
Opis
Nie próbuj krzyczeć. I tak nikt cię nie usłyszy… Piątka przyjaciół wyjeżdża świętować obronę prac magisterskich do leśnego domku w Mikołajkach. Adam, nieformalny lider grupy, proponuje smartdetoks. Zabawę, która ma polegać na schowaniu telefonów do sejfu i zablokowaniu zamka. Chce świętować ostatnie beztroskie wakacje wolny od cyfrowego świata. Gdy między przyjaciółmi dochodzi kłótni, tworzą się podziały, a każda para zaczyna spędzać czas osobno. Krysia, jedyna singielka w grupie poznaje przystojnego Filipa, i po wspólnym dniu zaprasza go do siebie. Po powrocie okazuje się, że jedna para od wielu godzin nie wraca z leśnej wycieczki. Filip, który mieszka w starym domu po drugiej stronie lasu i zna okolicę jak własną kieszeń proponuje pomoc w poszukiwaniach. Przyjaciele nie są świadomi, że chłopak wie co stało się z zaginionymi i zrobi wszystko, żeby nigdy nie zostali odnalezieni. Tylko w ten sposób będzie mógł ocalić pozostałych przed podobnym losem… Co kryje się w murach tajemniczej posiadłości i kim są jej ekscentryczni mieszkańcy?
Sprzedawane przez nas pliki elektroniczne audiobooków zabezpieczane są kodem zabezpieczającym, popularnie zwanym watermarkiem.
Watermark jest to zabezpieczenie pliku polegające na jego oznaczeniu wewnątrz treści unikalnym ciągiem znaków, co umożliwia wskazanie transakcji Użytkownika. Jest to wygodne dla użytkownika zabezpieczenie nie wymagające instalacji dodatkowego oprogramowania obsługującego taki plik.
Pliki w formacie mp3 można odtworzyć m.in. na:
- komputerach z systemami Windows, iOS,
- telefonach i tabletach z systemami Android, iOS,
- popularnych odtwarzaczach przenośnych (np. iPod).
Szczegóły
Recenzje
2,0(1)
Masz ten produkt?
Zamieszczenie recenzji nie wymaga logowania. Sklep nie prowadzi weryfikacji, czy autorzy recenzji nabyli lub użytkowali dany produkt.
Podróba Slasher’a
Recenzja Księgarza Księgarnia Świat Książki
Niektóre tytuły bardzo ciekawie się zapowiadają, w teorii posiadają w końcu wszystkie elementy wróżące im sporą popularność i miejsca na listach bestsellerów. Niestety czerpanie ze znanych produkcji i na takiej kanwie osadzanie akcji własnych książek musi być przeprowadzone iście mistrzowsko. Wprawne pióro autora jest w stanie, w takiej sytuacji wybronić wiele aspektów wymagających dopracowania, co w ogólnym rozrachunku może przynieść również oczekiwane rezultaty. Po przeczytaniu tej książki nasuwa się myśl, że czasami dobry pomysł nie wystarcza. “Dom Straussów” to thriller, który przedstawia historię grupy studentów, planującej wypoczynek w malowniczej miejscowości Mikołajki. Plany są ambitne i grupka przyjaciół pragnie cieszyć się swoją obecnością oraz atutami okolicy. Już na początku pobytu okazuje się jednak, że przeszkodą w realizacji tych uroczych planów jest wszechobecna technologia, która odbiera radość bycia razem. Pada pomysł “smart detoxu”, czyli wyłączenia i ukrycia telefonów, co ma stanowić sposób odcięcia się od wirtualnego świata, choć na moment - w sposób drastyczny, ale potrzebny. Nie wszyscy są z tego pomysłu zadowoleni, obawa przed odłączeniem, czy wypadnięciem z obiegu (fomo- fear of missing out) jest na tyle silna, że już na początku przygody jest w stanie poróżnić młodych dorosłych. Brak kontaktu ze światem w starciu z przerażającymi Strauss’ami nie wróży absolutnie niczego dobrego. Przegadana, ogrom niesmacznych/ erotycznych wstawek, niestety jako fanka horrorów uważam, że niewiele ma wspólnego z rasowym “Slasherem”. Z braku laku… Agnieszka, Księgarka, Księgarnia Świat Książki, Jaworzno, Galena
Recenzja Księgarza Księgarnia Świat Książki
(0)29.09.2023 10:53
Podróba Slasher’a
Niektóre tytuły bardzo ciekawie się zapowiadają, w teorii posiadają w końcu wszystkie elementy wróżące im sporą popularność i miejsca na listach bestsellerów. Niestety czerpanie ze znanych produkcji i na takiej kanwie osadzanie akcji własnych książek musi być przeprowadzone iście mistrzowsko. Wprawne pióro autora jest w stanie, w takiej sytuacji wybronić wiele aspektów wymagających dopracowania, co w ogólnym rozrachunku może przynieść również oczekiwane rezultaty. Po przeczytaniu tej książki nasuwa się myśl, że czasami dobry pomysł nie wystarcza.
“Dom Straussów” to thriller, który przedstawia historię grupy studentów, planującej wypoczynek w malowniczej miejscowości Mikołajki. Plany są ambitne i grupka przyjaciół pragnie cieszyć się swoją obecnością oraz atutami okolicy. Już na początku pobytu okazuje się jednak, że przeszkodą w realizacji tych uroczych planów jest wszechobecna technologia, która odbiera radość bycia razem. Pada pomysł “smart detoxu”, czyli wyłączenia i ukrycia telefonów, co ma stanowić sposób odcięcia się od wirtualnego świata, choć na moment - w sposób drastyczny, ale potrzebny. Nie wszyscy są z tego pomysłu zadowoleni, obawa przed odłączeniem, czy wypadnięciem z obiegu (fomo- fear of missing out) jest na tyle silna, że już na początku przygody jest w stanie poróżnić młodych dorosłych. Brak kontaktu ze światem w starciu z przerażającymi Strauss’ami nie wróży absolutnie niczego dobrego.
Przegadana, ogrom niesmacznych/ erotycznych wstawek, niestety jako fanka horrorów uważam, że niewiele ma wspólnego z rasowym “Slasherem”. Z braku laku…
Agnieszka, Księgarka, Księgarnia Świat Książki, Jaworzno, GalenaRecenzja była pomocna?








