
Opis
Kariera Piotra Rubika, to przykład, że upór o konsekwencja zawsze się opłacają, kiedy człowiek jest pewien, że robi dobre i wartościowe rzeczy. Przygodę z muzyką rozpoczął jako siedmiolatek i później większość życia podporządkował tej pasji. Uczył się w liceum muzycznym a później w Akademii Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Warszawie. Wiedza i doświadczenie uzyskane na przestrzeni długich lat nauki, pomogły mu kiedy zaczął pracę jako producent płyt między innymi Tytusa Wojnowicza, Małgorzaty Walewskiej, Katarzyny Skrzyneckiej, Michała Bajora czy Georginy Tarasiuk. Własną karierę rozpoczął w roku 2004 wydawnictwem „Świętokrzyska Golgota”. Zarówno to, jak i wszystkie kolejne wydawnictwa sygnowane przez Piotra Rubika biły rekordy popularności osiągając statusy potrójnej platyny, czy nawet podwójnego diamentu jak w przypadku płyty „Psałterz Wrześniowy”.
Oratorium Piotra Rubika „Z powodu mojego imienia”, to dzieło niezwykle ważne i równie piękne. Charakterystyczny dla Piotra Rubika rozmach kompozytorski spotyka się z liryzmem i głęboką religijnością libretta napisanego przez Zbigniewa Książka.
Producent/osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo produktu
SMPB Sp. zoo
ul. Porannej Bryzy 8
03-284 Warszawa
Katarzyna.Dlugoleska@fonobo.pl
226752814
Szczegóły
Lista utworów
1. Uwertura
2. Dlaczego dobro jest dobre
3. Duch święty
4. Wojna, wojna, wojna
5. Kiedy za oknem pieje kogut
6. Modlitwa nad światem zielonych pól
7. Wiara powiadam, wiara
8. Jakże łatwo powiedzieć nie wierzę
9. W imię Jezusa głośmy pokój
10. Stworzył Bóg człeka na obraz swój
1. Ilu swe życie oddałoby za wiarę
2. Świat zadaną jest nam łamigłówką
3. Zawsze ramieniem wesprze Jezus
4. Zło które na okazję czeka
5. Z wiarą jak górski potok czystą
6. Lecz zawsze Jezus jest w miłości
7. Po to Bóg stworzył z prochu człowieka
8. Błogosławiony Ksiądz Jerzy Popiełuszko
9. Nasza Matka bolejąca
Recenzje
Produkt nie ma jeszcze recenzji.
Zamieszczenie recenzji nie wymaga logowania. Sklep nie prowadzi weryfikacji, czy autorzy recenzji nabyli lub użytkowali dany produkt.








