
Opis
Opis
Urodziłem się w Łodzi w roku 1942. Ponure czasy okupacji niemieckiej. Mieszkałem na Bałutach, na terenie dawnego Litzmannstadt Ghetto – co nie było dla mnie bez znaczenia. Potem były szkoły, liceum, Wydział Aktorski w PWSTiF. I praca w teatrze: Kalisz, Lublin, Wrocław, Jelenia Góra i znów Wrocław – Teatr Współczesny.
W Lublinie, a potem we Wrocławiu dyrektorem był Kazimierz Braun, doskonały Mistrz teatru. To pod Jego „batutą” grałem Konrada w „Dziadach” A. Mickiewicza i w „Wyzwoleniu” S. Wyspiańskiego. Kazimierz wystawiał wiele sztuk T. Różewicza, który przychodził na próby, rozmawiał z nami, doradzał, a ja w „Akcie przerywanym” grałem postać Poety.
Kaziemierz Braun wystawił też „Dżumę” wg A. Camusa, która cieszyła się dużą popularnością, a Kazimierz „w nagrodę” został zwolniony z teatru. Był to czas stanu wojennego, gdy „dżuma” jak intruz panoszyła się w naszym kraju.
W tym czasie graliśmy też „Sztukmistrza z Lublina” wg prozy Isaaca Singera. Jan Szurmiej, reżyser, przeniósł nas i publiczność do świata barwnej i niezwykłej kultury żydowskiej, braci naszych starszych. Piosenki A. Osieckiej i Z. Koniecznego swoją urodą cieszyły nie tylko wrocławian.
A poezja? Przecież „mówiłem poezją”, grając Konrada, Guślarza, poetę Norwida... Poezja chroniła, ocalała... I rozbudzała świadomość.
Jak pisał J.J. Rousseau:
„O świadomości! Boski instynkcie, sędzio nieomylny, rozpoznający dobro od zła, który czynisz człowieka podobnego Bogu”.
Poezja... czy będzie wiatykiem, pomocą w drodze do tej krainy, skąd nikt dotąd nie wrócił?
Oto jest pytanie.
Producent/osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo produktu
Wydawnictwo Poligraf sp. z o.o.
Młyńska 38
55-093 Brzezia Łąka
bok@wydawnictwopoligraf.pl
713153913
W Lublinie, a potem we Wrocławiu dyrektorem był Kazimierz Braun, doskonały Mistrz teatru. To pod Jego „batutą” grałem Konrada w „Dziadach” A. Mickiewicza i w „Wyzwoleniu” S. Wyspiańskiego. Kazimierz wystawiał wiele sztuk T. Różewicza, który przychodził na próby, rozmawiał z nami, doradzał, a ja w „Akcie przerywanym” grałem postać Poety.
Kaziemierz Braun wystawił też „Dżumę” wg A. Camusa, która cieszyła się dużą popularnością, a Kazimierz „w nagrodę” został zwolniony z teatru. Był to czas stanu wojennego, gdy „dżuma” jak intruz panoszyła się w naszym kraju.
W tym czasie graliśmy też „Sztukmistrza z Lublina” wg prozy Isaaca Singera. Jan Szurmiej, reżyser, przeniósł nas i publiczność do świata barwnej i niezwykłej kultury żydowskiej, braci naszych starszych. Piosenki A. Osieckiej i Z. Koniecznego swoją urodą cieszyły nie tylko wrocławian.
A poezja? Przecież „mówiłem poezją”, grając Konrada, Guślarza, poetę Norwida... Poezja chroniła, ocalała... I rozbudzała świadomość.
Jak pisał J.J. Rousseau:
„O świadomości! Boski instynkcie, sędzio nieomylny, rozpoznający dobro od zła, który czynisz człowieka podobnego Bogu”.
Poezja... czy będzie wiatykiem, pomocą w drodze do tej krainy, skąd nikt dotąd nie wrócił?
Oto jest pytanie.
Producent/osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo produktu
Wydawnictwo Poligraf sp. z o.o.
Młyńska 38
55-093 Brzezia Łąka
bok@wydawnictwopoligraf.pl
713153913
Szczegóły
Szczegóły
Data wydania: 22.07.2026
Liczba stron: 120
Wymiary: 14.5x20.5
Typ okładki:miękka okładka
Wydawca: Poligraf
Autor:
Tytuł:Kochajmy się
Kategorie:
EAN: 9788383086927
Recenzje
Recenzje
Produkt nie ma jeszcze recenzji.
Zamieszczenie recenzji nie wymaga logowania. Sklep nie prowadzi weryfikacji, czy autorzy recenzji nabyli lub użytkowali dany produkt.
Nasza cena:16,50 zł
Cena sugerowana przez wydawcę: 20,00 zł
Wybierz opcję
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
Wysyłamy w 24h
Dostawa do księgarni0 zł
Sprawdź koszt dostawy








