Dostawa 0 zł do sieci księgarń

Bezpłatna wysyłka powyżej 149 zł

Gwarancja zadowolenia z zakupów

Tryb offline
Opis

Opis

Musiało upłynąć sporo czasu i dojść do kilku poważnych przewrotów w życiu Sarsy, żeby artystka zdecydowała się wyrazić siebie tak, jak to czuje – dzisiaj, na tę chwilę. Sarsa wraca z zaskakującym albumem „Runostany”. Innym niż wszystko, co dotąd zrobiła.

 Najpierw jest trąbka. Wystarczy zamknąć oczy, żeby zabrzmiała obrazem. Jak jeden z filmów kina moralnego niepokoju, w którym natura staje się głośnym (choć niemym) bohaterem. Sarsa od początku wprowadza u słuchacza napięcie. Obwieszcza: „To ja, ale inna”. To Sarsa, jakiej nie znał nikt.

 „Nie chcę już o tym wiedzieć! Ja nie chcę już na to patrzeć! Nie chcę czuć, że nic nie znaczę!”, słowa utworu „Tramwaj nr 9” są znakomitym obrazem całości albumu. Dotykają rzeczywistości, w której żyjemy – wrogą, pandemiczną, atakującą zmasowaną informacją, nie zawsze prawdziwą. Sarsa dojrzale przemyca tu przesłanie: czas o siebie zadbać. A to wszystko w mocnych riffach gitarowych ugładzanych co jakiś czas pianinem, albo pobudzanych trąbką.

 „Runostany” to album, który stanie się niespodzianką i zaskoczeniem dla fanów i krytyków „dotychczasowej” Sarsy. Muzycznie krążek jest nie tylko listem miłosnym do dam polskiego rocka, Kory czy Renaty Przemyk, ale przede wszystkim staje się ważnym głosem Sarsy. To jej czas. Jej miejsce. Jej historia. I jej przekonanie, że warto iść pod prąd.

 I idzie. Ze sztandarem, na którym powiewa symbol szyszki z okiem. W jednym z singli, „La la Las” wykrzykuje: „Wycinają mi spod chaty las”. Szyszka od wieków reprezentuje w kulturze życie, nieśmiertelność, płodność – symbolizuje też szyszynkę nazywaną „naczyniem duszy”. Nic dziwnego, że stała się motywem przewodnim czwartego, najbardziej osobistego w karierze, longplay’a Sarsy.

 Zmienia się symbolika, a co za tym idzie – muzyka i teksty. Sarsa jest mroczna, niepokojąca, w odpowiednich momentach elektroniczna i postapokaliptyczna. Aż w końcu unurzana w nowy new romantic z bezkompromisowym naciskiem na stylizacje lat 80. – raczej te spod znaku „Mad Maxa” niż filmów familijnych.

W budowaniu tej niezwykłej atmosfery pomogli Sarsie Paweł Smakulski oraz Marcin Bors, którzy są odpowiedzialni za aranżacje oraz produkcję albumu. Do stworzeniu kilku tekstów Sarsa zaprosiła Jacka „Budynia” Szymkiewicza”.

Choć to, że artystka została mamą, zmieniło jej sposób postrzegania rzeczywistości i kariery. Oswobodziło z przekonania, że trzeba się dopasować za wszelką cenę, trzeba być zawsze w centrum. „Nie trzeba”, mówi spokojnie swoją muzyką Sarsa.

Impakt na, momentami, ponury muzycznie nastrój płyty miała także pandemia. Świat stanął na głowie. Nic nie jest już pewne. „Ceruj mnie, nim znów coś stracę”, śpiewa w zwalniającej „Przyspieszam”.

 Bo spieszyć się Sarsa nie ma już zamiaru. Zwolniła. A z nią zwolnił cały świat. Nauczyła się dostrzegać magię splątanych korzeni w lesie nieopodal domu. Naturę z całym jej dobrodziejstwem, ale i bezwzględnością. „Kiedy się na chwilę zatrzymujesz – dostrzegasz jak wszystko inne pędzi i nie chcesz już tam wracać”.

 Wbrew wszystkiemu, Sarsa nie buduje „Runostanami” poezji dekadenckiej, choć nerwowo rwane struny gitary, niespokojne trąbka, bas, bębny i fortepian mogłyby to sugerować. Przeciwnie.

 „Przede wszystkim nauczyłam się szukać w muzyce odbicia tego, co harmonijne, co nastraja pozytywnie. Każdy z nas chce osiągnąć wewnętrzny spokój. Tego właśnie możemy się nauczyć od natury”, mówi (źródło: Onet.pl). Stąd zmiana – uważność, otwarcie na nowe, decyzja o podjęciu wyzwań. I natura. A natura jest życiem. Dobrym życiem.

 „Runostany” to muzyczna terapia, której wszyscy dziś potrzebujemy.


Runostany – Nowy Album Sarsy


„Runostany” to zaskakujący album Sarsy, który ukazuje jej nową, dojrzałą stronę artystyczną. Po wielu życiowych przewrotach, artystka postanowiła wyrazić siebie w sposób, jakiego jeszcze nie znała publiczność. Ten album to nie tylko muzyka – to emocjonalna podróż, która wciąga od pierwszych dźwięków.



Dla kogo jest ten album?


  • Dla fanów polskiego popu, którzy szukają świeżych brzmień.
  • Dla słuchaczy ceniących emocjonalne teksty i głębokie przesłania.
  • Dla osób pragnących odkryć nową, nieznaną dotąd stronę Sarsy.
  • Dla miłośników muzyki, która łączy różne style i instrumenty.


Co zyskasz dzięki temu albumowi?


  • Możliwość zanurzenia się w emocjonalne opowieści, które poruszają aktualne tematy.
  • Doświadczenie unikalnych brzmień, łączących trąbkę, gitarowe riffy i pianino.
  • Inspirację do refleksji nad własnym życiem i otaczającą rzeczywistością.
  • Przyjemność z odkrywania nowego oblicza Sarsy, które zaskakuje i intryguje.


Kluczowe tematy i styl


  • Refleksja nad współczesnym życiem i jego wyzwaniami.
  • Emocjonalne zmagania i potrzeba dbania o siebie.
  • Połączenie różnych stylów muzycznych, w tym popu i jazzu.
  • Obrazowe przedstawienie natury jako tła dla ludzkich emocji.


O Artyście

Sarsa to polska artystka, która zdobyła uznanie dzięki swojemu unikalnemu stylowi i emocjonalnym tekstom. Jej twórczość ewoluuje, a „Runostany” to kolejny krok w jej artystycznej drodze, który z pewnością zaskoczy zarówno starych, jak i nowych fanów.



O Wytwórni

Album „Runostany” został wydany przez Universal Music Polska – renomowaną wytwórnię, która wspiera artystów w ich twórczości i dąży do promowania różnorodnych brzmień na polskim rynku muzycznym.


Opis wygenerowany automatycznie na podstawie analizy cech publikacji przez system AI. Nasz algorytm dokonał samodzielnej syntezy korzyści płynących z tej książki, aby dostarczyć Ci rzetelny wgląd w jej zawartość bez udziału człowieka. Szybka informacja prosto z metadanych produktu.




Producent/osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo produktu
Universal Music Polska Sp. z o.o.
Czerniakowaka 87A
00-718 Warszawa
gpsr@universalmusic.pl
223079781

Lista utworów

  • 1. Runo (intro)

  • 2. Tramwaj nr 9

  • 3. Ze mną tańcz

  • 4. Wieża

  • 5. Na szczęście

  • 6. Kochanie

  • 7. Mówiła niszcz

  • 8. La La Las

  • 9. Przyspieszam

  • 10. Mnie dwoje

  • 11. Stany (outro)

Recenzje

Recenzje

5,0(1)

5
100%
4
0
3
0
2
0
1
0

Masz ten produkt?

Zamieszczenie recenzji nie wymaga logowania. Sklep nie prowadzi weryfikacji, czy autorzy recenzji nabyli lub użytkowali dany produkt.

  • Grzegorz

    (0)

    10.03.2022 14:12

    Inteligentnie i z pazurem

    Płyta rewelacja, całą wciągnąłem i ciągle mi mało...Sarsa dołączyła do grona wokalistek, do których ciągle wracam i mam nadzieję, że będę cały czas odkrywał na nowo. Jestem miło zaskoczony, ale kiedy dowiedziałem, że teksty pisał Jacek „Budyń” Szymkiewicz to wszystko się rozjaśniło....tak trzymaj!

    Recenzja była pomocna?

Nasza cena:40,50 zł

Wybierz opcję
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9+
Wysyłamy w 24h
Dostawa do księgarni
0 zł
Sprawdź koszt dostawy
accessible