
Opis
Krótka, nieznana czytelnikom opowieść o kobiecej wolności i pożądaniu, o zagadkowości życia i jego nieprzewidywalności.
Wydana 10 lat po śmierci autora Miłości w czasach zarazy i Stu lat samotności
Ana Magdalena Bach jest szczęśliwą mężatką. Od śmierci swojej matki, którą zgodnie z jej życzeniem pochowano na karaibskiej wyspie, Ana co roku 15 sierpnia udaje się na jej grób. Nieodmiennie składa bukiet gladioli i następnego dnia wraca do domu. Te rutynowe wyprawy drastycznie zmieniają swój charakter, gdy w trakcie kolejnej podróży na grób matki Ana spędza niespodziewanie noc z nieznanym mężczyzną. Od tego czasu każdy następny wyjazd będzie oczekiwaniem (czasem spełnionym, czasem nie) na kolejną przygodę.
Widzimy się w sierpniu – Opowieść o wolności i pożądaniu
„Widzimy się w sierpniu” to krótka, ale niezwykle poruszająca opowieść autorstwa Gabriela Garcíi Márqueza, która odkrywa tajemnice kobiecej wolności oraz nieprzewidywalność życia. Publikacja ta ukazała się 10 lat po śmierci autora, znanego z takich dzieł jak „Miłość w czasach zarazy” i „Sto lat samotności”.
Dla kogo jest ta książka?
- Miłośnicy literatury pięknej
- Osoby poszukujące głębokich refleksji na temat życia i relacji międzyludzkich
- Fani twórczości Gabriela Garcíi Márqueza
- Osoby zainteresowane tematyką kobiecej wolności i pożądania
Co zyskasz dzięki tej publikacji?
- Głębsze zrozumienie kobiecej psychologii i pragnień
- Refleksję nad rutyną i jej wpływem na życie
- Inspirację do odkrywania nieznanych aspektów własnej osobowości
- Możliwość przeżycia emocjonalnej podróży w świat nieprzewidywalnych zdarzeń
Kluczowe tematy i obszary
- Kobieca wolność
- Pożądanie i relacje międzyludzkie
- Nieprzewidywalność życia
- Rutyna i jej przełamywanie
O Autorze
Gabriel García Márquez to kolumbijski pisarz, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie literatury, znany z magicznego realizmu i głębokich analiz ludzkiej natury. Jego dzieła, takie jak „Miłość w czasach zarazy” i „Sto lat samotności”, zdobyły uznanie na całym świecie.
O Wydawcy
Muza SA to renomowane wydawnictwo, które od lat specjalizuje się w publikacji literatury pięknej oraz książek dla szerokiego grona odbiorców. Dzięki starannie dobranym tytułom, Muza SA przyczynia się do popularyzacji wartościowej literatury w Polsce.
Opis wygenerowany automatycznie na podstawie analizy cech publikacji przez system AI. Nasz algorytm dokonał samodzielnej syntezy korzyści płynących z tej książki, aby dostarczyć Ci rzetelny wgląd w jej zawartość bez udziału człowieka. Szybka informacja prosto z metadanych produktu.
Producent/osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo produktu
MUZA SA
ul. Sienna 73
00-833 Warszawa
muza@muza.com.pl
48226211775
Szczegóły
Recenzje
5,0(1)
Masz ten produkt?
Zamieszczenie recenzji nie wymaga logowania. Sklep nie prowadzi weryfikacji, czy autorzy recenzji nabyli lub użytkowali dany produkt.
Widzimy się w sierpniu
Sierpniowa Olivia
"Widzimy się w sierpniu" to nieznana dotąd książka jednej z ikony literatury hispanoamerykańskiej – Gabriela Garcíi Márqueza. Wydana już pośmiertnie, od samego początku wzbudzała sporo kontrowersji. Dlaczego? Głównie dlatego, że publikacji kategorycznie sprzeciwił się sam Gabo, który w momencie pisania tej książki był już u schyłku życia, schorowany z coraz częstszymi zanikami pamięci. Praca nad tekstem była zatem wyzwaniem przeplatanym z nieustanną frustracją, nic więc dziwnego, że ostatecznie uznał go za beznadziejny i nakazał go spalić. Tutaj na scenę wkraczają jego synowie, którzy po 10 latach od śmierci ojca postanowili opublikować tę ostatnią próbę pisarską – i całe szczęście, bo jest czym cieszyć oczy. Książka ma typowo marquezowy styl i zdecydowanie czuć w niej ducha autora. Sama historia jest prosta. Zamężna Ana Magdalena Bach, co roku w połowie sierpnia wybiera się na grób matki położony na odległej wyspie. I co roku, w czasie tych dwudniowych eskapad, spędza namiętną noc z dopiero co poznanym mężczyzną, aż w końcu zaczyna wyczekiwać upalnego sierpnia i tajemniczych spotkań. Cała historia zajmuje nie więcej niż 100 stron, od których ciężko się oderwać. Nawet w ostatnich latach Márquez nie stracił tej nadzwyczajnej umiejętności utrzymywania uwagi czytelnika. Czuć jednak, że tekst nieco odstaje od tych dobrze nam znanych. Momentami jest niedopracowany, momentami trochę chaotyczny, co na pewno dla takiego perfekcjonisty jak Márquez było bolesne i niedopuszczalne. Nie zmienia się jednak pasja, którą naznaczone są wszystkie dzieła pisarza. "Widzimy się w sierpniu" jest swego rodzaju perełką, którą powinien mieć każdy wielbiciel Márqueza, ale też dobrym tekstem, któremu warto po prostu poświęcić czas. Rodrigo, Gonzalo. Dzięki za kontrowersyjną publikację i kawałeczek więcej "Don Nobla" :)
Sierpniowa Olivia
(0)01.12.2024 14:23
Widzimy się w sierpniu
"Widzimy się w sierpniu" to nieznana dotąd książka jednej z ikony literatury hispanoamerykańskiej – Gabriela Garcíi Márqueza. Wydana już pośmiertnie, od samego początku wzbudzała sporo kontrowersji. Dlaczego? Głównie dlatego, że publikacji kategorycznie sprzeciwił się sam Gabo, który w momencie pisania tej książki był już u schyłku życia, schorowany z coraz częstszymi zanikami pamięci. Praca nad tekstem była zatem wyzwaniem przeplatanym z nieustanną frustracją, nic więc dziwnego, że ostatecznie uznał go za beznadziejny i nakazał go spalić. Tutaj na scenę wkraczają jego synowie, którzy po 10 latach od śmierci ojca postanowili opublikować tę ostatnią próbę pisarską – i całe szczęście, bo jest czym cieszyć oczy.
Książka ma typowo marquezowy styl i zdecydowanie czuć w niej ducha autora. Sama historia jest prosta. Zamężna Ana Magdalena Bach, co roku w połowie sierpnia wybiera się na grób matki położony na odległej wyspie. I co roku, w czasie tych dwudniowych eskapad, spędza namiętną noc z dopiero co poznanym mężczyzną, aż w końcu zaczyna wyczekiwać upalnego sierpnia i tajemniczych spotkań.
Cała historia zajmuje nie więcej niż 100 stron, od których ciężko się oderwać. Nawet w ostatnich latach Márquez nie stracił tej nadzwyczajnej umiejętności utrzymywania uwagi czytelnika. Czuć jednak, że tekst nieco odstaje od tych dobrze nam znanych. Momentami jest niedopracowany, momentami trochę chaotyczny, co na pewno dla takiego perfekcjonisty jak Márquez było bolesne i niedopuszczalne. Nie zmienia się jednak pasja, którą naznaczone są wszystkie dzieła pisarza. "Widzimy się w sierpniu" jest swego rodzaju perełką, którą powinien mieć każdy wielbiciel Márqueza, ale też dobrym tekstem, któremu warto po prostu poświęcić czas.
Rodrigo, Gonzalo. Dzięki za kontrowersyjną publikację i kawałeczek więcej "Don Nobla" :)Recenzja była pomocna?
Nasza cena:24,39 zł
Cena sugerowana przez wydawcę: 39,90 zł
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5








