojawiła się moda na powrót do słowiańskich korzeni. Jest mnóstwo książek o tym, jak odprawiać stare rytuały, rzucać zaklęcia czy stać się prawdziwą wiedźmą. Myślałam, że to będzie właśnie taka książka. Bardzo się myliłam. Jest naprawdę świetną pozycją dla każdego. Jestem nią zauroczona. Gorąco polecam! Iza, księgarka, Bydgoszcz, Zielone Arkady
Trochę praca naukowa, trochę album ilustracji
Recenzja Księgarza Świat Książki
„Słowiańskie rośliny czarowne” przypominają pracę naukową, jednak nie traci na tym przyjemność z czytania. Autorka używa języka, który pasuje raczej do snucia opowieści o zamierzchłych czasach, dlatego można się prawdziwie wczuć w klimat, a przy okazji dowiedzieć czegoś na temat wierzeń naszych przodków. Bibliografia jest imponująca – Laprus w ten sposób tworzy opracowanie, które jest nie tylko wartościową lekturą, ale także kontekstem dla pisarzy lub badaczy. Niestety, książka pozostaje tylko opracowaniem: brakuje w niej interpretacji autorki. Kompozycja również pozostawia wiele życzenia: każda z trzech głównych części dzieli się na rozdziały, każdy poświęcony innej roślinie. Tu porządek się kończy: autorka opowiada o wierzeniach dotyczących danej rośliny, następnie przechodzi do wyglądu tylko po to, aby po chwili wrócić do opisu wierzeń. Książce nie można odmówić urody: ilustracje Marty Jamróg i Marty Sosenki niewątpliwie są osobnym powodem do postawienia „Słowiańskich roślin czarownych” na półce. Niestety, ilustracje i puste strony na początkach rozdziałów wynoszą około 30% całej książki; na pozostałych nie brakuje mniejszych ilustracji, a rozmiar czcionki jest większy niż standardowy. Choć nie da się nie docenić estetycznych walorów, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że były to zabiegi służące rozciągnięciu książki, aby była grubsza i lepiej usprawiedliwiała cenę. Paulina, księgarka, Wrocław Korona
Słowiańskie rośliny czarowne
Recenzja Księgarza Świat Książki
Zioła, drzewa, kwiaty… Każdy codziennie mija dziesiątki gatunków roślin, nie zwracając na nie większej uwagi. Istnieją jednak i tacy, którzy chcą pochylić się nad którąś z roślinek, a nawet dowiedzieć się o niej czegoś więcej – do czego służy, co symbolizuje, co znaczyła dla ludzi żyjących setki lat temu… Właśnie dla takich dociekliwych Joanna Laprus napisała „Słowiańskie rośliny czarowne”. Autorce należy się uznanie przede wszystkim za przeprowadzenie rzetelnego i wnikliwego studium opisywanych roślin (podzielonych tu na „miłośnicze”, „wiedźmie” i „mocnarne”). Korzystanie z wielu materiałów źródłowych na dany temat i ich drobiazgowa analiza powinna być w zasadzie powszechną praktyką przy tworzeniu własnej książki, często jednak autorski research kończy się na stronach typu wikipedia. Laprus w „Słowiańskich roślinach czarownych” odsyła do wielu uznanych źródeł dotyczących słowiańskiego folkloru, symboliki roślin, ludowej medycyny, legend i przesądów – osoby zainteresowane tematem mogą zatem od razu stworzyć sobie listę przyszłych lektur. Oprawa graficzna książki czaruje nie mniej niż opisywane w niej rośliny. Ilustracje przedstawiające zioła nawiązują estetyką do najlepszych tradycji tworzonych ręcznie herbariów; oprócz tego znaleźć tu można kunsztowne wizerunki Boginek namalowane przez Martę Jamróg. Żadna grafika nie znalazła się tu przypadkowo, a w każdej widać pasję autorki i jej przywiązanie do detalu. „Słowiańskie rośliny czarowne” to pozycja nie tylko dla zapalonych etnografów i aspirujących wiedźm. Nada się dla wszystkich, którzy choć odrobinę interesują się tematem symboliki roślin i chcą pogłębić swoją wiedzę, przy okazji napawając się kunsztem dopracowanych w każdym szczególe ilustracji. Agnieszka, księgarz, Wrocław Pasaż Grunwaldzki
Rośliny w wierzeniach, mitach i legendach
Recenzja Księgarza Świat Książki
“Słowiańskie rośliny czarowne” to książka, do której podeszłam dość sceptycznie. Obawiałam się, że za przepiękną okładką znajdę nudną i podręcznikową treść. Na szczęście bardzo się myliłam! Jako okładkowa sroka, która ceni sobie ładne wydania, muszę opisać sam wygląd tej książki. Jest naprawdę piękna. I nie chodzi tu tylko o okładkę z pozłacanym napisem i pasującą ilustracją - chodzi o wnętrze. Treść podzielona jest na trzy działy roślin: miłośniczych, wiedźmich i mocarnych. Każdy dział rozpoczynamy inną grafiką, a podrozdziały oznaczone są konkretnymi roślinami, odpowiadającymi danej kategorii. Bardzo doceniam te detale. Oczywiście tekst również urozmaicony jest wieloma ilustracjami roślin, o których aktualnie opowiada. Tak udana strona graficzna zdecydowanie dodaje magii samej treści. Joanna Laprus sprytnie przeplata przeszłość z teraźniejszością. Rozdziały zaskoczyły mnie różnorodnością - autorka przywołuje wiele mitów, starodawnych wierzeń, przesądów i magicznych stworzeń związanych z daną roślinnością, ale to nie wszystko. Opowiada o nazewnictwie (naprawdę fajnie jest dowiedzieć się, dlaczego chaber nazywa się tak, a nie inaczej) oraz kwitnieniu danych roślin i ich działaniu. Nie zabrakło też dokładnych opisów. W treści często pojawiają się cytaty i odsyłacze do różnych źródeł. Miejscami było tego dla mnie za dużo, brakowało mi przypisów od samej autorki, ale to niewielki minus przy tak czarownym tytule. Całokształt naprawdę przypadł mi do gustu. Julia, Księgarka, Katowice, Centrum handlowe 3 Stawy
Rośliny miłośnicze, wiedźmie, mocarne
Recenzja Księgarza Świat Książki
W „Słowiańskich roślinach czarownych” Joanna Laprus snuje opowieść o dawnym świecie, który choć już dawno przeminął, to jego elementy są nadal obecne w naszej kulturze. Obecne, bo albo przechowały się w folklorze czy literaturze albo zostały wchłonięte przez religię, a zwłaszcza kult Maryjny. Lektura uświadamia nam dwie rzeczy. Po pierwsze jak mocny był kiedyś związek człowieka z przyrodą, jak codzienne czy okazjonalne rytuały wyznaczały cykl życia dawnych Słowian. Dwoistość zastosowania roślin czarownych jest zresztą podobna do natury rzeczy i ludzi – nic nie jest tylko dobre albo złe, te dwie siły ciągle przeplatają się w naszym życiu. Kwestia druga – we współczesnej literaturze (zwłaszcza fantastyce) możemy znaleźć masę odniesień do dawnych wierzeń – jak choćby w twórczości Marty Kisiel, która dawne demony i „bestie” przenosi na współczesny grunt. W tym kontekście „Słowiańskie rośliny czarowne” mogą być pomocne w usystematyzowaniu wiedzy, tym bardziej, że Joanna Laprus w swojej publikacji podpiera się bogatą bibliografią. Mówi się, żeby nie oceniać książki po okładce, ale w tym przypadku nie da się postąpić inaczej – książka ta jest przepięknie wydana: od projektu okładki właśnie po genialne grafiki Marty Sosenki oraz Marty Jamróg. Ilustracje idealnie korespondują z tekstem, co czyni „Słowiańskie rośliny czarowne” perełką, którą warto mieć w swojej domowej biblioteczce, a nawet obdarować nią bliskie naszemu sercu osoby. Joanna, Księgarz, Galeria Rzeszów
Magiczne właściwości roślin
Recenzja Księgarza Księgarnie Świat Książki
Pamiętam kiedy byłam młodsza, tak bardzo kochałam rośliny, że postanowiłam prowadzić własny zielnik. Zaangażowałam się, bo chodziłam po łąkach i polach, by zdobyć rzadkie okazy do kolekcji. Suszyłam je potem, starannie wklejałam oraz opisywałam. Z takim zielnikiem kojarzy mi się książka „Słowiańskie rośliny czarowne” Joanny Laprus wydawnictwa Świat Książki. Oprócz pięknych rysunków, książkę uzupełniają skrupulatnie wyszukane i szczegółowo przytoczone opisy właściwości roślin, które uważa się za magiczne, a na pewno uważano tak w czasach naszych przodków. Autorka przybliża wiedzę nie tylko z rodzimej mitologii, ale także innych wierzeń zakorzenionych w kulturze dawnych wieków. Joanna Laprus, opierając się na starych wierzeniach i przesądach, w konkretny, ale i interesujący sposób kreśli historie wybranych słowiańskich roślin, które jeszcze dzisiaj możemy spotkać w ogrodach czy na łąkach. Chociaż współcześnie nie przypisuje się im takich mocy jak kiedyś, właściwości roślin nadal są doceniane w różnych branżach. Podczas czytania często byłam zdumiona opisanymi obrządkami słowiańskimi, o większości nigdy nie słyszałam i ciekawie było się dowiedzieć w co wierzyli nasi przodkowie, jakich demonów się obawiali i dlaczego biegali nago po lesie. Warto również wspomnieć o poprzedniej książce autorki o tytule „Słowiańskie Boginie Ziół”. Jeśli ktoś pragnie uzupełnić wiedzę z mitologii słowiańskiej i poznać właściwości innych roślin, śmiało! Te książki to przede wszystkim artystyczna uczta dla oczu dzięki pięknym ilustracjom. Sylwia, Księgarka, Księgarnia Katowice Trzy Stawy
„Bądź silna jak ogień. Potężna jak wiatr”
Recenzja Księgarza Księgarnie Świat Książki
w ten sposób Joanna Laprus, rozpoczyna swój najnowszy tytuł „Słowiańskie Rośliny Czarowne” poświęcony roślinom miłośniczym, wiedźmym oraz mocarnym. A to oznacza, że po raz kolejny zabierze nas w baśniową podróż do przeszłości, do świata pełnego niesamowitych wierzeń słowiańskich. Autorka w niezwykły, pełny magicznej otoczki sposób, prowadzi nas przez krainę, o której wiele z nas już zapomniało. Opowiada choćby o symbolice lilii wodnej, która bowiem była znakiem, iż owy akwen zamieszkują Rusałki, Boginki czy Oparnice. Autorka opowiada także o ludowej wizji świata, w której paproć cieszyła się mnogością zastosowań, a rozmaryn wykorzystywano nie tylko do przyprawiania potraw. A przecież wierzenia słowiańskie na stałe zakorzeniły się w naszej kulturze i nadal korzystamy z wielu darów przeszłości. Joanna Laprus przywraca tej zapomnianej już kulturze dawną świetność. Snuje historie niczym gawędę, opowiadaną dawniej przy ogniskach, pełną magicznego realizmu. I te ilustracje, wzorowane na klasycznych dawnych księgach zielarskich, które przykuwają uwagę swoją estetyką oraz dokładnym wykonaniem. Wydanie tej książki zachwyca w każdym calu, podobnie jak poprzednia książka Joanny Laprus poświęcona „Słowiańskim Boginiom Ziół”. Lektura jest nastrojowa, pełna bogactwa przeszłości, bliskości natury i co najważniejsze, jest skarbnicą wiedzy o przeszłości, którą nasze przodkinie i przodkowie wykorzystywali na co dzień. Patrycja, księgarka, Lublin, Felicity
Słowiańskie rośliny czarowne
Basia Baranowska
Książka Joanny Laprus opowiada o tym, jak naturę i jej moc postrzegali dawniej Słowianie. Akcja książki rozgrywa się w rzeczywistości, którą autorka nazywa czasem pomiędzy pogaństwem, a chrześcijaństwem. Wtedy, kiedy te dwie religie i tradycje zaczęły się przenikać. Rytuały, opisane w książce są jednak typowo słowiańskie, podobnie jak przywoływane przez autorkę legendy. To książka, która nie tylko ma magiczny i baśniowy klimat, al także jest oparta na rzetelnych źródłach, do których po jej przeczytaniu można się odnieść, aby poszerzać wiedzę w tym temacie dalej.
słowiańskie rośliny czarowne
Oliwka
Rośliny mocarne, miłosne i wiedźmie- taki podział magicznych roślin słowiańskich stosuje Joanna Laprus- autorka "Słowiańskich roślin czarownych". Książka jest moim zdaniem świetnym ujęciem wszystkich najważniejszych i najciekawszych kwestii powiązanych z tym, jak postrzegano i do czego używano 15 roślin, wymienionych w tej książce. Są one bardzo szczegółowo opisane, a ich właściwości są przeplecione dawnymi, słowiańskimi legendami. Dzięki temu zróżnicowaniu książkę naprawdę czyta się szybko i przyjemnie, mimo zawartej w niej ogromnej dawki wiedzy.
Słowiańskie rośliny czarowne
Izabela
Słyszeliście o rusałkach? A wiecie, że dawniej były one powiązane z liliami wodnymi? I to nie tylko w mitologii greckiej, z której wywodzi się ich łacińska nazwa Nymphea. Sama nie miałam pojęcia o wielu rzeczach, powiązanych ze światem roślin i z ich nazewnictwem i powiązaniami z dawnymi, słowiańskimi wierzeniami. Książka jest bardzo ciekawa- nie tylko dla tych, którzy interesują się światem roślin, ale także dla zaciekawionych etymologią- czyli pochodzenim niektórych słów. To pozycja, która porywa i sprawia że człowiek niemal natychmiast chce więcej. Bo to tak naprawdę tylko początek podróży w świat wierzeń słowiańskich.
słowiańskie rośliny czarowne
Karolina
Joanna Laprus w swojej nowej książce opisuje kwestię tego, jak wyglądało postrzeganie natury i roślin przez dawnych Słowian. Co ciekawe- ten sposób widzenia potem kształtował naszą kulturę i historie przekazywane z pokolenia na pokolenie- na przykład kwiat paproci, który przewija się w wielu baśniach i legendach do dziś czytanych dzieciom. Autorka pokazuje jakie dokładnie magiczne właściwości przypisywano dawniej słowiańskim roślinom i wspomina o stworzeniach- rusałkach i innych istotach, powiązanych w wierze słowiańskiej z naturą.
słowiańskie rośliny czarowne
Basia
Książka "Słowiańskie rośliny czarowne" to historia, zawierająca zbiór opowieści, dotyczących właściwości i magicznej funkcji roślin. Koniecznie warto poszerzać swoją wiedzę w tym temacie, tym bardziej, że mitologia i przypowieści innych kultur są nam dobrze znane. Dobrze jest wiedzieć, na jakiej tradycji i wierze opiera się nasza kultura. Moim zdaniem książka Laprus jest świetnym początkiem do tego, żeby poznać słowiańskie wierzenia bliżej. Autorka dużo tłumaczy- przedstawia w swojej książce rysunki roślin i istot magicznych i przywołuje dawne słowiańskie przypowieści.
słowiańskie rośliny czarowne
Milena
Bardzo spodobała mi się ta publikacja, uważam, że książki takie, jak ta świetnie się czyta. To jak książka wgląda na zewnątrz jest bardzo spójne z tym, jak prezentuje się w środku i z tym co zawiera- jeśli chodzi o treść. Znajdują się w niej rysunki i malunki akwarelami dwóch utalentowanych, polskich graficzek. To pozycja, która powinna spodobać się wszystkim, którzy lubią baśnie i legendy. Autorka nie przedstawia w swojej książce spisu, ani wypunktowanych schematów z roślinami, zamiast tego opowiada ich historie- te, w które wierzyli nasi przodkowie.
słowiańskie rośliny czarowne
Ola
Książka jest bardzo spójna w tym, jak wygląda i co zawiera. Od pierwszych stron czuć w niej magiczny klimat, przywołujący na myśl jakąś czarodziejską księgę. Tak naprawdę książka jest opisem dawnych czasów, w których wierzono w wielu bogów, istnienie demonów i istot magicznych i to ich egzystencją tłumaczono wiele wydarzeń, mających miejsce w ludzkim życiu. Moim zdaniem książka zasługuje na uwagę i jest niepowtarzalna- nie spotkałam się wcześniej z publikacją tego typu, która mówi o dawnych wierzeniach w takiej formie.
słowiańskie rośliny czarowne
Michalina
Joanna Laprus w swojej najnowszej książce pisze o wierzeniach słowiańskich i przywołuje to, jakie rośliny uważano dawniej za "czarowne" i dlaczego. Książka przypomina baśń lub legendę, w której autorka przedstawia nam skrawek dawnych czasów, w których magia i życie w symbiozie z przyrodą były czymś naturalnym. Roślinom i zjawiskom przyrody przypisywano ogromną rolę. Ta perspektywa jest zupełnie inna od tego, jak myślimy w dzisiejszych czasach i myślę, że ta odmienność to jeden z powodów, dlaczego książka wydaje się taka ciekawa.
słowiańskie rośliny czarowne
Joanna
Książka Joanny Laprus jest pięknie wydana- nie tylko na zewnątrz (okładkę widać już na zdjęciach w internecie), ale też w środku. To książka wypełniona malowanymi obrazami roślin, które opisuje autorka. Ilustracje są estetyczne i pasują do klimatu książki. Ale nie wygląd jest przecież najważniejszy- liczy się treść. Mi osobiście bardzo spodobało się, że Joanna Laprus połączyła właściwości roślin z wierzeniami słowiańskimi i rytuałami, które stosowano wiele lat temu- a niektórzy przecież praktykują do dziś. Interesująca pozycja , warto po nią sięgnąć.
słowiańskie rośliny czarowne
Klaudia Ki
"Słowiańskie rośliny czarowne" to książka, która opisuje cały zbiór roślin, istniejących na naszych terenach, ale także historię tego, w jaki sposób były one używane przez dawne szeptunki i jaką rolę pełniły rośliny w słowiańskich wierzeniach. Dla mnie była to niemal baśniowa historia, która w tak samo dużej mierze skupiała się na wierzeniach słowiańskich, dawnych tradycjach i rozumieniu magii. Nie uważam się za specjalistkę w tym temacie, dlatego cieszę się, że autorka przywołuje słowiańskie legendy w sposób skierowany także do osób, które dopiero zaczynają się tym tematem interesować.
słowiańskie rośliny czarowne
Klaudia
"Słowiańskie rośliny czarowne" to książka, która opisuje cały zbiór roślin, istniejących na naszych terenach, ale także historię tego, w jaki sposób były one używane przez dawne szeptunki i jaką rolę pełniły rośliny w słowiańskich wierzeniach. Dla mnie była to niemal baśniowa historia, która w tak samo dużej mierze skupiała się na wierzeniach słowiańskich, dawnych tradycjach i rozumieniu magii. Nie uważam się za specjalistkę w tym temacie, dlatego cieszę się, że autorka przywołuje słowiańskie legendy w sposób skierowany także do osób, które dopiero zaczynają się tym tematem interesować.
Recenzje Księgarza Księgarnie Świat Książki
(0)18.01.2023 17:27
Przewodnik nie tylko po roślinach
Nie przepadam za poradnikami, a tym bardziej tymi o zdrowiu, modzie i urodzie. Ale w naszej pracy nie zawsze wybiera się do przeczytania książki, które się lubi. Cóż mogę powiedzieć – to na pewno nie jest poradnik i na pewno nie książka o zdrowiu, urodzie, a tym bardziej o modzie.
Przyciąga nas już sama okładka – cudowny projekt (niestety nie znalazłam informacji czyj). Następny plus to wyklejka, a jeszcze dalej ilustracje. Zakochałam się w nich – są takie, jak w starych zielnikach czy księgach magii. Dwie kobiety – Marta Jamróg i Marta Sosenka stworzyły jeszcze obrazy Boginek i roślin czarownych. Każda z roślin otwiera nowy rozdział, a Boginki nową część. Na końcu książki jest spora bibliografia. Bardzo pomocna, jeśli chcemy rozszerzyć naszą wiedzę o ziołach czy wierzeniach. Czcionka jest prosta, przez co książkę czyta się bardzo dobrze.
W książce znajdziecie opisy roślin (plus mnóstwo ciekawostek), naparów miłosnych i ich właściwości. Znajdziecie też sporo informacji o naszych dawnych wierzeniach i obrzędach. Autorka opowiada ze swadą skąd wywodzą się słowiańscy bogowie, o tym, czym się zajmowali i opiekowali. Przytacza też sporo opowieści, które przekazywano sobie przez pokolenia.
Ostatnio pojawiła się moda na powrót do słowiańskich korzeni. Jest mnóstwo książek o tym, jak odprawiać stare rytuały, rzucać zaklęcia czy stać się prawdziwą wiedźmą. Myślałam, że to będzie właśnie taka książka. Bardzo się myliłam. Jest naprawdę świetną pozycją dla każdego. Jestem nią zauroczona. Gorąco polecam!
Iza, księgarka, Bydgoszcz, Zielone ArkadyRecenzja była pomocna?
Recenzja Księgarza Księgarnie Świat Książki
(0)29.01.2023 19:20
Słowiańskie rośliny czarowne
Kolejna po „Słowiańskich boginiach ziół” lektura od Joanny Laprus, wydana nakładem wydawnictwa Świat Książki. Podobnie jak w poprzedniej książce autorki, pozostajemy w kręgu zielarstwa, magicznych i zdrowotnych właściwości roślin, znanych nam z ogrodów i lasów. „Słowiańskie rośliny czarowne” to publikacja łącząca album, zielnik i popularno-naukową książkę przyrodniczą. Wizualna strona tej opowieści jest zachwycająca. Obrazy Boginek i grafiki otwierające rozdziały o roślinach czarownych, stworzone przez dwie artystki – Martę Jamróg i Martę Sosenkę, wprowadzają w wyjątkowy klimat opowieści. Przenoszą nas kilka wieków wstecz, gdy wiara w magiczne właściwości roślin była elementem codzienności.
Autorka podzieliła swoją opowieść na trzy części grupując omawiane rośliny od względem ich magicznego działania. I tak na początku poznajemy rośliny miłośnicze, następnie wiedźmie, a na koniec mocarne.
Ogromną wartością tej książki jest skrupulatnie przygotowana i opracowana bibliografia, która bardzo zachęca do indywidualnego pogłębienia tematu. Większość z publikacji, które przytacza Autorka jest znana czytelnikom, którzy coś już wiedzą na temat kultury i mitologii Słowian, natomiast dla tych, którzy dopiero zgłębiają temat, będzie nieocenionym źródłem wiedzy!
Książka została wydana z ogromną starannością i dbałością o detale. To doskonały pomysł na prezent dla osoby zafascynowanej mitologią słowiańską, dawnymi wierzeniami i przede wszystkim dla miłośnika roślin. Z pewnością każdy doceni też jej stronę artystyczną.
Aleksandra, księgarka, Warszawa Westfield MokotówRecenzja była pomocna?
Recenzja Księgarza Świat Książki
(0)30.12.2022 12:26
Słowiańskie rośliny czarowne
Zioła, drzewa, kwiaty… Każdy codziennie mija dziesiątki gatunków roślin, nie zwracając na nie większej uwagi. Istnieją jednak i tacy, którzy chcą pochylić się nad którąś z roślinek, a nawet dowiedzieć się o niej czegoś więcej – do czego służy, co symbolizuje, co znaczyła dla ludzi żyjących setki lat temu… Właśnie dla takich dociekliwych Joanna Laprus napisała „Słowiańskie rośliny czarowne”.
Autorce należy się uznanie przede wszystkim za przeprowadzenie rzetelnego i wnikliwego studium opisywanych roślin (podzielonych tu na „miłośnicze”, „wiedźmie” i „mocnarne”). Korzystanie z wielu materiałów źródłowych na dany temat i ich drobiazgowa analiza powinna być w zasadzie powszechną praktyką przy tworzeniu własnej książki, często jednak autorski research kończy się na stronach typu wikipedia. Laprus w „Słowiańskich roślinach czarownych” odsyła do wielu uznanych źródeł dotyczących słowiańskiego folkloru, symboliki roślin, ludowej medycyny, legend i przesądów – osoby zainteresowane tematem mogą zatem od razu stworzyć sobie listę przyszłych lektur.
Oprawa graficzna książki czaruje nie mniej niż opisywane w niej rośliny. Ilustracje przedstawiające zioła nawiązują estetyką do najlepszych tradycji tworzonych ręcznie herbariów; oprócz tego znaleźć tu można kunsztowne wizerunki Boginek namalowane przez Martę Jamróg. Żadna grafika nie znalazła się tu przypadkowo, a w każdej widać pasję autorki i jej przywiązanie do detalu.
„Słowiańskie rośliny czarowne” to pozycja nie tylko dla zapalonych etnografów i aspirujących wiedźm. Nada się dla wszystkich, którzy choć odrobinę interesują się tematem symboliki roślin i chcą pogłębić swoją wiedzę, przy okazji napawając się kunsztem dopracowanych w każdym szczególe ilustracji.
Agnieszka, księgarz, Wrocław Pasaż GrunwaldzkiRecenzja była pomocna?
Recenzja Księgarza Świat Książki
(0)28.12.2022 14:35
Rośliny w wierzeniach, mitach i legendach
“Słowiańskie rośliny czarowne” to książka, do której podeszłam dość sceptycznie.
Obawiałam się, że za przepiękną okładką znajdę nudną i podręcznikową treść. Na
szczęście bardzo się myliłam!
Jako okładkowa sroka, która ceni sobie ładne wydania, muszę opisać sam wygląd tej książki. Jest naprawdę piękna. I nie chodzi tu tylko o okładkę z pozłacanym napisem i pasującą ilustracją - chodzi o wnętrze. Treść podzielona jest na trzy działy roślin: miłośniczych, wiedźmich i mocarnych. Każdy dział rozpoczynamy inną grafiką, a podrozdziały oznaczone są konkretnymi roślinami, odpowiadającymi danej kategorii. Bardzo doceniam te detale. Oczywiście tekst również urozmaicony jest wieloma ilustracjami roślin, o których aktualnie opowiada. Tak udana strona graficzna zdecydowanie dodaje magii samej treści.
Joanna Laprus sprytnie przeplata przeszłość z teraźniejszością. Rozdziały zaskoczyły
mnie różnorodnością - autorka przywołuje wiele mitów, starodawnych wierzeń,
przesądów i magicznych stworzeń związanych z daną roślinnością, ale to nie wszystko. Opowiada o nazewnictwie (naprawdę fajnie jest dowiedzieć się, dlaczego chaber nazywa się tak, a nie inaczej) oraz kwitnieniu danych roślin i ich działaniu. Nie zabrakło też dokładnych opisów.
W treści często pojawiają się cytaty i odsyłacze do różnych źródeł. Miejscami było
tego dla mnie za dużo, brakowało mi przypisów od samej autorki, ale to niewielki minus przy tak czarownym tytule. Całokształt naprawdę przypadł mi do gustu.
Julia, Księgarka, Katowice, Centrum handlowe 3 StawyRecenzja była pomocna?
Recenzja Księgarza Świat Książki
(0)31.12.2022 07:23
Trochę praca naukowa, trochę album ilustracji
„Słowiańskie rośliny czarowne” przypominają pracę naukową, jednak nie traci na tym przyjemność z czytania. Autorka używa języka, który pasuje raczej do snucia opowieści o zamierzchłych czasach, dlatego można się prawdziwie wczuć w klimat, a przy okazji dowiedzieć czegoś na temat wierzeń naszych przodków. Bibliografia jest imponująca – Laprus w ten sposób tworzy opracowanie, które jest nie tylko wartościową lekturą, ale także kontekstem dla pisarzy lub badaczy.
Niestety, książka pozostaje tylko opracowaniem: brakuje w niej interpretacji autorki. Kompozycja również pozostawia wiele życzenia: każda z trzech głównych części dzieli się na rozdziały, każdy poświęcony innej roślinie. Tu porządek się kończy: autorka opowiada o wierzeniach dotyczących danej rośliny, następnie przechodzi do wyglądu tylko po to, aby po chwili wrócić do opisu wierzeń.
Książce nie można odmówić urody: ilustracje Marty Jamróg i Marty Sosenki niewątpliwie są osobnym powodem do postawienia „Słowiańskich roślin czarownych” na półce. Niestety, ilustracje i puste strony na początkach rozdziałów wynoszą około 30% całej książki; na pozostałych nie brakuje mniejszych ilustracji, a rozmiar czcionki jest większy niż standardowy. Choć nie da się nie docenić estetycznych walorów, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że były to zabiegi służące rozciągnięciu książki, aby była grubsza i lepiej usprawiedliwiała cenę.
Paulina, księgarka, Wrocław KoronaRecenzja była pomocna?
Nasza cena:41,82 zł
Cena sugerowana przez wydawcę: 59,90 zł
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9+








