
Opis
Kendall Holiday spędza piątki dokładnie tam, gdzie chce: na nocnej zmianie w bibliotece uniwersyteckiej, zatapiając się w lekturze gorących romansów. Cisza jest niezawodna i daje jej doskonałą wymówkę, by unikać głośnych, pijackich imprez, na które chodzą jej współlokatorki. Zatracona w swoich ulubionych historiach miłosnych, ukrywa się przed światem.
Wszystko się zmienia, gdy w bibliotece pojawia się przystojny kapitan uniwersyteckiej drużyny koszykarskiej, Vincent Knight. Zjawia się z kontuzjowanym nadgarstkiem, podłym nastrojem i desperacką potrzebą pomocy w znalezieniu poezji na zajęcia, których nienawidzi.
Jest wysoki, arogancki i prowokuje Kendall, jak nikt wcześniej.
Nagle dziewczyna wpada prosto we własny romans - ale w prawdziwym życiu trzeba o wiele więcej prawdy niż motywów, aby osiągnąć swój happy end.
Kiedy mól książkowy i gwiazda koszykówki spędzają namiętne chwile w bibliotece, sprawy zaczynają się komplikować.
Producent/osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo produktu
Dressler Dublin sp. z o.o.
Poznańska 91
05-850 Ożarów Mazowiecki
sekretariat@dressler.com.pl
+48 22 733 50 00
Szczegóły
Recenzje
4,2(8)
Masz ten produkt?
Zamieszczenie recenzji nie wymaga logowania. Sklep nie prowadzi weryfikacji, czy autorzy recenzji nabyli lub użytkowali dany produkt.
Night Shift
Recenzja księgarza Świat Książki
Czasami ciężko trafić na dobrą książkę młodzieżową, ale z pomocą zawsze przychodzi wydawnictwo YaNa. Pozycja Annie Crown „Night Shift” szczególnie do mnie przemówiła, ze względu na historię o Kendall, która jest molem książkowym oraz Vincencie zawodniku kapitanie drużyny koszykarskiej. Dziewczyna zatopiona w świecie swoich fantazji i gorących historii lubi ukrywać się podczas pracy w bibliotece, gdzie ma niewielkie możliwości realizacji swoich marzeń – życia, jak z książki. Szczęśliwy traf sprawia, że spotyka Vincenta, gdy ten szuka poezji na zajęcia. Para od razu łapie ze sobą kontakt i okazuje się, że oboje mogą sobie pomóc. Słodki, zabawny i jednocześnie piekielnie gorący romans czy można trafić lepiej? Otóż nie. Sięgając po tę pozycję, spodziewałam się typowego romansu z odrobiną dramatu i happy endem, ale bardzo pozytywnie się zaskoczyłam. Vincent okazał się cudnym facetem, który pomaga Kendall wyjść z jej bańki bezpieczeństwa i pozwolić sobie na odrobinę zabawy, której wcześniej nie znała. Wspólnie z nią przeżywałam wszystko, co przynosiła każda kartka tej historii i świetnie się przy tym bawiłam. Wydawnictwo YaNa wydaje świetne książki dla młodzieży, zwłaszcza romanse sportowe, więc jeśli szukacie słodkiej historii, ale z odrobiną pikanterii to idealna pozycja. Dodatkowo oznaczenie wiekowe świetnie oddaje treść książki. Polecam fanom Lynn Painter autorki między innymi „Lepiej niż w filmach”. Weronika, Księgarka, Konin, Galeria nad Jeziorem
Jest bezpiecznie, zaufajcie mi
Recenzja księgarza Świat Książki
Moje pierwsze wrażenie z powieści, to że czytam trochę generyczną historię o miłości, o tym jak przeciwieństwa się przyciągają, bo ona jest wrażliwa, nieśmiała i piękna, a on, no cóż… wysoki? Jego dobre cechy trzeba odkryć, ale jak już z niego wyjdą, no to po prostu ideał w każdym centymetrze. I nie wychodząc z konwencji bohaterowie coś tam przeżywają, chociaż mają dość schematyczne zachowania i perypetie. A potem okazało się, że “Night shift” to bardzo sprytnie zakamuflowany erotyk dla młodych czytelniczek. Ale, jeśli czyta to jakaś mama, to spokojnie, jest pozytywnie, bezpiecznie i za obopólną zgodą. Słowo “bezpiecznie” jest właśnie tym słowem-kluczem, który przypisuję tej historii. Nie ma tu tych niefajnych, toksycznych zachowań z książek typu “hit TikToka”, blah. Bohaterowie zakochują się w sobie i... (WOW, niesamowite w zalewie tandetnych książek porno, z naklejką “young adult” albo “romantasy” na okładce) rozmawiają. I rozmawiają… I rozmawiają… I tak, akcja dzieje się w bibliotece, a bohaterka studiuje literaturoznawstwo, czy coś tam, ale cała ich historia to słowa. I w zasadzie oczekiwania, stereotypy, życzenia, marzenia. Tak każda dziewczyna chciałaby się zakochać. I to jest okej. To jest bezpieczne. Niestety wątek romantyczny wylewa się z każdego marginesu książki i oprócz niego oraz scen erotycznych, niewiele już jest w tej historii. Książka jest w porządku i nawet sympatyczna, ale zdecydowanie nie dla mnie. Może podobałaby mi się ileś tam lat temu, jak sama studiowałam literaturoznawstwo? (ileś, kumacie? Czyli jak ziemia stygła po wędrówce kontynentów...) Weronika, księgarka, Gliwice Arena.
Lekki romans
Recenzja Księgarza Księgarnie Świat Książki
Przy panującej już chłodnej i deszczowej jesieni chciałam znaleźć coś lekkiego do czytania, co wprowadziłoby mnie w cieplejszy i przyjemniejszy klimat. A ponieważ jestem molem książkowym, gdy tylko trafiła mi w ręce książka „Night shift” autorstwa Annie Crown z wątkiem biblioteki, wiedziałam, że to będzie właściwy wybór. Kendall to dziewczyna dość introwertyczna. Mieszka ze swoimi dwiema bliskimi przyjaciółkami Niną i Harper. Studiuje filologię angielską, a piątkowe wieczory spędza na nocnej zmianie w akademickiej bibliotece, ponieważ nie lubi imprezowania. Większość wolnego czasu poświęca na czytanie książek erotycznych, choć sama nigdy nie miała chłopaka. Pewnego wieczoru w jej poukładaną rutynę wpada jednak popularny koszykarz Vincent, który poważnie namiesza jej w życiu uczuciowym. Po wspomnieniu na okładce o Wattpadzie wiedziałam czego się spodziewać i absolutnie się nie zawiodłam. To idealna książka young adult, jeśli ktoś szuka lekkiego, pikantnego romansu z dość prostą fabułą. Dla mnie była to czysta rozrywka, idealna na jesienną chandrę. Bohaterowie są uroczy, zabawni i przede wszystkim ludzcy. Jedyne, do czego mogłabym się przyczepić, to dałabym tej książce próg +18 ponieważ opowiada ona o studentach i jest tu wiele scen łóżkowych. Postać Kendall jest również fanką erotyków, co wiąże się z jej częstymi wspominkami o seksie. Jeśli szukacie erotyka young adult, ta książka spełni wasze oczekiwania. Julia, Księgarka, Katowice, Centrum handlowe 3 Stawy
Beznadzieja
Sylwia
Książka początkowo zapowiadała się dobrze, jednak brnąc dalej niestety było coraz gorzej. Nic w tej książce się nie działo. Jedyna akcja, to spotkania i dialogi między głównymi bohaterami, zero jakiegokolwiek życia głównej postaci. Jakby wszystko inne zostało wycięte. Jeśli chcesz czytać 10 stron na temat robienia nieudolnego l*da oraz 30 stron opisu beznadziejnego seksu, to może być książka dla ciebie. Główne postacie bardzo 'płasko' napisane, ani ciekawe, ani intrygujące. Zero chemii. Naprawdę była to moja najgorsza książka w całym moim życiu. Rozczarowanie.
Night Shift
Oliwia @prettylittlebookcase
On jest pierwszoligowym koszykarzem, a ona dziewczyną, która przerażającą część życia spędza z nosem w książkach. Czy jeden wieczór na uniwersyteckiej bibliotece może ich połączyć? Ale ta książka była cudowna! Kolejny romans z wątkiem sportowym, który zdecydowanie trafi na listę moich ulubionych historii romantycznych. Uwielbiam to jak pięknie autorka przedstawia samo czytanie książek. Główna bohaterka często wspomina o tym jaki komfort daje jej zagłębianie się w opowieściach spisanych na stronach powieści, z czym myślę niejeden czytelnik będzie mógł się utożsamić. Co więcej w Night Shift dostajemy wspaniałe trio przyjaciółek, które poratują się w każdej możliwej sytuacji i rozbawią was do łez. A główni bohaterowie? Zaskoczą was swoimi barwnymi charakterami i niesamowicie umilą czas spędzony z tą lekturą. Kendall przeżyje swój własny romans wyrwany prosto z powieści romantycznej, a Vincent udowodni, że niekiedy pozory mogą mylić i nie każda gwiazda sportu to od razu dusza towarzystwa. Chociaż największą fanką bardzo dokładnie opisanych momentów zbliżeń między bohaterami nie jestem to podobało mi się jak ich wesołe charaktery zawsze potrafiły sprawić, że się uśmiechnę i będę musiała podkreślić sobie większość ich słownych potyczek. Co więcej jak na książkę, w której główna bohaterka tak bardzo nienawidzi problemów z komunikacją całkiem sporo ich było w jej historii! Przedstawionych jednak w sposób tak realny, że raczej nie można mieć o nie pretensji. Pokazując przy tym, że nawet mając swoje przekonania nie zawsze uda nam się ich trzymać kiedy życie postanowi je zweryfikować. Słowem podsumowania niezwykle wciągającą historię serwuje nam autorka Night Shift i jeśli już po nią sięgnięcie to pochłoniecie ją na jednym posiedzeniu!
Romans w bibliotece
Recenzja Księgarza Księgarnie Świat Książki
Nie ukrywam, że do romansów young adult, które w ostatnim czasie ukazują się na rynku podchodzę bardzo sceptycznie i krytycznie. Nieco martwi mnie poziom patologii, jaki te książki pokazują, a konkretniej że to, co powinno znaleźć się w kategorii „thriller psychologiczny dla ludzi o mocnych nerwach” jakimś cudem przedstawiane jest jako „fantastyczna historia miłosna, o której marzy każda nastolatka”. Czy już nie da się napisać romansu młodzieżowego, w którym aż iskrzy od chemii między bohaterami, odważnych scen jest dużo a przy tym nie obraża to inteligencji czytelnika i nie traktuje bohaterów przedmiotowo? Otóż da się! Książka Annie Crown „Night shift” od wydawnictwa YaNa jest właśnie taką książką. Oznaczona 17+ jak najbardziej spełnia kryteria romansu młodzieżowego nie rezygnując przy tym ze scen tak gorących, że strony parzyły w palce. Jednocześnie książka mogłaby być przewodnikiem dla młodych dziewczyn i chłopaków, po tym, jak mogłyby wyglądać pierwsze zbliżenia, w których jest miejsce na poznawanie się z wrażliwością na potrzeby drugiej strony relacji. W Night shift teoretycznie mamy stereotypowe postacie romansu na kampusie uczelni: kapitan drużyny sportowej (tu koszykarskiej) i nieśmiała dziewczyna z biblioteki ale całość ograna jest w bardzo fajny, przełamujący schematy sposób. Kendall i Vincent wychodzą ze stereotypów i pokazują drogę współczesnym bohaterom romansów: komunikacja podstawą udanej relacji oraz gorących scen. Polecam! Aldona, Księgarka, Kielce CH Korona
Cudowna!
Przyjaciółka od książek
Słodka, cukierkowa okładka, za którą kryje się niesamowicie gorąca historia w otoczeniu książek! Ona jest bibliotekarką, która nocami czyta spicy książki w zaciszu swojego pokoju. On jest gwiazdą uniwersyteckiej drużyny koszykówki, który potrzebuje pomocy w nauce. Już przy pierwszym spotkaniu tej dwójki, w powietrzu pojawiają się iskry. On rzuca jej wyzwanie, a ona przyjmuje je z obawy przed przegraną. Od pierwszych stron zatraciłam się w tej historii! Moje policzki oblewały się rumieńcem raz za razem, bo jest totalnie hot. Bardzo utożsamiam się z Kendall - nieco skrytą i z nosem w bardzo śmiałych książkach. Jej zbliżenia z Vincentem są bardzo realistyczne, widać że są to ich wspólne pierwsze razy. Bardzo doceniam tak, że Kendall nie jest ukazana jako dziewczyna z ogromnym doświadczeniem, a jako normalna studentka, która nie ma za sobą wielu romansów. Polubiłam też Vincenta, który jedynie sprawiał wrażenie silnego sportowca. W głębi serca okazał się wrażliwcem z problemami, który dla ukochanej dziewczyny uczył się jej ulubionej poezji. Czyż on nie jest słodki? W sypialni natomiast... potrafił postawić na swoim. Uwielbiam ten kontrast. Autorka wprowadza wiele elementów związanych książkami, co uważam za wspaniałe. Łączy sceny zbliżeń z miejscami pełnymi tomików poezji i zapachem starych książek i jest to zabieg, który totalnie do mnie trafił. Napięcie między tą dwójką jest niesamowite! Nie znajdziecie tutaj wielu zwrotów akcji, ale jest to zdecydowanie bardzo lekka i komfortowa historia, którą czyta się właściwie jednym tchem. Niech nie zwiedzie was cukierkowa okładka, bo zbliżenia bohaterów są niesamowicie gorące i jest ich tutaj sporo. Kendall i Vincent są realistyczni i ciekawi, a ich relacja mogłaby wydarzyć się w rzeczywistości. Jeżeli szukacie historii lekkiej, komfortowej i gorącej jak letnie słońce - sięgnijcie po "Night Shift"!
Cuuuudo!
zozo.land
odkąd skończyłam czytać tę historię nie jestem w stanie przestać o niej myśleć! nawet nie przypuszczałam, że tak głęboko wszczepiła się w moją głowę, że nieustannie będę odtwarzała wszystkie jej sceny. „Od zawsze uwielbiałam biblioteki po zmroku.” czytasz to zdanie i już wiesz, że przepadłaś, bo to właśnie nim rozpoczyna się, a także kończy cała historia! pochłonęłam te cudo dosłownie za jednym razem i strasznie tego żałuję, bo nie pozwoliłam sobie na delektowanie się nią. zdecydowanie czymś za co najbardziej ją pokochałam jest to, że relacja głównych bohaterów skupia się przede wszystkim na nauce poznawania się i rozmowy. to chyba najważniejsza część związku, a bardzo często w książkach jest całkowicie pomijana i zapominana, a to właśnie dzięki nim zyskują one na prawdziwości. kocham kiedy książki rozwijają się w swoim tempie i autorzy nie przyśpieszają niczego niepotrzebnie z myślą, że im więcej, tym lepiej. sztuką jest napisać książkę, która rozwija się powoli, ale i tak potrafi utrzymać uwagę czytelnika, a tak właśnie jest w tej historii. nic nie jest przesadzone, tylko poprowadzone tak, jakby wydarzyło się to w prawdziwym życiu, co niesamowicie doceniam. niesamowicie podobało mi się również to kategoryzowanie i podpinanie wszystkiego pod motywy książkowe. nasza Kendall jest ogromną ksiazkoholiczką, która na dodatek pracuje w bibliotece (tak, tam toczy się duża część akcji książki), więc nieustannie zostajemy zasypywani tutaj wspominkami zachowań typowej książkary. książka o książkarze…czy może być coś lepszego? poza tym znajdziemy tutaj tyle ikonicznych wręcz scen, że dosłownie za każdym razem jak tylko o nich myślę, to od razu na mojej twarzy pojawia się uśmiech! scena w bibliotece, sceny na urodzinach, słoneczniki…boże to było takie cudowne, że aż potrzebuję więcej!
Oliwia @prettylittlebookcase
(0)03.06.2024 17:35
Night Shift
On jest pierwszoligowym koszykarzem, a ona dziewczyną, która przerażającą część życia spędza z nosem w książkach. Czy jeden wieczór na uniwersyteckiej bibliotece może ich połączyć?
Ale ta książka była cudowna! Kolejny romans z wątkiem sportowym, który zdecydowanie trafi na listę moich ulubionych historii romantycznych.
Uwielbiam to jak pięknie autorka przedstawia samo czytanie książek. Główna bohaterka często wspomina o tym jaki komfort daje jej zagłębianie się w opowieściach spisanych na stronach powieści, z czym myślę niejeden czytelnik będzie mógł się utożsamić.
Co więcej w Night Shift dostajemy wspaniałe trio przyjaciółek, które poratują się w każdej możliwej sytuacji i rozbawią was do łez.
A główni bohaterowie? Zaskoczą was swoimi barwnymi charakterami i niesamowicie umilą czas spędzony z tą lekturą.
Kendall przeżyje swój własny romans wyrwany prosto z powieści romantycznej, a Vincent udowodni, że niekiedy pozory mogą mylić i nie każda gwiazda sportu to od razu dusza towarzystwa.
Chociaż największą fanką bardzo dokładnie opisanych momentów zbliżeń między bohaterami nie jestem to podobało mi się jak ich wesołe charaktery zawsze potrafiły sprawić, że się uśmiechnę i będę musiała podkreślić sobie większość ich słownych potyczek.
Co więcej jak na książkę, w której główna bohaterka tak bardzo nienawidzi problemów z komunikacją całkiem sporo ich było w jej historii! Przedstawionych jednak w sposób tak realny, że raczej nie można mieć o nie pretensji. Pokazując przy tym, że nawet mając swoje przekonania nie zawsze uda nam się ich trzymać kiedy życie postanowi je zweryfikować.
Słowem podsumowania niezwykle wciągającą historię serwuje nam autorka Night Shift i jeśli już po nią sięgnięcie to pochłoniecie ją na jednym posiedzeniu!Recenzja była pomocna?
Recenzja księgarza Świat Książki
(0)21.08.2025 18:50
Night Shift
Czasami ciężko trafić na dobrą książkę młodzieżową, ale z pomocą zawsze przychodzi wydawnictwo YaNa. Pozycja Annie Crown „Night Shift” szczególnie do mnie przemówiła, ze względu na historię o Kendall, która jest molem książkowym oraz Vincencie zawodniku kapitanie drużyny koszykarskiej. Dziewczyna zatopiona w świecie swoich fantazji i gorących historii lubi ukrywać się podczas pracy w bibliotece, gdzie ma niewielkie możliwości realizacji swoich marzeń – życia, jak z książki. Szczęśliwy traf sprawia, że spotyka Vincenta, gdy ten szuka poezji na zajęcia. Para od razu łapie ze sobą kontakt i okazuje się, że oboje mogą sobie pomóc.
Słodki, zabawny i jednocześnie piekielnie gorący romans czy można trafić lepiej? Otóż nie. Sięgając po tę pozycję, spodziewałam się typowego romansu z odrobiną dramatu i happy endem, ale bardzo pozytywnie się zaskoczyłam. Vincent okazał się cudnym facetem, który pomaga Kendall wyjść z jej bańki bezpieczeństwa i pozwolić sobie na odrobinę zabawy, której wcześniej nie znała. Wspólnie z nią przeżywałam wszystko, co przynosiła każda kartka tej historii i świetnie się przy tym bawiłam.
Wydawnictwo YaNa wydaje świetne książki dla młodzieży, zwłaszcza romanse sportowe, więc jeśli szukacie słodkiej historii, ale z odrobiną pikanterii to idealna pozycja. Dodatkowo oznaczenie wiekowe świetnie oddaje treść książki. Polecam fanom Lynn Painter autorki między innymi „Lepiej niż w filmach”.
Weronika, Księgarka, Konin, Galeria nad JezioremRecenzja była pomocna?
Recenzja księgarza Świat Książki
(0)30.03.2025 19:05
Jest bezpiecznie, zaufajcie mi
Moje pierwsze wrażenie z powieści, to że czytam trochę generyczną historię o miłości, o tym jak przeciwieństwa się przyciągają, bo ona jest wrażliwa, nieśmiała i piękna, a on, no cóż… wysoki? Jego dobre cechy trzeba odkryć, ale jak już z niego wyjdą, no to po prostu ideał w każdym centymetrze. I nie wychodząc z konwencji bohaterowie coś tam przeżywają, chociaż mają dość schematyczne zachowania i perypetie.
A potem okazało się, że “Night shift” to bardzo sprytnie zakamuflowany erotyk dla młodych czytelniczek. Ale, jeśli czyta to jakaś mama, to spokojnie, jest pozytywnie, bezpiecznie i za obopólną zgodą. Słowo “bezpiecznie” jest właśnie tym słowem-kluczem, który przypisuję tej historii. Nie ma tu tych niefajnych, toksycznych zachowań z książek typu “hit TikToka”, blah. Bohaterowie zakochują się w sobie i... (WOW, niesamowite w zalewie tandetnych książek porno, z naklejką “young adult” albo “romantasy” na okładce) rozmawiają. I rozmawiają… I rozmawiają… I tak, akcja dzieje się w bibliotece, a bohaterka studiuje literaturoznawstwo, czy coś tam, ale cała ich historia to słowa. I w zasadzie oczekiwania, stereotypy, życzenia, marzenia. Tak każda dziewczyna chciałaby się zakochać. I to jest okej. To jest bezpieczne.
Niestety wątek romantyczny wylewa się z każdego marginesu książki i oprócz niego oraz scen erotycznych, niewiele już jest w tej historii. Książka jest w porządku i nawet sympatyczna, ale zdecydowanie nie dla mnie. Może podobałaby mi się ileś tam lat temu, jak sama studiowałam literaturoznawstwo? (ileś, kumacie? Czyli jak ziemia stygła po wędrówce kontynentów...)
Weronika, księgarka, Gliwice Arena.Recenzja była pomocna?
Recenzja Księgarza Księgarnie Świat Książki
(0)28.10.2024 21:28
Lekki romans
Przy panującej już chłodnej i deszczowej jesieni chciałam znaleźć coś lekkiego do czytania, co
wprowadziłoby mnie w cieplejszy i przyjemniejszy klimat. A ponieważ jestem molem książkowym,
gdy tylko trafiła mi w ręce książka „Night shift” autorstwa Annie Crown z wątkiem biblioteki,
wiedziałam, że to będzie właściwy wybór.
Kendall to dziewczyna dość introwertyczna. Mieszka ze swoimi dwiema bliskimi przyjaciółkami
Niną i Harper. Studiuje filologię angielską, a piątkowe wieczory spędza na nocnej zmianie w
akademickiej bibliotece, ponieważ nie lubi imprezowania. Większość wolnego czasu poświęca na
czytanie książek erotycznych, choć sama nigdy nie miała chłopaka. Pewnego wieczoru w jej
poukładaną rutynę wpada jednak popularny koszykarz Vincent, który poważnie namiesza jej w
życiu uczuciowym.
Po wspomnieniu na okładce o Wattpadzie wiedziałam czego się spodziewać i absolutnie się nie
zawiodłam. To idealna książka young adult, jeśli ktoś szuka lekkiego, pikantnego romansu z dość
prostą fabułą. Dla mnie była to czysta rozrywka, idealna na jesienną chandrę. Bohaterowie są
uroczy, zabawni i przede wszystkim ludzcy. Jedyne, do czego mogłabym się przyczepić, to dałabym
tej książce próg +18 ponieważ opowiada ona o studentach i jest tu wiele scen łóżkowych. Postać
Kendall jest również fanką erotyków, co wiąże się z jej częstymi wspominkami o seksie. Jeśli
szukacie erotyka young adult, ta książka spełni wasze oczekiwania.
Julia, Księgarka, Katowice, Centrum handlowe 3 StawyRecenzja była pomocna?
Sylwia
(0)09.10.2024 08:43
Beznadzieja
Książka początkowo zapowiadała się dobrze, jednak brnąc dalej niestety było coraz gorzej. Nic w tej książce się nie działo. Jedyna akcja, to spotkania i dialogi między głównymi bohaterami, zero jakiegokolwiek życia głównej postaci. Jakby wszystko inne zostało wycięte. Jeśli chcesz czytać 10 stron na temat robienia nieudolnego l*da oraz 30 stron opisu beznadziejnego seksu, to może być książka dla ciebie. Główne postacie bardzo 'płasko' napisane, ani ciekawe, ani intrygujące. Zero chemii.
Naprawdę była to moja najgorsza książka w całym moim życiu. Rozczarowanie.Recenzja była pomocna?
Nasza cena:29,71 zł
Cena sugerowana przez wydawcę: 44,90 zł
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9+






















































