
Opis
Po morderczej pracy w obozie Auschwitz esesmani wracali do swoich domów prosto w ramiona stęsknionych żon i dzieci. Tuż za obozowymi drutami uprawiali róże i hodowali króliki, a w ogródkach radośnie poszczekiwały psy.
O ich wygodę dbali więźniowie oraz zmuszona do pracy okoliczna ludność. Pili w pobliskiej kantynie, chodzili do burdelu, wyjeżdżali na urlopy i zakochiwali się w okolicznych dziewczynach. Niektórym życie tutaj tak przypadło do gustu, że nie chcieli opuszczać Auschwitz, a co niektórzy nawet po wojnie tu wracali.
Producent/osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo produktu
Dressler Dublin sp. z o.o.
Poznańska 91
05-850 Ożarów Mazowiecki
sekretariat@dressler.com.pl
+48 22 733 50 00
Szczegóły
Recenzje
3,8(5)
Masz ten produkt?
Zamieszczenie recenzji nie wymaga logowania. Sklep nie prowadzi weryfikacji, czy autorzy recenzji nabyli lub użytkowali dany produkt.
Szkoda słów
Jacek
Przeczytałem ogrom książek o tematyce SS i obozów i szczerze mówiąc spodziewałem się czegoś o wiele lepszego. W wątku historycznym tzn w pierwszej części książki jest masa niespójnych informacji. Wiem,że autorka przytacza materiały źródłowe ale wypada sprawdzić z czego się korzysta. Na przykład o ile się orientuję Hitler wcale nie był impotentem, wystarczy przeczytać wspomnienia Lingego, który był jego kamerdynerem. Jestem w stanie zrozumieć,że wątki historyczne były napisane jako tło powieści ale porównywanie np. Himmlera do Saurona można by sobie darować bo to jest po prostu kicz tak samo jak zdanie"rozmącone jak woda z kisielem". Nie wiem wogole po co wzmianka o przodkach Hitlera, chyba nie taki miał być motyw książki. Moim zdaniem masa niepotrzebnych informacji(fotograf Hitler, Ewa Braun) wprowadza tylko niepotrzebny zamęt i czytelnik który nie ma zbyt dużej wiedzy gubi się i zapomina o czym ta książka miała być. Podoba mi się natomiast rozwinięcie ideologii SS, które pokazuje w jaki sposób ludzie stali się tym kim się stali i ma kluczowe znaczenie w kontekście całości. Ogólnie pomysł na książkę moim zdaniem bardzo dobry,tylko trzeba przebrnąć przez pierwszą część, dla mnie osobiście nie za bardzo do przyjęcia. Bardzo interesuję się tematyką II wojny światowej i szczerze mówiąc spodziewałem się czegoś innego.
Dwie twarze
Ajka14
Czyta się łatwo, ale nie zainteresowała mnie szczególnie , trochę mdła.
Dwie twarze. Życie prywatne morderców z Auschwitz.
Monik
Książkę czyta się lekko. Bardzo interesuje mnie historia II wojny światowej, więc jestem zadowolona
Dwie twarze. Życie prywatne morderców z Auschwitz
Agata
Trochę mnie rozczarowała, spodziewałam się czegoś głębszego. Poza częścią historyczną czuję niedosyt.
Swego rodzaju schizofrenia
Krystian Wojtkowiak
Czyta sie łatwo i przyjemnie co powoduje dysonans w odniesieniu do tematyki książki. Jeśli kogoś interesują ludzkie twarze potworów, manipulacja i zaklinanie rzeczywistości, udawanie niewiedzy w obliczu faktów niezaprzeczalnych..... To ta książka jest dla niego.
Monik
(0)24.08.2020 21:02
Dwie twarze. Życie prywatne morderców z Auschwitz.
Książkę czyta się lekko. Bardzo interesuje mnie historia II wojny światowej, więc jestem zadowolona
Recenzja była pomocna?
Krystian Wojtkowiak
(0)21.06.2020 09:50
Swego rodzaju schizofrenia
Czyta sie łatwo i przyjemnie co powoduje dysonans w odniesieniu do tematyki książki. Jeśli kogoś interesują ludzkie twarze potworów, manipulacja i zaklinanie rzeczywistości, udawanie niewiedzy w obliczu faktów niezaprzeczalnych..... To ta książka jest dla niego.
Recenzja była pomocna?
Agata
(0)27.07.2020 08:34
Dwie twarze. Życie prywatne morderców z Auschwitz
Trochę mnie rozczarowała, spodziewałam się czegoś głębszego. Poza częścią historyczną czuję niedosyt.
Recenzja była pomocna?
Ajka14
(0)25.08.2020 11:15
Dwie twarze
Czyta się łatwo, ale nie zainteresowała mnie szczególnie , trochę mdła.
Recenzja była pomocna?
Jacek
(0)09.09.2021 23:28
Szkoda słów
Przeczytałem ogrom książek o tematyce SS i obozów i szczerze mówiąc spodziewałem się czegoś o wiele lepszego. W wątku historycznym tzn w pierwszej części książki jest masa niespójnych informacji. Wiem,że autorka przytacza materiały źródłowe ale wypada sprawdzić z czego się korzysta. Na przykład o ile się orientuję Hitler wcale nie był impotentem, wystarczy przeczytać wspomnienia Lingego, który był jego kamerdynerem. Jestem w stanie zrozumieć,że wątki historyczne były napisane jako tło powieści ale porównywanie np. Himmlera do Saurona można by sobie darować bo to jest po prostu kicz tak samo jak zdanie"rozmącone jak woda z kisielem". Nie wiem wogole po co wzmianka o przodkach Hitlera, chyba nie taki miał być motyw książki. Moim zdaniem masa niepotrzebnych informacji(fotograf Hitler, Ewa Braun) wprowadza tylko niepotrzebny zamęt i czytelnik który nie ma zbyt dużej wiedzy gubi się i zapomina o czym ta książka miała być. Podoba mi się natomiast rozwinięcie ideologii SS, które pokazuje w jaki sposób ludzie stali się tym kim się stali i ma kluczowe znaczenie w kontekście całości. Ogólnie pomysł na książkę moim zdaniem bardzo dobry,tylko trzeba przebrnąć przez pierwszą część, dla mnie osobiście nie za bardzo do przyjęcia. Bardzo interesuję się tematyką II wojny światowej i szczerze mówiąc spodziewałem się czegoś innego.
Recenzja była pomocna?


























































