Dostawa 0 zł do sieci księgarń

Bezpłatna wysyłka powyżej 149 zł

Gwarancja zadowolenia z zakupów

Tryb offline

„Kroniki Riyrii” to jedna z tych serii, które pokazują, że klasyczne fantasy wciąż może zaskakiwać. Michael J. Sullivan stworzył cykl powieści o przyjaźni, honorze i przygodzie, który zdobył serca czytelników na całym świecie. Uniwersum Riyrii zyskało rozgłos nie tylko dzięki wartkiej fabule, ale również za sprawą nietypowej historii powstania – autor początkowo wydał książki samodzielnie, a dopiero później zostały one zauważone przez duże wydawnictwo. Dziś „Kroniki Riyrii” stanowią jeden z filarów współczesnej literatury fantasy i regularnie trafiają na listy polecanych lektur dla fanów gatunku.

Filtruj

Kategoria
Top
Dostępność
TOP
Nowość
Zapowiedź
Data wydania
-
Cena
Produkty: 12
Autorzy
Wydawcy
Seria
Ocena produktu

Kroniki Riyrii

Produkty: 12

    O czym opowiadają „Kroniki Riyrii”?

    Trzon serii opiera się na duecie głównych bohaterów. Royce Melborn i Hadrian Blackwater tworzą tytułową Riyrię, czyli duet najemników wynajmowanych do zadań specjalnych. Choć teoretycznie powinni zajmować się głównie przyziemnymi sprawami, raz po raz wplątują się w sprawy znacznie większej wagi niż zwykłe zlecenia. Spiski polityczne, magiczne tajemnice i walki o władzę stają się dla nich chlebem powszednim, co prowadzi zarówno do wielu przygód, jak i niebezpieczeństw.

    „Kroniki Riyrii” spodobają się fanom klasycznego fantasy w łotrzykowskim stylu. Sam autor wśród swoich inspiracji wymienia dzieła J.R.R. Tolkiena, lecz perypetie Royce’a i Hadriana przywodzą również na myśl prozę Brandona Sandersona czy Petera V. Bretta. Mimo lekkiego stylu i wartkiej akcji w fabule stworzonej przez Sullivana nie brakuje głębi i elementów światotwórstwa.

    „Kroniki Riyrii” to prequel serii „Odkrycia Riyrii”, który pozwala poznać początki wspólnej drogi Royce’a i Hadriana, a także zaznajamia czytelnika z tajnikami uniwersum, w którym żyją obaj bohaterowie.

    „Kroniki Riyrii” – bohaterowie

    Choć w „Kronikach Riyrii” nie brakuje bohaterów pobocznych, na czoło wybija się duet głównych bohaterów. Kim są i co warto o nich wiedzieć?

    Royce Melborn – ucieleśnia mroczną stronę duetu Riyrii. Jest złodziejem i skrytobójcą, mistrzem w sztuce ukrywania się i działania w cieniu. Trudna przeszłość ukształtowała go jako człowieka chłodnego, zamkniętego i bezwzględnego. Royce kieruje się pragmatyzmem i kalkulacją, rzadko pozwalając sobie na sentymenty. Jednak to właśnie w jego cynicznej, zdystansowanej naturze kryje się siła – bohater potrafi przewidzieć zagrożenia i podejmować decyzje tam, gdzie inni kierowaliby się emocjami. Choć na pierwszy rzut oka wydaje się osobą bez uczuć, relacja z Hadrianem pokazuje, że za maską bezlitosnego złodzieja kryje się człowiek zdolny do lojalności, przywiązania i głębokiej przyjaźni.

    Hadrian Blackwater – wojownik o wielkim sercu, mistrz miecza, który niejednokrotnie dowodzi, że jego siła fizyczna idzie w parze z wrażliwością i moralnym kompasem. Hadrian, w przeciwieństwie do Royce’a, wciąż wierzy w dobro i możliwość czynienia właściwych rzeczy nawet w świecie pełnym intryg. Jego optymizm i idealizm nierzadko bywają źródłem humoru, ale także stanowią fundament więzi między nim a Royce’em. Dzięki Hadrianowi Riyria nie jest tylko duetem najemników, ale i parą prawdziwych przyjaciół.

    Michael J. Sullivan – kim jest autor „Kronik Riyrii”?

    Michael James Sullivan urodził się 17 września 1961 roku w Detroit. Dziś należy do światowej czołówki autorów fantasy, lecz na swój sukces musiał długo poczekać. Pierwsze próby pisarskie podejmował w młodości, jednak początkowo traktował je wyłącznie jako rozrywkę. Z czasem zmienił zdanie i zapragnął wydania swojej twórczości, ale wydawcy odrzucali wszystkie jego propozycje, przez co na jakiś czas porzucił pisanie. Jak sam wspomina, jego tytuły z tamtego okresu zostały odrzucone ponad 100 razy.

    Sullivan wrócił do swojej pasji po wielu latach. Początkowo pisał podczas drzemek swoich córek, a kiedy dzieci były już nieco starsze, tworzył fantastyczne opowieści specjalnie dla nich. Powrót do dawnego hobby po latach zaowocował obszerną serią fantasy – właśnie w ten sposób powstały „Odkrycia Riyrii”. Autor opublikował je w selfpublishingu w 2008 roku. Duży sukces serii (ponad 90 tysięcy sprzedanych egzemplarzy) sprawił, że wkrótce zainteresowało się nią tradycyjne wydawnictwo. „Odkrycia Riyrii” doczekały się ponownych wydań w modelu tradycyjnym, począwszy od 2011 roku. W tym samym roku pierwsza część (jako połączenie oryginalnych tomów 1. i 2.) ukazała się również w Polsce.

    Sullivan jest autorem blisko związanym z fanami – aktywnie udziela się w mediach społecznościowych, a także prowadzi bloga poświęconego uniwersum Riyrii, na którym wyjaśnia niuanse związane z serią, bohaterami i samym procesem pisania oraz wydawania książek. Od początku kariery jego pierwszą recenzentką oraz agentką jest żona Robin, którą nazywa swoją czytelniczką alfa. „Odkrycia Riyrii” do dziś pozostają najbardziej znaną serią Michaela J. Sullivana, lecz dużą popularnością cieszy się także cykl „Legendy Pierwszego Imperium”.

    „Kroniki Riyrii” – kolejność czytania. Jak czytać, żeby się nie pogubić?

    Seria „Kroniki Riyrii” jest prequelem „Odkryć Riyrii”. Jeżeli zatem chcesz się zapoznać z uniwersum Royce’a i Hadriana, możesz się za to zabrać na dwa sposoby: zaczynając od pierwotnego cyklu lub od prequela. Sam autor rekomenduje rozpoczęcie przygody z Riyrią od „Odkryć”. Poruszanie się w ramach obu serii jest mniej skomplikowane, ponieważ wszystkie tytuły należy czytać w porządku chronologicznym zgodnym z kolejnością wydania.

    „Kroniki Riyrii”:

    „Odkrycia Riyrii”:

    „Kroniki Riyrii” – fantasy w najlepszym wydaniu

    „Kroniki Riyrii” Michaela J. Sullivana to cykl, który powinien znaleźć się na półce każdego fana fantasy. Łączy w sobie wszystko to, co najlepsze w gatunku – od niezapomnianych bohaterów, przez bogaty świat, aż po dynamiczną fabułę z awanturniczym zacięciem. Dla miłośników klasycznych przygód z nowoczesną nutą to lektura obowiązkowa, a dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z fantastyką – świetny punkt startowy.

    Na tle współczesnej literatury fantasy, często przesyconej mrokiem i brutalnością, Sullivan oferuje coś innego. Dziś, kiedy wielu autorów stawia na dekonstrukcję gatunku, „Kroniki Riyrii” są odświeżającym powrotem do opowieści, które gwarantują czystą frajdę z czytania.

    W „Kronikach Riyrii” Sullivan udowadnia, że nawet w świecie pełnym nowych trendów wciąż jest miejsce na klasyczne opowieści o przyjaźni, honorze i wielkiej przygodzie.

    accessible