Dostawa 0 zł do sieci księgarń

Bezpłatna wysyłka powyżej 149 zł

Gwarancja zadowolenia z zakupów

Tryb offline

Kupić dym, sprzedać mgłę (e-book)

4.00
Wydawca: Estymator
Data wydania: 11.02.2022
Formaty: epub mobi
EAN: 9788367021814
Opis

Opis

Książka przedstawia losy trzech kobiet: babki, córki i wnuczki, które łączy miłość do sztuki i chęć ucieczki od prozy życia. Urodzona w przedwojennym Lwowie aktorka teatralna Dunia, jej zagubiona w świecie córka Julia, oraz zbuntowana, szukająca spełnienia w nowojorskich galeriach sztuki Honorata, to wyraziste, niepokorne postacie, poszukujące miłości i pragnące nadać swemu życiu prawdziwy sens. Opowieść o poszukiwaniu drugiego człowieka i o wielkiej, samotnej przestrzeni między ludźmi. Czasem łatwiej ją opisać, niż przekroczyć.

Dunia: Los drwi sobie z nas, jesteśmy w jego rękach żartem nie zawsze dowcipnym. Los jest kapryśny, złośliwy i bardzo zarozumiały. Myślisz, że krzywdzi, a on właściwie nagradza. Ale kiedy nagradza, oszukuje.

Julia: Do tej pory nic nie było w stanie bardziej mnie przestraszyć niż świadomość, że jestem podobna do mojej matki, ale powoli zaczynam się z tą myślą oswajać. W końcu to ona uświadomiła mi, że jest się gdzie schować przed niedorzecznościami życia. Ważne jest tylko, żeby umieć wyjść z tej kryjówki.

Honorata: W tym naszym domu, niby-rodzinnym, zawsze był jakiś fałsz. Wiesz, że przez ciebie i ojca nie mogę sobie poradzić z ludźmi? Widzisz, mamo, ty zmieniasz rzeczywistość na taką, jaka ci odpowiada. Ja ją widzę wyraźnie. Niczego nie udaję. Uważam, że kłamiąc, traci się szacunek do samego siebie.

AŚKA ():

Jestem pod wrażeniem kreacji psychologicznych postaci, jakie stworzyła autorka. Czytelnik ma możliwość, poprzez nietypową narrację (pierwszoosobową Julii i przedstawioną w trzeciej osobie historię Duni), dostać się do głów bohaterek i nie wychodzić z nich przez całą lekturę książki. Poprzez publikację się wręcz płynie; najpierw myślałam, że pogubię się troszkę w chaosie chronologicznym, jednak... Nic bardziej mylnego! Ta bardzo kobieca opowieść chwyta za serce; uświadamiając jak wiele można w życiu stracić, jak dużo można poświęcić, jak bardzo można kogoś pokochać... Że nie zawsze ma się to, czego się chce, ale czasem o wiele więcej warte jest to, czego się w danym momencie potrzebuje. Tak po prostu. Książka może nie jest spora objętościowo, ale ma się wrażenie, że każde, dosłownie KAŻDE zdanie jest mistrzowsko przemyślane; coś wnosi, daje do myślenia. To swoista opowieść o poszukiwaniu własnej drogi w życiu, zbaczaniu ze ścieżek, ale i odnajdywaniu odpowiedniego szlaku, dążeniu do celów, spełnianiu marzeń. Ja jestem zachwycona stylem autorki i na pewno sięgnę po inne jej książki. Kto lubi historie rodzinne, wzruszające, skłaniające do refleksji – na pewno się nie zawiedzie.

Projekt okładki: Olga Bołdok.

Sprzedawane przez nas książki elektroniczne zabezpieczane są kodem zabezpieczającym, popularnie zwanym watermarkiem.

Watermark jest to zabezpieczenie pliku polegające na jego oznaczeniu wewnątrz treści unikalnym ciągiem znaków, co umożliwia wskazanie transakcji Użytkownika. Jest to wygodne dla użytkownika zabezpieczenie nie wymagające instalacji dodatkowego oprogramowania obsługującego taki plik.

Przykładowe e-czytniki z funkcją e-papieru obsługujące sprzedawane przez nas pliki: np. PocketBook, Kindle, Onyx, Nook, eClicto.

Przykładowe programy obsługujące sprzedawane przez nas pliki:

  • tablety: iPad, tablety z systemem Android czy Windows; oprogramowanie: iBooks – iPad; Amazon – Kindle; Moon + Reader, FBReader, Aldiko
  • smartphony, oprogramowanie iBooks – iPad; Amazon – Kindle; Moon + Reader, FBReader, Aldiko
  • komputery: Calibre, Adobe Digital Edition, FBReader, Amazon Kindle.
Recenzje

Recenzje

4,0(1)

5
0
4
100%
3
0
2
0
1
0

Masz ten produkt?

Zamieszczenie recenzji nie wymaga logowania. Sklep nie prowadzi weryfikacji, czy autorzy recenzji nabyli lub użytkowali dany produkt.

  • Ewa Złotek

    (0)

    03.11.2024 17:24

    Kupić dym sprzedać mgłę

    Toksyczni rodzice - to sformułowanie jest modne już od pewnego czasu i wielu z nas powiewa nim jak sztandarem, żeby usprawiedliwić swoje grzechy i uzasadnić bzdurne decyzje. Grzebiemy w swoim dzieciństwie, czepiamy się szczegółów, rozkładamy na atomy postępowanie ojca czy matki. I w zasadzie nie ma w tym nic złego. Czasami po prostu tak trzeba: dodać, odjąć, podzielić i... wyciągnąć wnioski. Szkoda tylko, że i z tego zrobiono modę, to też stało się trendy. Na szczęście nie wyczułam tego trendy - smrodku w książce Magdy Dygat. Poczułam za to bezbrzeżny smutek i współczucie. Bohaterki książki to trzy kobiety - babka, matka i córka. Łączą je tylko więzy krwi, dzieli wszystko. Babka, nazywana idiotycznie Dunią (zdrobnienie od Władysławy), jest jak trzcina na wietrze Pascala. Szarpana życiem - wiatrem, poddaje się mu bez specjalnego sprzeciwu. Nie zapomina przy tym ani na minutę o samej sobie. W centrum jej świata znajduje się ona sama i nie ma tam miejsca dla nikogo innego. Szczególnie dla dziecka, które niechcący się jej przydarza. Córka Julia musi więc dorosnąć w przyspieszonym tempie, szybko stać się matką dla samej siebie. Dunia wcale nie kryje się z tym, że jej nie kocha, a córka jest jak natrętna mucha bzycząca dookoła głowy i domagająca się np. jedzenia. "Dwoje kolczastych ludzi" takim mianem określa swoich rodziców Julia. Wybiera najprostsze wyjście, całkowite odcięcie się od matki i ojca, za wszelką cenę. Nie chcę być do niej podobna - to zdanie rośnie jej w gardle i dusi w okolicy serca. Ale z tego zaklętego, rodzinnego kręgu nie ma ucieczki. Nierozliczona i niezamknięta przeszłość wraca, a Julia powiela zachowanie swojej matki. Jej córka Honorata również od niej ucieka i to, aż za ocean. Dopiero wtedy Julia uświadamia sobie, że odcięcie pępowiny ma tylko symboliczne znaczenie, że do końca życia nosimy w sobie jakąś cząstkę swoich rodziców. Bunt i ucieczka mają sens tylko wtedy, jeśli stają się początkiem czegoś nowego, a nie pretekstem do wylewania żalów i obarczania rodziców odpowiedzialnością za nieudane życie.

    To mądra książka, choć przepełniona smutkiem, który po prostu kapie ze stron. Ale dzięki niej można, (choć to odrobinę paradoksalne), zyskać dystans do swoich rodzinnych układów. Można też zadać sobie pytanie: Dlaczego czuję żal? Napisać list, wysłać go lub nie, a potem wziąć głębszy oddech i skoczyć na głęboką wodę, nie oglądając się wstecz, nie sprawdzając, czy mama i tata patrzą...

    Recenzja była pomocna?

accessible