Dostawa 0 zł do sieci księgarń

Bezpłatna wysyłka powyżej 149 zł

Gwarancja zadowolenia z zakupów

Tryb offline

Anatomia katastrofy smoleńskiej. Ostatni lot PLF101 (e-book)

5.00
Data wydania: 10.04.2015
Formaty: epub mobi
EAN: 9788380695641
Opis

Opis

Po pięciu latach od katastrofy jest już oczywiste, że to – niestety! – piloci doprowadzili w pełni sprawny samolot do zderzenia z ziemią. Nie jest to jednak wyłącznie ich wina. Za plecami załogi stał generał Andrzej Błasik, który nie po to pojawił się w kokpicie, by biernie przyglądać się lądowaniu… Jednak lot ku śmierci z 10 kwietnia 2010 roku zaczął się na wiele lat przed startem. Do tej katastrofy doprowadziły kolejne ekipy polityków, wojskowych i w końcu coraz słabiej wyszkolonych pilotów z 36 SPLT. Ta książka stanowi podsumowanie naszej pięcioletniej pracy. Wykorzystaliśmy w niej informacje, które zebraliśmy, przygotowując serię Ostatni lot, ale także zupełnie nowe dane, zdobyte dzięki kolejnym informatorom i kolejnym ujawnionym materiałom. Dosłownie w ostatniej chwili uwzględniliśmy również transkrypcję zapisu rozmów w kabinie pilotów wykonaną w latach 2014–2015 przez biegłych prokuratury wojskowej, ujawnioną 7 kwietnia 2015 roku. Dzięki temu możemy dzisiaj dokładniej przybliżyć Czytelnikowi przyczyny, które przez lata składały się na to, co wydarzyło się mglistym rankiem 10 kwietnia 2010 roku w okolicach lotniska Siewiernyj w Smoleńsku.

Sprzedawane przez nas książki elektroniczne zabezpieczane są kodem zabezpieczającym, popularnie zwanym watermarkiem.

Watermark jest to zabezpieczenie pliku polegające na jego oznaczeniu wewnątrz treści unikalnym ciągiem znaków, co umożliwia wskazanie transakcji Użytkownika. Jest to wygodne dla użytkownika zabezpieczenie nie wymagające instalacji dodatkowego oprogramowania obsługującego taki plik.

Przykładowe e-czytniki z funkcją e-papieru obsługujące sprzedawane przez nas pliki: np. PocketBook, Kindle, Onyx, Nook, eClicto.

Przykładowe programy obsługujące sprzedawane przez nas pliki:

  • tablety: iPad, tablety z systemem Android czy Windows; oprogramowanie: iBooks – iPad; Amazon – Kindle; Moon + Reader, FBReader, Aldiko
  • smartphony, oprogramowanie iBooks – iPad; Amazon – Kindle; Moon + Reader, FBReader, Aldiko
  • komputery: Calibre, Adobe Digital Edition, FBReader, Amazon Kindle.
Recenzje

Recenzje

5,0(1)

5
100%
4
0
3
0
2
0
1
0

Masz ten produkt?

Zamieszczenie recenzji nie wymaga logowania. Sklep nie prowadzi weryfikacji, czy autorzy recenzji nabyli lub użytkowali dany produkt.

  • Lq

    (0)

    26.03.2026 10:54

    Anatomia

    Lech Kaczyński nie był lubianym pasażerem wśród załóg. Traktował ludzi z wyższością i nie liczył się z ich czasem pracy oraz na nich krzyczał. Spóźniał się na zaplanowane loty - czasem poślizg był nawet kilku godzinny, a pracownicy musieli być w ciągłej gotowości do czasu jego przybycia, co wiązało się z przymusowymi nadgodzinami. Nie inaczej było również podczas lotu do Smoleńska. Książka szczegółowo przedstawia przyczyny katastrofy - liczba mnoga, ponieważ było ich kilka. Skumulowane doprowadziły do katastrofy. Niedoszkolona załoga i powielane błędy proceduralne - totalna głupota nie dbać o szkolenia pilotów i załogi, zwłaszcza, że mają latać z przedstawicielami polskiego państwa. Pilot był najbardziej doświadczoną osobą z załogi i wiedział, że może liczyć tylko na siebie. Na pewno odczuwał ogromny ciężar na swoich barkach, zwłaszcza, że pasażerem był Kaczyński. Doskonale pamiętał jak zakończyła się sprawa jego kolegi po odmowie lotu do Gruzji. Brak planu B - nikt z osób przygotowujących ten lot nie zadał sobie trudu przygotowania alternatywy - choćby lotniska zapasowego - karygodne niedopełnienie obowiązków! Ogromna, ogromna presja na pilocie - wiedział, że jeśli nie wyląduje w Smoleńsku i poleci do Moskwy na zapasowe, prezydent spóźni się na obchody, a konsekwencje będą dla niego nieprzyjemne. Stojący za jego plecami Błasik nie przyszedł do kokpitu z zamiarem pomocy, lecz po to, żeby wywierać jeszcze większy nacisk na lądowanie. Wiedział, że dzięki Kaczyńskiemu szybko awansował, ale wiedział też, że jeśli teraz coś pójdzie nie po myśli prezydenta konsekwencje dotkną również jego. Do tego obsługa lotniska w Smoleńsku, która myślała, że polski samolot ma jakieś dodatkowe instrumenty wspomagające lądowanie w trudnych warunkach. Zamiast nakazać (a mogli) lądowanie na zapasowym, pozwolili na tak niskie zejście. Do tego słynna złowieszcza mgła - nie sztuczna, prawdziwa na litość boską! To wszystko jest szokujące! Uważam, że to bardzo obiektywna pozycja. Wskazuje tylko fakty. Wnioski wyciągnijmy sami.

    Recenzja była pomocna?

accessible