Dziobak literatury. Reportaże latynoamerykańskie

  • -30%
  • Zapowiedź
 

Dostępny od:

2021-05-28

2021-05-28 – to znaczy, że dany tytuł jest zapowiedzią i jeszcze nie pojawił się w sprzedaży, ale możemy już przyjmować na niego zamówienia. W informacji o produkcie podajemy zaplanowaną przez wydawcę datę premiery. Przy wyliczaniu terminu realizacji zamówienia zawierającego zapowiedź, musisz zatem brać pod uwagę zaplanowaną datę pojawienia się produktu na rynku + czas potrzebny nam na sprowadzenie produktu od dostawcy + czas dostawy.

Zamówienia:0 - 69,99 PLN>69,99 PLNCzas dostawy:
Odbiór osobisty w księgarni 0 zł0 zł1 dzień roboczy
InPost Paczkomaty 24/7 (Płatność online)4.99 zł0 zł1-2 dni robocze
InPost Paczkomaty - Paczka w Weekend (Płatność online)16.99 zł0 zł1-2 dni robocze
Poczta Polska (Płatność online)12.99 zł0 zł3-5 dni roboczych
Poczta Polska (Płatność za pobraniem)13.99 zł0 zł3-5 dni roboczych
Kurier UPS (Płatność online)4.99 zł0 zł1 dzień roboczy
Kurier UPS (Płatność za pobraniem)4.99 zł0 zł1 dzień roboczy
Wysyłka zagranicznaSprawdź szczegóły >
31,50 zł 45,00 zł Oszczędzasz 13,50 zł
Dziobak to bardzo dziwny ssak: ma dziób kaczki, włosy wydry i ogon bobra. Poza tym wydziela jad i składa jaja. Dziobak jest po trosze kaczką, po trosze wydrą lub bobrem, ale żadnym z tych zwierząt do końca. I właśnie reportaż latynoamerykański jest jak taki dziobak: czerpie z wielu gatunków – używa środków stylistycznych typowych dla prozy literackiej, konstruuje bohaterów jak w dramaturgii, syntetyzuje jak w poezji, surowo obserwuje jak w dziennikarstwie – ale jest oddzielnym bytem.


W tym zbiorze nie ma opowieści jedynie o narkotykach, nierównościach społecznych i przemocy, czyli o wszystkim tym, czego spodziewamy się po reportażach z Ameryki Łacińskiej.

Są zupełnie o czym innym:

o peruwiańskiej tożsamości narodowej wyrażanej w słabości do napoju o „kolorze sików i smaku gumy do żucia”;

o urugwajskich Hitlerach, którzy nie wstydzą się swojego imienia;

o brazylijskim miasteczku bliźniąt, w którym jedynacy są nieszczęśliwi jak nigdzie indziej na świecie i które ma swoją mroczną tajemnicę;

o wystawianym raz do roku krześle, na którym siedział Che Guevara, zanim został zastrzelony w boliwijskiej wiosce;

o Czilangopolis – mieście Meksyk – w którym żyje tak dużo ludzi, że nie sposób ich zliczyć, ale i nikt nie ma wrażenia, że zbywa właśnie on;

o błaźnie, który jest równie tradycyjnym gościem na pogrzebach w Kolumbii jak płaczki;

o urugwajskiej poetce, która jeszcze przed dwudziestką pisała: „Każdy jest owocem dojrzewającym do swojej śmierci”;

o Caracas – mieście, w którym Martín Caparrós zrozumiał, jak ważne jest zdanie: „Daj znać, jak dojedziesz”;

o rozbieganych cieniach, które nafaszerowały gangstera Crayolę ołowiem, doprowadzając do jednego z najbrutalniejszych aktów przemocy w Salwadorze;

o Auguście Pinochecie i jego największej w Chile bibliotece oraz o Garcíi Márquezie w fotelu dentystycznym.


Opowiadać o banale w niebanalny sposób – oto wyzwanie dla reportażu latynoamerykańskiego.

Dostrzegać niezwykłość w tym, co zwykłe – oto jego cel.

Napisz własną recenzję
Napisz recenzję o produkcie: Dziobak literatury. Reportaże latynoamerykańskie
Twoja ocena
Ocena ogólna