
Opis
Brakuje nam czasu. Osaczają nas nieustannie wydłużające się listy spraw do załatwienia i przepełnione skrzynki odbiorcze. Mamy problemy z koncentracją. Towarzyszy nam nerwowy pośpiech i poczucie piętrzących się zaległości. Próbujemy kolejnych metod zwiększania produktywności i stosujemy przeróżne life hacki, dzięki którym rzekomo możemy zoptymalizować swój dzień. Wiele z nich tylko pogarsza sytuację.
Spróbujmy odzyskać wewnętrzny spokój, odpowiadając sobie na pytanie: jak najlepiej wykorzystać ten absurdalnie krótki czas, który został nam dany – czas naszego życia, trwającego średnio CZTERY TYSIĄCE TYGODNI.
Żyjemy w czasach niespełnialnych wymagań, nieskończenie szerokiego wyboru, nieustannego rozpraszania uwagi i spirali globalnych kryzysów. I jakby tego było mało, większość porad dotyczących produktywności i efektywnego wykorzystania czasu tylko pogarsza naszą sytuację. Zachęca bowiem do snucia marzeń, że pewnego dnia w końcu „wszystko zrobimy” i staniemy się w pełni zoptymalizowanymi i niezwyciężonymi panami swojego czasu. Dążenie do tego złudnego celu sprawia, że jesteśmy jeszcze bardziej zajęci, rozproszeni i wyobcowani. Odkładamy to, co w życiu najważniejsze, na jakąś bliżej niesprecyzowaną przyszłość, która nigdy nie chce nadejść.
Cztery tysiące tygodni to lekka, filozoficzna, a przy tym wyjątkowo praktyczna książka o alternatywnej ścieżce życia, jaką jest pogodzenie się z naszymi ograniczeniami. To próba powrotu do rzeczywistości i przeciwstawienia się kulturowej presji, która każe nam robić to, co niemożliwe, zamiast tego, co da się zrealizować. To książka o tym, jak nadać naszym działaniom sens, tu i teraz, w naszej pracy i w życiu osobistym – z pełną świadomością, że na wszystko nie starczy nam czasu i że nigdy nie wyeliminujemy z życia niepewności.
Wyjaśniam w niej, dlaczego głównym wyzwaniem w zarządzaniu własnym czasem wcale nie jest podnoszenie wydajności, lecz decyzja, czego zaniechać; dlaczego w galopującym świecie cierpliwość – która pozwala naszym sprawom biec swoim naturalnym tempem – jest supermocą; i dlaczego tam, gdzie stajemy przed nieograniczonym wyborem, palenie mostów jest ważniejsze od posiadania wciąż otwartych opcji. Piszę, jak próbować oprzeć się wyniszczającej pokusie zbytniej wygody i jak na nowo odkryć zalety wspólnych rytuałów.
Zacząłem pisać tę książkę jeszcze przed pandemią, ale, szczerze mówiąc, nie mogłaby być bardziej na czasie. Ostatni rok sprawił, że wielu z nas poczuło się zupełnie oderwanymi od codziennej rutyny. Wracając do normalności, mamy wyjątkową okazję, by ponownie zastanowić się, co robimy z naszym czasem, i tak przearanżować nasze życie, by jak najlepiej wykorzystać te oburzająco krótkie, ale skrzące się niesamowitymi możliwościami cztery tysiące tygodni.
Oliver Burkeman
Ta książka jest cudowna — „The Times”
Każde zdanie jest na wagę złota — Chris Evans
Pocieszająca, fascynująca, intrygująca, inspirująca i naprawdę przydatna — Marian Keyes
Celebracja tego wszystkiego, co najbardziej ludzkie — Derren Brown
To najważniejsza książka o zarządzaniu czasem, jaką kiedykolwiek napisano — Adam Grant
Perfekcyjne połączenie praktycznego poradnika i filozoficznej refleksji — „The Observer”
Producent/osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo produktu
Insignis Media S.C. Paweł Brzozowski Tomasz Brzozowski
ul. Szlak 77/228–229
31-153 Kraków
biuro@insignis.pl
126360190
Szczegóły
Recenzje
5,0(3)
Masz ten produkt?
Zamieszczenie recenzji nie wymaga logowania. Sklep nie prowadzi weryfikacji, czy autorzy recenzji nabyli lub użytkowali dany produkt.
Super
Luk
Autentycznie zmieniła moje życie. Wiele razy dostałem od autora plaskacza. Większośc z nas czeka na coś więcej zanim zacznie żyć.. A czas ucieka
Dająca wytchnienie
Sandra
Tę książkę czyta się niezwykle lekko, przeczytałam całość w 2 dni. Autor pozwala zwrócić uwagę na absurdy dzisiejszej kultury hustle i daje bodziec do refleksji nad tym, czego tak naprawdę chcemy w życiu, w skończonym czasie danym każdemu z nas.
Cztery tysiące powodów, by powiedzieć sobie stop
Recenzja Księgarza Świat Książki
Mądra, wypełniona dobrymi przykładami, książka o odpuszczaniu sobie. Autor daje nam swoje błogosławieństwo w kwestii wyrzucenia połowy poradników, które (zapewne) mamy w domu. Przyznaję, że mam ochotę przybić mu piątkę. Rzeczywiście – tony papieru zmarnowano przez ostatnie kilkanaście lat na wydawanie dziesiątek pseudomądrości o tym, że mamy się rozwijać, pracować lepiej, wydajniej, wstawać wcześniej, działać szybciej, robić checklisty i kto wie co jeszcze, byle w zgodzie z zasadą „kto się nie rozwija, ten się cofa”. Pytanie – w imię czego? I czy ktoś wziął pod uwagę, że doba ma tylko 24 godziny? Ta książka będzie oddechem świeżego powietrza dla wszystkich przebodźcowanych pracoholików i osób udręczonych natrętnymi myślami, ile jeszcze by mogli wycisnąć z każdego dnia. To lektura obowiązkowa dla wszystkich niewolników rozwoju osobistego. Uświadomienie sobie, że nasze życie to skończona liczba dni czy tygodni, że nie będziemy żyć wiecznie i nie ma sensu marnować danego nam czasu na pogoń za nieuchwytnym, jest wbrew pozorom bardzo uwalniająca. Autor tak to naświetla, żeby dać czytelnikowi poczucie ulgi, a nie braku. W wielu z nas nadal pokutuje poczucie, że nadmiar pracy to jest prestiż. Że jeśli nie dajemy rady wszystkim obowiązkom pracując 10 godzin na dobę, a śpiąc cztery, to z nami jest coś nie tak, a nie z otaczającym nas światem. „Cztery tysiące tygodni” przywraca właściwe proporcje. Burkeman jest z wykształcenia i zawodu dziennikarzem, więc jego styl pisania nie jest typowo poradnikowy. Ta pozycja to trochę esej, a trochę publicystyka. Mamy tu też sporo elementów z literatury popularno-naukowej. Kup tę książkę dla kogoś kto chce obejrzeć wszystkie seriale, filmy, skończyć cztery fakultety, kurs koreańskiego, a przy tym wszystkim nie był na urlopie od dwóch lat. Niech będzie dla siebie dobry i powie sobie stop. Aleksandra, księgarka, Warszawa Elektrownia Powiśle
Luk
(0)08.01.2024 19:20
Super
Autentycznie zmieniła moje życie. Wiele razy dostałem od autora plaskacza. Większośc z nas czeka na coś więcej zanim zacznie żyć.. A czas ucieka
Recenzja była pomocna?
Sandra
(0)29.08.2023 06:24
Dająca wytchnienie
Tę książkę czyta się niezwykle lekko, przeczytałam całość w 2 dni. Autor pozwala zwrócić uwagę na absurdy dzisiejszej kultury hustle i daje bodziec do refleksji nad tym, czego tak naprawdę chcemy w życiu, w skończonym czasie danym każdemu z nas.
Recenzja była pomocna?
Recenzja Księgarza Świat Książki
(0)14.08.2023 21:12
Cztery tysiące powodów, by powiedzieć sobie stop
Mądra, wypełniona dobrymi przykładami, książka o odpuszczaniu sobie.
Autor daje nam swoje błogosławieństwo w kwestii wyrzucenia połowy poradników, które (zapewne) mamy w domu. Przyznaję, że mam ochotę przybić mu piątkę. Rzeczywiście – tony papieru zmarnowano przez ostatnie kilkanaście lat na wydawanie dziesiątek pseudomądrości o tym, że mamy się rozwijać, pracować lepiej, wydajniej, wstawać wcześniej, działać szybciej, robić checklisty i kto wie co jeszcze, byle w zgodzie z zasadą „kto się nie rozwija, ten się cofa”. Pytanie – w imię czego? I czy ktoś wziął pod uwagę, że doba ma tylko 24 godziny?
Ta książka będzie oddechem świeżego powietrza dla wszystkich przebodźcowanych pracoholików i osób udręczonych natrętnymi myślami, ile jeszcze by mogli wycisnąć z każdego dnia. To lektura obowiązkowa dla wszystkich niewolników rozwoju osobistego. Uświadomienie sobie, że nasze życie to skończona liczba dni czy tygodni, że nie będziemy żyć wiecznie i nie ma sensu marnować danego nam czasu na pogoń za nieuchwytnym, jest wbrew pozorom bardzo uwalniająca. Autor tak to naświetla, żeby dać czytelnikowi poczucie ulgi, a nie braku. W wielu z nas nadal pokutuje poczucie, że nadmiar pracy to jest prestiż. Że jeśli nie dajemy rady wszystkim obowiązkom pracując 10 godzin na dobę, a śpiąc cztery, to z nami jest coś nie tak, a nie z otaczającym nas światem. „Cztery tysiące tygodni” przywraca właściwe proporcje. Burkeman jest z wykształcenia i zawodu dziennikarzem, więc jego styl pisania nie jest typowo poradnikowy. Ta pozycja to trochę esej, a trochę publicystyka. Mamy tu też sporo elementów z literatury popularno-naukowej.
Kup tę książkę dla kogoś kto chce obejrzeć wszystkie seriale, filmy, skończyć cztery fakultety, kurs koreańskiego, a przy tym wszystkim nie był na urlopie od dwóch lat. Niech będzie dla siebie dobry i powie sobie stop.
Aleksandra, księgarka, Warszawa Elektrownia PowiśleRecenzja była pomocna?
Nasza cena:31,00 zł
Cena sugerowana przez wydawcę: 44,99 zł
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9+








