

Opis
Charakter jego twórczości jest jeszcze bardziej widoczny w wersji koncertowej. Na scenie siedzi sam, gra na banjo i harmonijce, bez wspomagania elektroniką, loopami, a także bez zespołu, za którym można się schować. W takiej konwencji artysta jest zdany tylko na siebie i swoje piosenki.
Słychać inspirację Tomem Waitsem, Nickiem Cave’em, Bobem Dylanem z jego mroczniejszego okresu, czy późnym Johnnym Cashem. To próba powrotu do czasów, kiedy muzyka nie była idealna, ale była prawdziwa.
Debiutancki album „Czarny folk” to mroczne historie zanurzone w dark country, akustycznym bluesie, folku noir, a to wszystko w surowym garażowym wydaniu. Tu nie ma miejsca na wypolerowane aranże i popisy wokalne. Jest pot, kurz i piosenki. Piosenki o miłości i śmierci.
Na płytę trafiło siedem autorskich kompozycji (jedna w dwóch wersjach językowych). Skromne instrumentarium podkreśla surowy charakter utworów. Na większości instrumentów zagrał sam Gypsy Bastard. Gdzieniegdzie pojawiają się goście, wzbogacając aranżacje (skrzypce, dzwonki chromatyczne, flet Bawu, perkusja), jednak w dalszym ciągu mamy do czynienia z muzyką prostą i dość ascetyczną.
1. Piękny trup
2. Czarna róża
3. Come To Me
4. I’m Diggin’ A Grave For You
5. Wilkołak
6. Taniec z diabłem
7. Black Crow
8. Wykopałem dół dla Ciebie
Producent/osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo produktu
ROCKERSPRO Sp.J.
Wilcza 27
50-429 Wrocław
handel@rockers.pl
664060357
Szczegóły
Recenzje
Produkt nie ma jeszcze recenzji.
Zamieszczenie recenzji nie wymaga logowania. Sklep nie prowadzi weryfikacji, czy autorzy recenzji nabyli lub użytkowali dany produkt.
Nasza cena:49,50 zł
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9+








