
Opis
Zagubiona i odnaleziona jesteś jak skarb
Hailie Monet ma niespełna piętnaście lat, gdy w wypadku samochodowym traci dwie najukochańsze osoby: mamę i babcię. Ze skromnego, ale pełnego miłości i ciepła domu trafia do luksusowej willi w Pensylwanii zamieszkanej przez pięciu władczych i zdystansowanych mężczyzn. Oni raczej chłodno przyjmują nastolatkę.
Will, Vincent, Dylan, Shane i Tony to starsi bracia Hailie, o których istnieniu dziewczyna nie miała pojęcia. Tęsknota za ukochaną mamą, zagubienie w obcej rzeczywistości i brak zrozumienia ze strony rodzeństwa są trudne do udźwignięcia. I choć w nowym domu jest wszystko, o czym może marzyć nastolatka, prywatne liceum jest najlepsze w stanie, a stylowy mundurek i drogie ubrania leżą idealnie, Hailie czuje się bardzo samotna. Jakby tego było mało, z każdym dniem odkrywa, że życie jej braci pełne jest mrocznych sekretów, których będą strzec, zwłaszcza przed swoją młodszą siostrzyczką.
Pierwszy tom serii, która podbiła serca czytelników polskiego Wattpada.
Oto wciągająca historia, od której nie sposób się oderwać.
Skarb. Seria Rodzina Monet. Tom 1
"Skarb" to pierwsza część fascynującej serii "Rodzina Monet", która przenosi czytelników w świat pełen tajemnic, przygód i emocji. Książka opowiada o młodych bohaterach, którzy odkrywają niezwykłe skarby, a ich losy splatają się w zaskakujący sposób.
Dla kogo jest ta książka?
- Młodzież i młodzi dorośli poszukujący inspirujących historii
- Miłośnicy przygód i tajemnic
- Osoby zainteresowane tematyką rodziny i relacji międzyludzkich
- Fani literatury młodzieżowej i fantasy
Co zyskasz dzięki tej publikacji?
- Emocjonującą fabułę: Przeżyj niezapomniane przygody bohaterów, które wciągną Cię od pierwszej strony.
- Inspirację: Odkryj, jak ważne są więzi rodzinne i przyjaźń w trudnych chwilach.
- Rozwój wyobraźni: Pozwól, aby fantastyczny świat przedstawiony w książce pobudził Twoją kreatywność.
- Refleksję: Zastanów się nad wartościami, które są istotne w życiu każdego z nas.
Kluczowe tematy i obszary:
- Rodzina i przyjaźń
- Tajemnice i skarby
- Przygoda i odkrywanie świata
- Wartości i relacje międzyludzkie
- Rozwój osobisty i emocjonalny
O Autorze
Weronika Marczak – utalentowana autorka, która z pasją tworzy historie dla młodzieży. Jej książki poruszają ważne tematy i angażują czytelników w emocjonalne podróże.
O Wydawcy
You&YA – wydawnictwo specjalizujące się w literaturze młodzieżowej, które oferuje ciekawe i inspirujące tytuły dla młodych czytelników.
Opis wygenerowany automatycznie na podstawie analizy cech publikacji przez system AI. Nasz algorytm dokonał samodzielnej syntezy korzyści płynących z tej książki, aby dostarczyć Ci rzetelny wgląd w jej zawartość bez udziału człowieka. Szybka informacja prosto z metadanych produktu.
Producent/osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo produktu
MUZA SA
ul. Sienna 73
00-833 Warszawa
muza@muza.com.pl
48226211775
Szczegóły
Recenzje
3,3(21)
Masz ten produkt?
Zamieszczenie recenzji nie wymaga logowania. Sklep nie prowadzi weryfikacji, czy autorzy recenzji nabyli lub użytkowali dany produkt.
Uwielbiam!
Aleksandra
„Rodzina Monet: Skarb” (tom 1) to książka, która całkowicie mnie pochłonęła. Opowieść pełna emocji, wciągająca fabuła i doskonale wykreowane postacie sprawiły, że nie mogłam się od niej oderwać. Autorka świetnie pokazuje skomplikowane relacje rodzinne, jednocześnie tworząc historię, która łączy w sobie ciepło, humor, ale i wzruszenie. Każdy z bohaterów jest inny, ale razem tworzą niezwykłą rodzinę, która budzi sympatię i z którą łatwo się utożsamić. Przygody, jakie przeżywają bohaterowie, są pełne niespodzianek, a każdy rozdział przynosi nowe, często zaskakujące wydarzenia. Styl pisania jest lekki i przyjemny, dzięki czemu książka jest idealna do relaksu, ale też zmusza do refleksji na temat wartości takich jak miłość, zaufanie i oddanie. Jeśli szukasz ciepłej, pełnej emocji powieści, „Rodzina Monet: Skarb” jest doskonałym wyborem. Nie mogę się doczekać kolejnych tomów i dalszych losów tej niezwykłej rodziny!
Rodzina Monet. Skarb
Recenzja Księgarza Świat Książki
Tę książkę zdecydowałam się przeczytać dopiero dłuższy czas po jej premierze. Do tego momentu słyszałam o niej wiele skrajnych opinii oraz liczne wątpliwości czy książka, aby na pewno nadaje się dla nastolatków. Po przeczytaniu mogę stwierdzić, że oznaczenie 16 plus na kolejnych tomach jest jak najbardziej adekwatne. Książka porusza wiele dysfunkcyjnych zachowań ze strony starszych braci względem Hailie i nie tylko. Przedstawieni są oni jako silni, momentami despotyczni mężczyźni załatwiający większość swoich problemów za pomocą przemocy fizycznej lub szantażu. Ciężko im się również odnaleźć w sytuacji, gdy pod ich dachem zamieszkuje młoda dziewczyna. Momentami czytając książkę liczyłam na to, że będą dla Hailie bardziej wyrozumiali i wspierający, gdyż dziewczyna po tragicznej śmierci matki i babci miała prawo odczuwać bardzo trudne emocje. Niewątpliwie przedstawianie takich relacji może szerzyć szkodliwe normy wśród młodych nastolatków. Aczkolwiek widzę też liczne plusy tej książki. Czyta się ją dosyć szybko i przyjemnie, potrafi trzymać czytelnika w napięciu a relacje Hailie ze starszymi braćmi wydają się polepszać niemalże z rozdziału na rozdział. Uważam, że książkę te powinno czytać się z dużym dystansem oraz nie zapominać o oddzieleniu prawdziwego życia od literackiej fikcji. Ania, księgarka, Gdańsk Osowa
Mafia dla nieletnich
Recenzja Księgarza Świat Książki
Po książkę sięgnęłam z ciekawości i jak to zwykle bywa w przypadku bestsellerów, całość okazała się totalną klapą. Już sama nie wiem, co jest gorsze – poziom umiejętności pisarskich pani Marczak czy treści, jakie serwuje swoim czytelnikom. Całość zapisana jest prymitywną formą narracji pierwszoosobowej, świat przedstawiony poznajemy więc o tyle o ile opowie o nim Hailie. A ponieważ postać głównej bohaterki jest zupełnie nijaka, to czytelnik nie dowie się zbyt wiele. To wszystko jednak nic w porównaniu z promowaniem przemocy fizycznej i psychicznej, ukrytym pod płaszczykiem troski. Wszystko to jest tym bardziej szkodliwe, bo książka skierowana jest do młodych czytelniczek, które dopiero uczą się relacji międzyludzkich. W książce roi od niekonsekwencji i dziwnych rozwiązań fabularnych, a całość jest niczym kalka z innych powieści. To wszystko już było, ale w o wiele lepszym wydaniu. „Rodzina Monet” jest jak kanwa – w rękach dobrego pisarza mogłaby stać się wszystkim: nastolatka i młodzi faceci pod jednym dachem? To materiał na powieść erotyczną. „Tajemnicza organizacja”? Na rynku mamy na pęczki romansów mafijnych. Opowieść o problemach nastolatków? Gdyby autorka nie potraktowała po macoszemu wszystkich problemów Hailie, mielibyśmy solidną książkę dla młodzieży. Zdecydowanie lepiej sięgnąć choćby po Johna Greena. Wydawnictwo na wstępie ostrzega, że niektórzy mogą poczuć się urażeni treściami prezentowanymi w książce. Tak, jestem urażona do żywego – że ktoś wydał to „cudo”. Joanna, Księgarz, Galeria Rzeszów
„Rodzina Monet” czyli tytuł, który wywołał burzę nie tylko w Internecie (skąd się wywodzi).
Recenzja Księgarza Świat Książki
Tytuł, znany jest z ogromu kontrowersji jakie mu towarzyszą i jest hitem wśród młodszej młodzieży – dlaczego? Nie mam pojęcia. Na początku historia zaczyna się przeciętnie. Poznajemy Hailie, czternastoletnią dziewczynę, która straciła najbliższą rodzinę i dowiedziała się o istnieniu rodzeństwa, które mieszka w USA. Bohaterka przeprowadza się do piątki braci i od wejścia zostaje zbombardowana nieprawopodobną ilością zasad. W porządku, większość czternastolatek nie może pić, palić czy wracać późno – to jest zrozumiałe. Mój problem zaczął się podczas wprowadzania narracji „Bo chłopaki w twoim wieku myślą tylko o jednym, nie wolno ci się spotykać z żadnym przedstawicielem płci przeciwnej.” Męskich przyjaciół czy rozmówców oczywiście też zabraniamy. Dość… specyficzne podejście, zwłaszcza że jej braci analogiczne zasady nie obowiązują. Książka napisana jest stylem znanym z Wattpada, stąd pytanie: czy tu była jakaś redakcja przed wydaniem? Książka jest toksyczna, momentami gloryfikuje i usprawiedliwia nierówności, przemoc oraz korupcje. Autorka dotyka też tematu zaburzeń odżywiania, które traktuje w sposób karygodny. Styl pisania jest potworny, męczyłam się podczas lektury. Moim zdaniem, książka nie powinna być polecana młodszym czytelnikom, poniżej 16 roku życia. Jest po prostu szkodliwa. Magda, Księgarka, Księgarnia CH. Korona, Wrocław
Skarb?
Recenzja Księgarza Świat Książki
Wraz z coraz większym zainteresowaniem ze strony coraz młodszych czytelników serią książek o Rodzinie Monet i ja postanowiłam sprawdzić, co niezwykłego kryje w sobie pierwszy tom pt. „Skarb”. Na stronach powieści Weroniki Marczak, z kategorii young adult, poznajemy czternastolatkę imieniem Hailie. W jej życiu następuje zmiana o 180 stopni. Z szarej nastolatki mieszkającej z mamą i babcią w Anglii, która traci najbliższych, staje się najmłodszą siostrą pięciu braci Monet mieszkających w Pensylwanii, o których istnieniu nie miała pojęcia. Cukierkowa okładka kryje za sobą gorzką historię. Nie ze względu na osieroconą główną bohaterkę, a na to w jaki świat trafia i jak jest tam traktowana. Przesadna troska braci o jej bezpieczeństwo jest tak naprawdę serią zakazów i nakazów, za złamanie których czekają ją rozmowy z najstarszym bratem, którego się boi. Bracia decydują o tym jak ma się ubierać, z kim spotykać i kontrolują ją na każdym kroku twierdząc, że to wszystko dla jej dobra. Sami natomiast postępują jak chcą i mimo że są niewiele starsi wolno im dużo więcej. Czyżby dlatego, że to mężczyźni, a Hailie to mała „dziewczynka”? Rozumiem, że książka kierowana jest do młodszego odbiorcy niż ja, ale język powieści w stylu „mój drogi pamiętniczku” męczył mnie. Hailie tak relacjonuje swoją historie, że często mimo jej łez, odnosiłam wrażenie, że nie ma ona wielu emocji. Dokończyłam tę książkę głównie ze względu ciekawości jak daleko jeszcze bracia Monet są w stanie się posunąć. Powieść zdecydowanie dla starszej młodzieży. Irmina, księgarka, Toruń CH Plaza
Dlaczego rodzice zabraniają czytać?
Recenzja Księgarza Księgarnie Świat Książki
Dorastająca dziewczyna, która trafia do mafijnej rodziny – fabuła, która wzbudza zainteresowanie nie tylko młodych odbiorców. Seria „Rodzina Monet” podbiła serca czytelników na Wattpadzie, jednak nie sama popularność skłoniła mnie do sięgnięcia po ten tytuł, a raczej pytania rodziców: „Co jest takiego w tej książce? Od ilu lat można ją czytać?”. W wieku niespełna 15-nastu lat życie Haile wywróciło się do góry nogami. Najpierw straciła swoją najbliższą rodzinę w wypadku, a potem dowiedziała się o istnieniu 5 braci. Przemierzając zakamarki ogromnej rezydencji, dziewczyna próbuje dostosować się do nowego otoczenia i zbadać sekrety nowej rodziny. W szybkim czasie czuje się samotna, a jej przemyślenia są długie, często zagubione i zagmatwane. Z jednej strony jesteśmy świadkiem pierwszych kroków dojrzewania dziewczyny, a z drugiej przeżywamy sceny wyjęte z serialu akcji. Często przerywałam lekturę z frustracji, nie tylko z powodu toksycznych zachowań rodziny Monet, ale zbyt przeważającej narracji bohaterki nad dialogami. Zaobserwowałam, że większość czytelników sięga po autorkę przez popularność oraz kontrowersyjność serii. Wzrasta zainteresowanie książek Young Adult, jednak czy ten tytuł jest wart uwagi? Używki, broń, seksizm to jedne z wielu czerwonych flag, które są poruszane. Nie jestem już nastolatką, ale nie zakazałabym komukolwiek czytania tej serii. Dorośli też potrafią kierować się ciekawością przy wyborze lektury, również takiej, z którą mogą się utożsamić. Joanna, księgarka, Elbląg Ogrody
Rodzina Monet
Zuza
Super
Rodzina Monet
Recenzja Księgarza Świat Książki
Bogactwo, przepych, elita i Imperium. Z powodu wciąż wzrastającej popularności tego tytułu postanowiłam sama sprawdzić, co w trawie piszczy. I muszę przyznać, że troszeczkę się rozczarowałam… Książka opowiada historię młodej dziewczyny Hailie, która po stracie swojej mamy zostaje zaadoptowana przez brata Vincenta, o którego istnieniu nie miała pojęcia. Z małej miejscowości w Anglii przenosi się do Pensylwanii w Stanach, żeby zamieszkać wraz ze starszymi braćmi: Vincentem, Willem, Dylanem, Shanem oraz Tonym. Z kopciuszka staje się księżniczką uwiezioną w wielkiej wieży przez swoich apodyktycznych i nadopiekuńczych braci, czekając na ratunek. Wszystko składa się na piękną bajkę i mogłoby nią być, gdyby nie fakt, że księżniczka nie tyle marzy o księciu ile o upragnionej wolności. Pomimo tylu wspaniałych recenzji mnie niestety ta książka nie zachwyciła. Po pierwsze pierwszoosobowa narracja, która teoretycznie powinna pomagać wczuć się w daną postać nie zadziałała. Po drugie piętnastoletnia Hailie nie wypowiada się jak typowa nastolatka, jej przemyślenia są momentami w ogóle nietrafione i nie wnoszą nic do fabuły. Trzeci powód to zachowania braci w stosunku do Hailie. Nie wiem czy to tylko moje zdanie, ale nie tak wyglądają stosunki pomiędzy rodzeństwem, napięcie tutaj jest mocno erotyzowane i seksualizowane, pomimo, że jest to książka młodzieżowa. Po czwarte nie potrafię jednoznacznie stwierdzić, o czym dokładnie jest ta książka, momentami fabuła była niepotrzebnie mocno rozwlekana. Bardzo mało natomiast było wzmianek na temat traumy głównej bohaterki po stracie mamy, z jednej strony to rozumiem, nie to było głównym tematem fabuły, z drugiej jednak trochę mi tego brakowało. Na plus zasługuje zdecydowanie sam pomysł na fabułę, to bardzo ciekawy początek historii, która ma potencjał na przyszłość. Pomimo tych mankamentów książkę czytało mi się dość przyjemnie, parę razy nawet się uśmiałam, parę razy mogłam nawet utożsamić się z główną bohaterką. Podsumowując książkę oceniam pozytywnie, myślę, że jest to dobra pozycja dla starszych nastolatków. Księgarka Michalina, Galeria Gniezno
Moja recenzja
mol
Zaglądając w pierwsze strony ,,Rodziny Monet", uważamy tę książkę za kolejną dosyć interesującą lekturę o rozterkach i cierpieniu nastolatek. Gdy mama nastoletniej Hailie ginie, dziewczyna musi poradzić sobie w otoczeniu pięciu starszych braci, którzy, jak się nagle okazuje, pławią się w luksusach. Hailie po wielu kłótniach, przeplatanych nocach, złych momentach, próbuje zaakceptować nowe środowisko - prestiżową szkołę, mnóstwo drobnych prezentów i pieniędzy. Z miłej i oszczędnej dziewczyny, zmienia się w rozpieszczaną księżniczkę, i - chodź sama próbuje to ukryć - z radością przyjmuje kolejne pieniądze, sukienki... Jednak mimo określenia ,,książka młodzieżowa", seria ,,Rodzina Monet" ma ograniczenie wiekowe 16+, co pragnę podkreślić. Nie jest ona dobrą lekturą dla 11-13 latek, chociażby z powodu bardzo częstych wulgaryzmów, czy sytuacji przeznaczonych dla osób z wyższej kategorii wiekowej. Same książki są całkiem ciekawe, lecz mają dosyć niemożliwą fabułę. Polecam dla starszych, lecz radzę rodzicom: WASZE POCIECHY NIE POWINNY TEGO CZYTAĆ, JEŚLI NIE OSIĄGNĘŁY JESZCZE 14 LAT!
SKARB
Recenzja księgarza Świat Książki
„Rodzina Monet” Weroniki Marczak, to powieść obyczajowa przeznaczona dla starszej młodzieży. Opowiada o czternastoletniej Hailie, która straciła matkę i babcie w wypadku samochodowym. Z dnia na dzień dziewczyna traci wszystko i nieoczekiwanie dowiaduje się, że ma pięciu starszych braci, a jeden z nich zostaje jej opiekunem prawnym. Życie Hailie zmienia się diametralnie. Nowy dom, szkoła i tajemnicze rodzeństwo, które skrywa przed młodą dziewczyną niejedną tajemnicę. Sięgnęłam po tą książkę, że względy na ogromne zainteresowanie nią przez młodzież i dzieci. Z pozoru słodka i niewinna okładka powieści jest bardzo myląca. Treść „Rodziny Monet” jest zdecydowanie nieodpowiednią dla młodych dziewczynek. Książka ta jest pełna przemocy zarówno fizycznej jak i psychicznej. Główna bohaterka książki jest wręcz gnębiona przez swoich braci. Uważam, że jest to pozycja zdecydowanie odpowiednia dla osób powyżej 16 roku życia. Podsumowując powieść „Rodzina Monet” była naprawdę wciągająca. Przeczytałam ją jednym tchem, gdyż chciałam się dowiedzieć co takiego ukrywają słynni bracia Monet. Jednak treści przedstawione w powieści nie powinny być wpajane młodym dziewczynkom. Pełna przemocy i wulgaryzmu książka zdecydowanie nie jest odpowiednia dla dzieci, które tak często po nią sięgają.
Nie dla małych nastolatek
Monika
Bardzo zachęcający opis książki. Nie dziwię się że sięgają po nią wszystkie nastolatki. Biedna dziewczyna trafia do przystojnych bogatych braci i prywatnej szkoły - marzenie każdej dziewczyny. Nikt natomiast nie pisze czym zajmują się bracia, skąd maja pieniądze. Podejrzane zdarzenia w które wymieszana zostaje główna bohaterka. I tu zaczyna działać wyobraźnia. Mnie książka bardzo wciągnęła, jednak mocno zastanowiłbym się nim podałabym ją nastolatce - chyba ze dorosłej i bardzo rozważnej.
Patriarchalna książka dla nastolatek
Recenzja Księgarza Świat Książki
Książka Weroniki Anny Marczak jest najlepszym przykładem na to, że jeśli coś powstało na Wattpadzie, na tej platformie powinno pozostać. Nawet, jeśli odniosło sukces. Jest to miszmasz nastoletnich fantazji o mafii, seksizmu i przemocy nazwanej opiekuńczością. Mamy więc Hailie, mamy pięciu braci, mieszkających razem, chociaż dwaj są już dorośli. Pozostała trójka jest jeszcze w liceum, ale nie przeszkadza to im w byciu pełnoprawnymi członkami „organizacji” i lataniu z bronią, gdzie popadnie. W warstwie technicznej również widać pozostałości po platformie, na jakiej Marczak pierwotnie publikowała swoją powieść. Autorka daje dużo krótkich, niepotrzebnych opisów, dlatego jednocześnie wydaje się, że akcja biegnie szybko i dłuży się w nieskończoność. Powrót do rzeczywistości po śmierci mamy i babci zajęło bohaterce mniej niż pół strony. Ciężko mi powiedzieć, do jakiej grupy wiekowej kierowana jest „Rodzina Monet”. Okładka sugeruje młodszych czytelników, za to treść (już pomijając błędy logiczne) zawiera wiele fragmentów, w których wobec Hailie stosowana jest przemoc psychiczna. To nie tak, że książki dla młodzieży powinny omijać ten temat; ważne jednak, żeby podkreślić, że są zachowania, na które młode osoby nie mogą się godzić. Tymczasem w „Rodzinie Monet” bracia zabraniają Hailie iść do restauracji w sukience do kolan, „bo będą się na nią gapić”. Slutshaming pełną gębą. „Rodzina Monet” nie prezentuje wartości, które powinno się utrwalać w dwunastolatkach, a to właśnie te osoby czytają tę książkę. Paulina, księgarka, Wrocław Korona
Kochamm
Martyna
Mega książka polecammm!! Naprawde mega wciaga !❤️❤️
Rodzina Monet. Skarb.
Wiktoria
Jeśli miałabym wybrać najlepszą książkę młodzieżową to z pewnością byłaby to ta. Niesamowicie szybko i przyjemnie czytało mi się tę książkę, a seria o rodzinie Monet skradła moje serce. Hailie w młodym wieku, bo ma zaledwie 15 lat traci w wypadku dwie najbliższe jej osoby - mamę i babcię. Okazuje się jednak, że ma aż 5 braci, którzy biorą ją pod swoje skrzydła. Dziewczyna jest dla wszystkich miła i nie chce robić problemów natomiast nie wszyscy bracia darzą ją sympatią. W tym wszystkim nie pomaga jej fakt, że bracia mają swoje sekrety i ich charaktery mocno się od siebie różnią. To jakie momenty z nimi przeżyła i jak powoli buduje relacje z nimi jest niesamowite. Nie pamiętam kiedy z pierwszego rozdziału zrobił się ostatni i naprawdę nie mogłam się od niej oderwać. Moim zdaniem książka 13+. Serdecznie polecam!
Rodzina Monet. Skarb
Recenzja Księgarza Świat Książki
Czasy, kiedy mogłam nazywać się nastolatką mam już niestety za sobą, dlatego też nie jestem wielką fanką współczesnej literatury młodzieżowej. Jakież było moje zdziwienie, kiedy pchnięta dziwnym impulsem zabrałam się za czytanie debiutanckiej powieści Weroniki Marczak. Opis książki mnie zaciekawił choć nie mogłam odepchnąć od siebie myśli, że historia stworzona na Wattpadzie nie może być tak dobra jak wszyscy mówią. Teraz wiem, jak bardzo się myliłam. Przywdziewając wór pokutny i klęcząc na grochu wyciągam ręce po kolejny tom serii o rodzinie Monet. Kiedy świat Hailie rozsypuje się w drobny mak a jej cała przyszłość majaczy w czarnych barwach, w jej życiu pojawia się mężczyzna. Dokładnej pięciu mężczyzn. Wszyscy są jej starszymi braćmi, o których istnieniu nie miała pojęcia. Pięciu nowych członków rodziny to tylko wierzchołek góry lodowej, ponieważ Hailie ze skromnego mieszkania przenosi się do rezydencji, zmienia domenę internetową z .uk na .us, zaczyna chodzić do prywatnej szkoły, otrzymuje wykaz zasad, których musi przestrzegać a na domiar złego w jej życiu nie ma praktycznie żadnej kobiety będącej choć namiastką ukochanej mamy. Czując się obcą i niechcianą Hailie rozpaczliwie próbuje przywyknąć do nowego życia, jednak buchający zewsząd testosteron i brak zrozumienia nie ułatwia jej tego zadania. Nic więc dziwnego, że w końcu pomiędzy wybuchami płaczu, pojawiają się pierwsze oznaki buntu. Historia przyrodniego rodzeństwa bardzo mi się podobała i niecierpliwie czekam na dalsze jej części. Wydaje mi się, że Autorka jeszcze nie raz podbije listy bestsellerów i mocno trzymam za nią kciuki! Patrycja, księgarka, Łódź, CH Tulipan
Atlas toksycznych zachowań
Recenzja Księgarza Świat Książki
Jestem w znaczącej mniejszości ale książka Weroniki Anny Marczak Rodzina Monet. Skarb nie podobała mi się ani trochę. Młodzież może stwierdzić, że jestem po prostu starą marudą, która zapomniała jak to jest być nastolatką. Może tak być, ale nic nie poradzę na to, że tak bardzo irytowało mnie jak autorka traktuje Hailie, główną bohaterkę. Literatura młodzieżowa pełna jest fajnych, silnych dziewczyn ale Haillie nie jest jedną z nich. Właściwie zupełnie się nie dziwię, Hailie Monet wiele przeszła w ostatnim czasie, została osierocona przez mamę i babcię, trafiła na inny kontynent pod opiekę braci, o których istnieniu nie miała pojęcia, zaczyna edukację w szkole, gdzie nikogo nie zna. Wcale nie winię bohaterki, za to, że ma problem z odnalezieniem się w nowej rzeczywistości i pogodzeniu się ze stratą. Problemem w tej książce są bracia Hailie, którzy prezentują cały wachlarz toksycznych zachowań. To w jaki sposób rozmawiają o dziewczynach, jak je traktują, jak odnoszą się do Hailie, kontrolują jej ubiór, dobór znajomych jest nie do zaakceptowania. Zwłaszcza, że zupełnie inne zasady obowiązują jej braci, nawet jeśli są od niej tylko dwa lata starsi. Nie polecam tej książki ale wiem, że młodzież i tak ją będzie czytała więc chciałabym tylko żebyście dziewczyny pamiętały, że zachowania pokazane w tej książce jako troska wcale nią nie są. To próba kontroli, naruszenie granic, podwójne standardy. Książka zdecydowanie 16+. Aldona, Księgarka, Kielce CH Korona
Rodzina Monet
Recenzja Księgarza Świat Książki
Jeśli miałabym wybierać najlepszą młodzieżową książkę to z pewnością byłaby to seria o rodzinie Monet. Mowa tu oczywiście o pierwszej części czyli „Skarb. Rodzina Monet” autorstwa Weroniki Marczak. Czyta się ją niezwykle szybko i przyjemnie. Nawet nie wiem, kiedy z pierwszego rozdziału trafiłam na ostatni zarywając przy okazji nockę. Hailie w młodym wieku traci babcię i mamę. Jest przerażona wizją spędzenia reszty życia przy obcych osobach. Jednak okazuje się, że nie jest taka sama i ma aż pięciu braci! Pomijając fakt, że mało prawdopodobna wydaje się cała sytuacja w jakiej znajduje się Hailie, bardzo podobało mi się, jak autorka opisała zderzenie dwóch światów. Biedniejszy, ale pełen miłości oraz zimniejszy, pełen bogactwa świat piątki braci. Dziewczyna chce być dla nich idealna i nie sprawiać żadnych problemów, ale starsi bracia nie ułatwiają jej tego zadania. Książka jest dopracowana w każdym calu i fajnie pokazuje z czym mogą sobie nie radzić młode osoby. Jak pewne wydarzenia mogą się odbić na zdrowiu, zachowaniu i reszcie życia. Dodatkowo szybko się ją czyta, a pióro autorki jest lekkie i przyjemne. Książka z gatunku young adult, którą jestem zachwycona i bardzo polecam, a kolejne tomy zapowiadają się równie ciekawie. Wioletta, Księgarka, Bielany Wrocławskie, Aleja Bielany
Rodzina Monet
Zosiulka
Ta książka jest cudowna. Bardzo polecam. Już niedługo biorę się za 2 tom.
Pięciu braci i ich mała siostrzyczka
Recenzja Księgarza Świat Książki
Niespełna 15-letnia Hailie Monet po nagłej śmierci swojej mamy i babci trafia do domu Monetów, rezydencji swoich pięciu przyrodnich braci, o których istnieniu nie miała pojęcia. Szybko okaże się jednak, że bracia Monet mają masę tajemnic, o których dziewczyna zdecydowanie nie powinna się dowiedzieć… Domyślam się, że miała być to młodzieżowa powieść obyczajowa, poruszająca trudne tematy, ale Weronika Anna Marczak stworzyła jeden wielki miszmasz, w którym niestety się nie odnalazłam. Hailie, główna bohaterka, jest kompletnie bez charakteru. Rozumiem to, że po śmierci najbliższych była w rozsypce, zmagała się z żałobą oraz zmianą nowego otoczenia, ale jej zmienność nastrojów i płacz co kilka stron był nie do zniesienia. Sporo scen było też niepotrzebnie rozwleczonych – nic nie wnosiły, a ciągnęły się jak guma do żucia przyklejona do buta. To samo mogę powiedzieć o częstych wizytach Hailie na dywaniku u groźnego Vincenta, najstarszego brata i pana domu. Schemat ciągle ten sam - Hailie liczyła na to, że jakaś głupota, którą zrobiła, ujdzie jej na sucho, ktoś się o tym dowiadywał, mówił Vincentowi, Vincent zapraszał ją na rozmowę i przypominał o zasadach. I tak w kółko. Ile można? Reszta braci Monet też nielepsza. Traktowali Hailie tak, jakby miała 5 lat, a nie 15. Momentami było to żenujące. „Rodzinę Monet. Skarb” w moich oczach uratowało nagłe przyspieszenie akcji pod koniec książki. Sceny rodem z filmów sensacyjnych to jednak za mało, bym uznała tę powieść za interesującą. Nie polecam. Ala, Księgarka, Księgarnia Lublin Plaza
Skarb. Seria Rodzina Monet. Tom 1
Karolina
Fenomenalna książka ! Z niecierpliwością czekam na tom 2 !
Rodzina Monet
Recenzja Księgarza Księgarni Świat Książki
„Rodzina Monet. Skarb” to pierwszy tom z serii dla młodzieży autorstwa Weroniki Marczak. Opowieść o braciach Monet i ich siostrze zyskała rozgłos na Wattpadzie, jednak mnie do końca nie zachwyciła, ale pojawiający się w książce wątek mafijny sprawił, że przeczytałam ją do końca i zaciekawiło mnie jak potoczą się dalsze losy bohaterów. W książce znajdziemy zarówno momenty romantyczne jak i sensacyjne. Wydaje mi się, że gdybym była nastolatką, to czytałabym tę powieść z większym entuzjazmem. Historia 14-letniej Hailie, która po śmierci matki trafia pod dach przyrodniego rodzeństwa ma w sobie coś urokliwego. Życie dziewczynki całkowicie się zmienia. Z dnia na dzień traci najbliższe jej osoby i dowiaduje się o przyrodnich braciach, o których istnieniu nie miała pojęcia. Przechodząc żałobę stara się zasymilować w nowym domu, szkole i całkiem nowej rzeczywistości. W tym wszystkim nie pomaga jej fakt, że bracia są skryci i pomimo tego, że wizualnie są do siebie podobni, ich charaktery są całkowicie różne. Agnieszka, Księgarka, Księgarnia Przemyśl Brudzewskiego
Aleksandra
(0)06.11.2024 20:50
Uwielbiam!
„Rodzina Monet: Skarb” (tom 1) to książka, która całkowicie mnie pochłonęła. Opowieść pełna emocji, wciągająca fabuła i doskonale wykreowane postacie sprawiły, że nie mogłam się od niej oderwać.
Autorka świetnie pokazuje skomplikowane relacje rodzinne, jednocześnie tworząc historię, która łączy w sobie ciepło, humor, ale i wzruszenie. Każdy z bohaterów jest inny, ale razem tworzą niezwykłą rodzinę, która budzi sympatię i z którą łatwo się utożsamić. Przygody, jakie przeżywają bohaterowie, są pełne niespodzianek, a każdy rozdział przynosi nowe, często zaskakujące wydarzenia.
Styl pisania jest lekki i przyjemny, dzięki czemu książka jest idealna do relaksu, ale też zmusza do refleksji na temat wartości takich jak miłość, zaufanie i oddanie. Jeśli szukasz ciepłej, pełnej emocji powieści, „Rodzina Monet: Skarb” jest doskonałym wyborem. Nie mogę się doczekać kolejnych tomów i dalszych losów tej niezwykłej rodziny!Recenzja była pomocna?
Recenzja Księgarza Świat Książki
(0)27.08.2023 18:12
Rodzina Monet. Skarb
Tę książkę zdecydowałam się przeczytać dopiero dłuższy czas po jej premierze. Do tego momentu słyszałam o niej wiele skrajnych opinii oraz liczne wątpliwości czy książka, aby na pewno nadaje się dla nastolatków. Po przeczytaniu mogę stwierdzić, że oznaczenie 16 plus na kolejnych tomach jest jak najbardziej adekwatne. Książka porusza wiele dysfunkcyjnych zachowań ze strony starszych braci względem Hailie i nie tylko. Przedstawieni są oni jako silni, momentami despotyczni mężczyźni załatwiający większość swoich problemów za pomocą przemocy fizycznej lub szantażu. Ciężko im się również odnaleźć w sytuacji, gdy pod ich dachem zamieszkuje młoda dziewczyna. Momentami czytając książkę liczyłam na to, że będą dla Hailie bardziej wyrozumiali i wspierający, gdyż dziewczyna po tragicznej śmierci matki i babci miała prawo odczuwać bardzo trudne emocje.
Niewątpliwie przedstawianie takich relacji może szerzyć szkodliwe normy wśród młodych nastolatków. Aczkolwiek widzę też liczne plusy tej książki. Czyta się ją dosyć szybko i przyjemnie, potrafi trzymać czytelnika w napięciu a relacje Hailie ze starszymi braćmi wydają się polepszać niemalże z rozdziału na rozdział.
Uważam, że książkę te powinno czytać się z dużym dystansem oraz nie zapominać o oddzieleniu prawdziwego życia od literackiej fikcji.
Ania, księgarka, Gdańsk OsowaRecenzja była pomocna?
Recenzja Księgarza Świat Książki
(0)26.07.2023 12:04
Mafia dla nieletnich
Po książkę sięgnęłam z ciekawości i jak to zwykle bywa w przypadku bestsellerów, całość okazała się totalną klapą. Już sama nie wiem, co jest gorsze – poziom umiejętności pisarskich pani Marczak czy treści, jakie serwuje swoim czytelnikom.
Całość zapisana jest prymitywną formą narracji pierwszoosobowej, świat przedstawiony poznajemy więc o tyle o ile opowie o nim Hailie. A ponieważ postać głównej bohaterki jest zupełnie nijaka, to czytelnik nie dowie się zbyt wiele. To wszystko jednak nic w porównaniu z promowaniem przemocy fizycznej i psychicznej, ukrytym pod płaszczykiem troski. Wszystko to jest tym bardziej szkodliwe, bo książka skierowana jest do młodych czytelniczek, które dopiero uczą się relacji międzyludzkich.
W książce roi od niekonsekwencji i dziwnych rozwiązań fabularnych, a całość jest niczym kalka z innych powieści. To wszystko już było, ale w o wiele lepszym wydaniu. „Rodzina Monet” jest jak kanwa – w rękach dobrego pisarza mogłaby stać się wszystkim: nastolatka i młodzi faceci pod jednym dachem? To materiał na powieść erotyczną. „Tajemnicza organizacja”? Na rynku mamy na pęczki romansów mafijnych. Opowieść o problemach nastolatków? Gdyby autorka nie potraktowała po macoszemu wszystkich problemów Hailie, mielibyśmy solidną książkę dla młodzieży. Zdecydowanie lepiej sięgnąć choćby po Johna Greena.
Wydawnictwo na wstępie ostrzega, że niektórzy mogą poczuć się urażeni treściami prezentowanymi w książce. Tak, jestem urażona do żywego – że ktoś wydał to „cudo”.
Joanna, Księgarz, Galeria RzeszówRecenzja była pomocna?
Recenzja Księgarza Świat Książki
(0)25.07.2023 11:16
„Rodzina Monet” czyli tytuł, który wywołał burzę nie tylko w Internecie (skąd się wywodzi).
Tytuł, znany jest z ogromu kontrowersji jakie mu towarzyszą i jest hitem wśród młodszej młodzieży – dlaczego? Nie mam pojęcia.
Na początku historia zaczyna się przeciętnie. Poznajemy Hailie, czternastoletnią dziewczynę, która straciła najbliższą rodzinę i dowiedziała się o istnieniu rodzeństwa, które mieszka w USA. Bohaterka przeprowadza się do piątki braci i od wejścia zostaje zbombardowana nieprawopodobną ilością zasad. W porządku, większość czternastolatek nie może pić, palić czy wracać późno – to jest zrozumiałe. Mój problem zaczął się podczas wprowadzania narracji „Bo chłopaki w twoim wieku myślą tylko o jednym, nie wolno ci się spotykać z żadnym przedstawicielem płci przeciwnej.” Męskich przyjaciół czy rozmówców oczywiście też zabraniamy. Dość… specyficzne podejście, zwłaszcza że jej braci analogiczne zasady nie obowiązują.
Książka napisana jest stylem znanym z Wattpada, stąd pytanie: czy tu była jakaś redakcja przed wydaniem? Książka jest toksyczna, momentami gloryfikuje i usprawiedliwia nierówności, przemoc oraz korupcje. Autorka dotyka też tematu zaburzeń odżywiania, które traktuje w sposób karygodny. Styl pisania jest potworny, męczyłam się podczas lektury.
Moim zdaniem, książka nie powinna być polecana młodszym czytelnikom, poniżej 16 roku życia. Jest po prostu szkodliwa.
Magda, Księgarka, Księgarnia CH. Korona, WrocławRecenzja była pomocna?
Recenzja Księgarza Świat Książki
(0)27.06.2023 18:41
Skarb?
Wraz z coraz większym zainteresowaniem ze strony coraz młodszych czytelników serią książek o Rodzinie Monet i ja postanowiłam sprawdzić, co niezwykłego kryje w sobie pierwszy tom pt. „Skarb”.
Na stronach powieści Weroniki Marczak, z kategorii young adult, poznajemy czternastolatkę imieniem Hailie. W jej życiu następuje zmiana o 180 stopni. Z szarej nastolatki mieszkającej z mamą i babcią w Anglii, która traci najbliższych, staje się najmłodszą siostrą pięciu braci Monet mieszkających w Pensylwanii, o których istnieniu nie miała pojęcia. Cukierkowa okładka kryje za sobą gorzką historię. Nie ze względu na osieroconą główną bohaterkę, a na to w jaki świat trafia i jak jest tam traktowana. Przesadna troska braci o jej bezpieczeństwo jest tak naprawdę serią zakazów i nakazów, za złamanie których czekają ją rozmowy z najstarszym bratem, którego się boi. Bracia decydują o tym jak ma się ubierać, z kim spotykać i kontrolują ją na każdym kroku twierdząc, że to wszystko dla jej dobra. Sami natomiast postępują jak chcą i mimo że są niewiele starsi wolno im dużo więcej. Czyżby dlatego, że to mężczyźni, a Hailie to mała „dziewczynka”? Rozumiem, że książka kierowana jest do młodszego odbiorcy niż ja, ale język powieści w stylu „mój drogi pamiętniczku” męczył mnie. Hailie tak relacjonuje swoją historie, że często mimo jej łez, odnosiłam wrażenie, że nie ma ona wielu emocji.
Dokończyłam tę książkę głównie ze względu ciekawości jak daleko jeszcze bracia Monet są w stanie się posunąć. Powieść zdecydowanie dla starszej młodzieży.
Irmina, księgarka, Toruń CH PlazaRecenzja była pomocna?
Nasza cena:27,54 zł
Cena sugerowana przez wydawcę: 44,90 zł
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9+
Seria



















![[OUTLET] Rodzina Monet. Tom 4. Diament (wydanie specjalne)](https://cdn.swiatksiazki.pl/media/catalog/product/2/6/2699907359726.jpg?width=290&height=290&store=default&image-type=small_image)




























