
Opis
„Praktycznie każdą książkę Simaka należy zaliczyć do klasyki gatunku” - SFBook.com.
Nowy polski przekład powieści nominowanej do nagrody Hugo.
Podróże w kosmos okazują się zbyt niebezpieczne i kosztowne, więc ludzkość musi z nich zrezygnować. Znajduje jednak lepszy sposób na wyprawy do odległych planet. Wszechmocna pozarządowa korporacja Fishhook, monopolista w branży eksploracji kosmosu, korzysta z usług „pariasów” – ludzi o zdolnościach telepatycznych, których umysły w kontrolowanych warunkach przemierząją cały wszechświat. Podczas jednej z rutynowych misji Shepherd Blaine, lojalny pracownik Fishhooka, napotyka niezwykłą istotę i wymienia z nią świadomość. Zyskuje potężne moce, ale Fishhook zgodnie ze swoimi procedurami zamierza go pojmać i wyeliminować. Blaine musi porzucić dotychczasowe życie i szukać bezpiecznego schronienia w szerokim świecie, ścigany i prześladowany tak przez korporacyjnych zabójców, jak i zabobonnych zwykłych ludzi lękających się telepatów…
Klasyczna powieść science fiction o ksenofobii, nietolerancji, ciemnocie i możliwej drodze ewolucji człowieka.
Czas jest najprostszą rzeczą
"Czas jest najprostszą rzeczą" to fascynująca powieść autorstwa Clifforda D. Simaka, która przenosi czytelników w niezwykły świat science fiction. Książka eksploruje złożoność czasu i jego wpływ na ludzkie życie, oferując jednocześnie głębokie refleksje na temat naszej egzystencji.
Dla kogo jest ta książka?
- Miłośnicy literatury science fiction
- Osoby zainteresowane filozoficznymi aspektami czasu
- Fani twórczości Clifforda D. Simaka
- Czytelnicy poszukujący oryginalnych i intrygujących historii
Co zyskasz dzięki tej publikacji?
- Głębokie zrozumienie czasu: Odkryj, jak czas wpływa na nasze życie i decyzje.
- Intrygująca fabuła: Przeżyj emocjonującą historię, która łączy elementy fantastyki z refleksją nad ludzką naturą.
- Inspiracja do myślenia: Zainspiruj się do rozważań na temat własnej egzystencji i miejsca w czasie.
- Unikalny styl: Ciesz się niepowtarzalnym stylem pisania Simaka, który łączy prostotę z głębią.
Kluczowe tematy i obszary:
- Filozofia czasu
- Relacje międzyludzkie w kontekście upływu czasu
- Fantastyka naukowa i jej wpływ na wyobraźnię
- Przemiany społeczne i technologiczne
- Refleksje nad ludzką egzystencją
O Autorze
Clifford D. Simak – amerykański pisarz science fiction, znany z oryginalnych pomysłów i głębokich refleksji na temat ludzkiej natury oraz przyszłości. Jego prace zdobyły uznanie wśród krytyków i czytelników, a wiele z nich zostało nagrodzonych prestiżowymi nagrodami literackimi.
O Wydawcy
Rebis – renomowane wydawnictwo, które specjalizuje się w publikacjach literatury pięknej oraz fantastyki, oferując czytelnikom starannie wyselekcjonowane tytuły, które inspirują i rozweselają.
Opis wygenerowany automatycznie na podstawie analizy cech publikacji przez system AI. Nasz algorytm dokonał samodzielnej syntezy korzyści płynących z tej książki, aby dostarczyć Ci rzetelny wgląd w jej zawartość bez udziału człowieka. Szybka informacja prosto z metadanych produktu.
Producent/osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo produktu
Dom Wydawniczy REBIS Sp. z o.o.
ul. Żmigrodzka 41/49
60-171 Poznań
rebis@rebis.com.pl
61 867 81 40
Szczegóły
Recenzje
3,0(1)
Masz ten produkt?
Zamieszczenie recenzji nie wymaga logowania. Sklep nie prowadzi weryfikacji, czy autorzy recenzji nabyli lub użytkowali dany produkt.
Clifford D. Simak, Czas jest najprostszą rzeczą, recenzja
Książkowa Wieża
Clifford D. Simak uważany jest za jednego z najbardziej zasłużonych pisarzy XX wieku, a „Czas jest najprostszą rzeczą” to jedna z jego najbardziej rozpoznawalnych powieści. Niestety, choć książka ma w sobie ogromny potencjał, ostatecznie pozostawia czytelnika z poczuciem niedosytu. To jedna z tych książek, na których najbardziej zawiodłem się w 2025 roku. Punktem wyjścia jest znakomity i świeży pomysł na eksplorację kosmosu. Ludzkość rezygnuje z fizycznych podróży międzygwiezdnych, gdyż okazuje się że naszą planetę otaczają niebezpieczne prądy które uniemożliwiają ludziom eksplorację kosmosu. Zamiast tego w kosmos wysyłane są ludzkie umysły. W kontrolowanych warunkach telepaci przemierzają wszechświat, odkrywając planety i cywilizacje, a monopol na te badania ma potężna korporacja Fishhook. Niestety, mimo ogromnego potencjału Simak wykorzystuje go tylko częściowo. Owszem, świat przedstawiony teoretycznie jest niezwykle atrakcyjny: zamożna Ziemia pozbawiona głodu, kryzysów energetycznych czy ekologicznych. Jednak tych obrazów dostajemy bardzo niewiele, a szkoda, bo mogła stanowić najciekawszy aspekt powieści. Główny bohater, Shepherd Blaine, zostaje wrzucony w wir wydarzeń po zetknięciu się z obcą istotą, z którą wymienia świadomość. Zyskuje moce, które czynią go zagrożeniem dla własnych pracodawców, i od tego momentu zaczyna się jego ucieczka – przed korporacją, zabobonem i ludzką ignorancją. Niestety, Blaine nie jest postacią, o której chciałoby się czytać. W zasadzie większość bohaterów stworzonych przez Simaka sprawia wrażenie kartonowych – podobni do siebie, pozbawieni głębi Co więcej, konstrukcja fabuły opiera się na niekończącym się ciągu zbiegów okoliczności. Blaine prześlizguje się przez kolejne nieprawdopodobne sytuacje, które zamiast budować napięcie, zaczynają męczyć i irytować. Do tego dochodzą długie, monotonne monologi wewnętrzne, z których większość niewiele wnosi do historii – raczej rozwadnia niż pogłębia narrację. Najbardziej problematyczny pozostaje jednak motyw gwałtownego nawrotu zabobonów. W świecie pełnym technologicznego dobrobytu ludzie zaczynają wierzyć w czarownice, wilkołaki i inne stworzenia rodem z legend, uznając telepatów za potwory. Oczywiście metafory dotyczące ksenofobii, lęku przed innością oraz ciemnoty społecznej są jasne i wartościowe. Jednak sposób, w jaki Simak przedstawia to zjawisko, wydaje się nieprzekonujący i wymuszony. To świat, który nie działa zgodnie z własną logiką. Choć książka ma niespełna 300 stron, potrafi zmęczyć. W moim przypadku lektura zajęła niemal dwa tygodnie – a to zawsze znak, że historia nie angażuje tak, jak powinna. Polecam głównie tym, którzy chcą poznać klasykę science fiction z obowiązku lub ciekawości. Dla reszty może to być lektura rozczarowująca, ja raczej po nią drugi raz nie sięgnę.
Książkowa Wieża
(0)23.12.2025 07:08
Clifford D. Simak, Czas jest najprostszą rzeczą, recenzja
Clifford D. Simak uważany jest za jednego z najbardziej zasłużonych pisarzy XX wieku, a „Czas jest najprostszą rzeczą” to jedna z jego najbardziej rozpoznawalnych powieści. Niestety, choć książka ma w sobie ogromny potencjał, ostatecznie pozostawia czytelnika z poczuciem niedosytu. To jedna z tych książek, na których najbardziej zawiodłem się w 2025 roku.
Punktem wyjścia jest znakomity i świeży pomysł na eksplorację kosmosu. Ludzkość rezygnuje z fizycznych podróży międzygwiezdnych, gdyż okazuje się że naszą planetę otaczają niebezpieczne prądy które uniemożliwiają ludziom eksplorację kosmosu. Zamiast tego w kosmos wysyłane są ludzkie umysły. W kontrolowanych warunkach telepaci przemierzają wszechświat, odkrywając planety i cywilizacje, a monopol na te badania ma potężna korporacja Fishhook.
Niestety, mimo ogromnego potencjału Simak wykorzystuje go tylko częściowo. Owszem, świat przedstawiony teoretycznie jest niezwykle atrakcyjny: zamożna Ziemia pozbawiona głodu, kryzysów energetycznych czy ekologicznych. Jednak tych obrazów dostajemy bardzo niewiele, a szkoda, bo mogła stanowić najciekawszy aspekt powieści.
Główny bohater, Shepherd Blaine, zostaje wrzucony w wir wydarzeń po zetknięciu się z obcą istotą, z którą wymienia świadomość. Zyskuje moce, które czynią go zagrożeniem dla własnych pracodawców, i od tego momentu zaczyna się jego ucieczka – przed korporacją, zabobonem i ludzką ignorancją. Niestety, Blaine nie jest postacią, o której chciałoby się czytać. W zasadzie większość bohaterów stworzonych przez Simaka sprawia wrażenie kartonowych – podobni do siebie, pozbawieni głębi
Co więcej, konstrukcja fabuły opiera się na niekończącym się ciągu zbiegów okoliczności. Blaine prześlizguje się przez kolejne nieprawdopodobne sytuacje, które zamiast budować napięcie, zaczynają męczyć i irytować. Do tego dochodzą długie, monotonne monologi wewnętrzne, z których większość niewiele wnosi do historii – raczej rozwadnia niż pogłębia narrację.
Najbardziej problematyczny pozostaje jednak motyw gwałtownego nawrotu zabobonów. W świecie pełnym technologicznego dobrobytu ludzie zaczynają wierzyć w czarownice, wilkołaki i inne stworzenia rodem z legend, uznając telepatów za potwory. Oczywiście metafory dotyczące ksenofobii, lęku przed innością oraz ciemnoty społecznej są jasne i wartościowe. Jednak sposób, w jaki Simak przedstawia to zjawisko, wydaje się nieprzekonujący i wymuszony. To świat, który nie działa zgodnie z własną logiką.
Choć książka ma niespełna 300 stron, potrafi zmęczyć. W moim przypadku lektura zajęła niemal dwa tygodnie – a to zawsze znak, że historia nie angażuje tak, jak powinna.
Polecam głównie tym, którzy chcą poznać klasykę science fiction z obowiązku lub ciekawości. Dla reszty może to być lektura rozczarowująca, ja raczej po nią drugi raz nie sięgnę.Recenzja była pomocna?
Nasza cena:27,49 zł
Cena sugerowana przez wydawcę: 44,90 zł
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9+
Seria
















































