
Opis
Charlotte Lynch to szesnastoletnia miłośniczka rocka, której największą miłością jest Kurt Cobain. Nawet sobie nie wyobraża, że mogłaby zakochać się w kimś innym. Wszystko jednak zmienia się pod koniec lata tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątego czwartego roku. W starym sklepie z płytami, podczas kupowania albumu jednego ze swoich ulubionych zespołów, poznaje Nicholasa Crawforda. Okazuje się, że chłopak jest kimś więcej niż jej bratnią duszą. Ich serca zaczynają bić w rytm tej samej melodii, a losy przeplatają się niczym takty najpiękniejszej muzyki.
Jednak w miarę, gdy ich relacja się rozwija, na jaw zaczynają wychodzić tajemnice chłopaka. Charlotte odkrywa, że nie do końca jest on tym, za kogo go brała.
Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej piętnastego roku życia.
Producent/osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo produktu
Virtualo Sp. z o.o.
ul. Marszałkowska 104/122
00-017 Warszawa
niezwykle@wydawnictwoniezwykle.pl
(0-22)551-32-27
Szczegóły
Recenzje
4,3(3)
Masz ten produkt?
Zamieszczenie recenzji nie wymaga logowania. Sklep nie prowadzi weryfikacji, czy autorzy recenzji nabyli lub użytkowali dany produkt.
Muzyka, czekolada i miłość
Recenzja Księgarza Świat Książki
Romanse młodzieżowe są nadal dla mnie dość nieodkrytą przestrzenią w świecie wydawniczym, bo gdy sama byłam w wieku nastoletnim, bardziej ciągnęło mnie do przygód awanturniczej czwórki sławnych muszkieterów, czy naukowców, niż książek o „pierwszym trzymaniu się za rączki”. Może dlatego te książki tak często mnie zaskakują. „Smak gorzkiej czekolady” rozgrywa się w latach dziewięćdziesiątych i rzeczywiście można poczuć tę atmosferę, muzykę, inne spojrzenie na życie. Choć bardziej późnych lat dziewięćdziesiątych niż 1994, jak zapowiada opis, co koreluje z wiekiem autorki. A i też są tu elementy, które pamiętam ze swojego dzieciństwa. Fabuła kręci się wokół dwójki nastolatków i rozwijającym się uczuciu. Każde z nich ma swoje problemy, wady, przeciwności, z którymi nawet razem nie są w stanie się zmierzyć. Ale zawsze jest muzyka, w której znajdują spokój i pocieszenie. Można powiedzieć, że jest to bardzo dojrzała i emocjonalna książka o pierwszych razach i o tym, że pierwsze nie znaczy najlepsze, albo na zawsze. Zdecydowanie jest to bardzo dobra, choć nieco wtórna pozycja dla współczesnych piętnastolatków (i tych trochę, a nawet bardzo starszych też). Autorce nie mogę nic zarzucić, jednak wydawca już sobie nie poradził. Jest to kolejna książka tego wydawnictwa, która moim zdaniem została zredagowana bardzo niechlujnie, albo wcale. „Smak gorzkiej czekolady” mógłby być wyjątkową perełką wśród literatury YA z mnóstwem zapadających w pamięć cytatów. Niestety nie stanie się tak, ze względu na liczne błędy i koślawe sformułowania. Choć zdaję sobie sprawę, że wszyscy jesteśmy tylko ludźmi, to przed wydaniem książkę czyta tyle osób, że choć część z nich powinna była zostać poprawiona. Ewa, Księgarz, Warszawa Centrum Praskie Koneser
Historia o nieszczęśliwej miłości, która ma smak gorzkiej czekolady
Recenzja Księgarza Księgarni Świat Książki
Sięgnęłam po „Smak gorzkiej czekolady” Weroniki Ancerowicz, po tym, jak świetnie czytało mi się jej książkę „Mój kumpel jest dziewczyną”. Po przeczytaniu jej czuję jednak pewien niedosyt. Gdzie się podziały moje łzy, które wylewałam przy poprzedniej książce? Liczyłam na wiele momentów wzruszeń, a w sumie skończyłam książkę i czegoś mi w niej zabrakło. Historia Lottie to opowieść o nieszczęśliwej miłości, która ma smak gorzkiej czekolady. O pierwszym zauroczeniu, randkach i odnalezieniu swojej bratniej duszy. Porusza też kilka trudnych tematów związanych z przemocą i molestowaniem. Myślę, że właśnie przez te tematy książka ma ograniczenie wiekowe 15+. Motyw slow burn jest tu świetnie przedstawiony. Pojawiające się między głównymi bohaterami uczucie jest szczere i czyta się o nim z uśmiechem na twarzy. Podobał mi się też motyw siostrzanej miłości, która budowała się podczas walki z prześladowaniem w szkole. Uwielbiam relację między Lottie a jej młodszą siostrą, które od początku się nie znoszą. Dobrze mi się czytało tę książkę, jednak liczyłam na coś więcej. Jakieś zaskoczenie albo szalony zwrot akcji, którego niestety nie było. Jednak jak na książkę z gatunku young adult, była całkiem dobra i miło spędziłam przy niej czas. Agnieszka, księgarka, Przemyśl, Sanowa
SMAK GORZKIEJ CZEKOLADY
książkara
Ta książka skradła moje serce i pozwoliła wrócić wspomnieniami do pierwszej własnej miłości. Pełna uroczych nieśmiałych pierwszych razów relacja pomiędzy bohaterami pomimo ich wieku jest jedną z lepszych jakie było dane mi przeczytać. Bardzo lekka lektura, którą czyta się z przyjemnością i czeka na dalsze interakcje bohaterów. Koniec lekko mnie zasmucił ale wszystkie książki kiedyś się kończą a wraz z nią historia którą opowiada. Pomimo takiego epilogu gdzie w głębi duszy liczyłam na to że może uda im się spotkać po tak długim czasie ale pomimo wszystko to zakończenie było pięknym zwieńczeniem "pierwszej miłości". Bo chociaż pierwsza miłość nie trwa na zawsze to jest najbardziej pamiętna. Playlisty do tej książki wprowadziły mnie w piękny świat gdzie czułam jakbym naprawdę przeżywała opisane sytuacje. Serdecznie wszystkim polecam tą książkę jeśli chcecie przeczytać coś lekkiego i pełnego uroczych momentów.
książkara
(0)10.11.2023 17:31
SMAK GORZKIEJ CZEKOLADY
Ta książka skradła moje serce i pozwoliła wrócić wspomnieniami do pierwszej własnej miłości. Pełna uroczych nieśmiałych pierwszych razów relacja pomiędzy bohaterami pomimo ich wieku jest jedną z lepszych jakie było dane mi przeczytać. Bardzo lekka lektura, którą czyta się z przyjemnością i czeka na dalsze interakcje bohaterów. Koniec lekko mnie zasmucił ale wszystkie książki kiedyś się kończą a wraz z nią historia którą opowiada. Pomimo takiego epilogu gdzie w głębi duszy liczyłam na to że może uda im się spotkać po tak długim czasie ale pomimo wszystko to zakończenie było pięknym zwieńczeniem "pierwszej miłości". Bo chociaż pierwsza miłość nie trwa na zawsze to jest najbardziej pamiętna.
Playlisty do tej książki wprowadziły mnie w piękny świat gdzie czułam jakbym naprawdę przeżywała opisane sytuacje. Serdecznie wszystkim polecam tą książkę jeśli chcecie przeczytać coś lekkiego i pełnego uroczych momentów.Recenzja była pomocna?
Recenzja Księgarza Świat Książki
(0)26.11.2023 20:38
Muzyka, czekolada i miłość
Romanse młodzieżowe są nadal dla mnie dość nieodkrytą przestrzenią w świecie wydawniczym, bo gdy sama byłam w wieku nastoletnim, bardziej ciągnęło mnie do przygód awanturniczej czwórki sławnych muszkieterów, czy naukowców, niż książek o „pierwszym trzymaniu się za rączki”. Może dlatego te książki tak często mnie zaskakują.
„Smak gorzkiej czekolady” rozgrywa się w latach dziewięćdziesiątych i rzeczywiście można poczuć tę atmosferę, muzykę, inne spojrzenie na życie. Choć bardziej późnych lat dziewięćdziesiątych niż 1994, jak zapowiada opis, co koreluje z wiekiem autorki. A i też są tu elementy, które pamiętam ze swojego dzieciństwa.
Fabuła kręci się wokół dwójki nastolatków i rozwijającym się uczuciu. Każde z nich ma swoje problemy, wady, przeciwności, z którymi nawet razem nie są w stanie się zmierzyć. Ale zawsze jest muzyka, w której znajdują spokój i pocieszenie. Można powiedzieć, że jest to bardzo dojrzała i emocjonalna książka o pierwszych razach i o tym, że pierwsze nie znaczy najlepsze, albo na zawsze. Zdecydowanie jest to bardzo dobra, choć nieco wtórna pozycja dla współczesnych piętnastolatków (i tych trochę, a nawet bardzo starszych też).
Autorce nie mogę nic zarzucić, jednak wydawca już sobie nie poradził. Jest to kolejna książka tego wydawnictwa, która moim zdaniem została zredagowana bardzo niechlujnie, albo wcale. „Smak gorzkiej czekolady” mógłby być wyjątkową perełką wśród literatury YA z mnóstwem zapadających w pamięć cytatów. Niestety nie stanie się tak, ze względu na liczne błędy i koślawe sformułowania. Choć zdaję sobie sprawę, że wszyscy jesteśmy tylko ludźmi, to przed wydaniem książkę czyta tyle osób, że choć część z nich powinna była zostać poprawiona.
Ewa, Księgarz, Warszawa Centrum Praskie KoneserRecenzja była pomocna?
Recenzja Księgarza Księgarni Świat Książki
(0)21.11.2023 14:58
Historia o nieszczęśliwej miłości, która ma smak gorzkiej czekolady
Sięgnęłam po „Smak gorzkiej czekolady” Weroniki Ancerowicz, po tym, jak świetnie czytało mi się jej książkę „Mój kumpel jest dziewczyną”. Po przeczytaniu jej czuję jednak pewien niedosyt. Gdzie się podziały moje łzy, które wylewałam przy poprzedniej książce? Liczyłam na wiele momentów wzruszeń, a w sumie skończyłam książkę i czegoś mi w niej zabrakło.
Historia Lottie to opowieść o nieszczęśliwej miłości, która ma smak gorzkiej czekolady. O pierwszym zauroczeniu, randkach i odnalezieniu swojej bratniej duszy. Porusza też kilka trudnych tematów związanych z przemocą i molestowaniem. Myślę, że właśnie przez te tematy książka ma ograniczenie wiekowe 15+. Motyw slow burn jest tu świetnie przedstawiony. Pojawiające się między głównymi bohaterami uczucie jest szczere i czyta się o nim z uśmiechem na twarzy. Podobał mi się też motyw siostrzanej miłości, która budowała się podczas walki z prześladowaniem w szkole. Uwielbiam relację między Lottie a jej młodszą siostrą, które od początku się nie znoszą.
Dobrze mi się czytało tę książkę, jednak liczyłam na coś więcej. Jakieś zaskoczenie albo szalony zwrot akcji, którego niestety nie było. Jednak jak na książkę z gatunku young adult, była całkiem dobra i miło spędziłam przy niej czas.
Agnieszka, księgarka, Przemyśl, SanowaRecenzja była pomocna?
Nasza cena:29,35 zł
Cena sugerowana przez wydawcę: 49,90 zł
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9+








