Zacznij wpisywać, aby wyszukać post!
Marcel Proust – książki i życie autora „W poszukiwaniu straconego czasu”
Marcel Proust to pisarz, którego twórczość uchodzi za jedną z najbardziej wymagających w historii literatury. Jego styl bywa bowiem rozwlekły, zdania potrafią ciągnąć się przez całe strony, a tematyka koncentruje się na niuansach wspomnień. Mimo to, a może właśnie dlatego, jego powieści wciągają czytelników od ponad stu lat. Dziś przyjrzymy się bliżej temu, kim był autor „W poszukiwaniu straconego czasu”, i weźmiemy na tapet jego najbardziej znane dzieła.
Nie do końca zwyczajne życie Prousta
Marcel Proust – pisarz wybitny – urodził się w 1871 roku w Paryżu, w dobrze sytuowanej rodzinie. Jego ojciec był cenionym lekarzem oraz profesorem medycyny, a matka bogatą i oczytaną kobietą żydowskiego pochodzenia. To właśnie ona zachęcała chłopca do czytania, pisania oraz poznawania świata.
Proust od dzieciństwa zmagał się z wieloma problemami zdrowotnymi, w tym astmą – chorobą, która nie tylko utrudniała mu codzienne funkcjonowanie, ale także znacząco wpłynęła na jego osobowość. Zamiast biegać z rówieśnikami po podwórku, spędzał długie godziny w domu, pochłonięty literaturą i rozmyślaniami. To właśnie te doświadczenia ukształtowały jego niezwykłą wrażliwość i kontemplacyjny sposób postrzegania świata, doskonale widoczny później na kartach jego prozy.
Nastoletni Marcel uczył się w prestiżowym liceum Condorcet w Paryżu. Tam ujawnił swój talent do pisania. W następnych latach studiował prawo i filozofię, lecz ostatecznie nie ukończył tych kierunków, ponieważ to literatura pochłonęła go na dobre. Proust za czasów młodości prowadził dosyć hulaszczy tryb życia. Często bywał na salonach, przez co obracał się w kręgach arystokracji i artystów. Szybko odkrył, że obiektem jego pożądania są mężczyźni. Bojąc się społecznego wykluczenia, nigdy nie ujawnił swojej orientacji.
W późniejszym okresie Marcel porzucił życie towarzyskie, stawiając na twórczość. W 1922 roku zmarł na ostre zapalenie płuc. Mężczyznę pochowano na paryskim cmentarzu Père-Lachaise.

Przełomowy moment
Proust długo szukał swojej formy wyrazu. Przed swoim największym dziełem opublikował zbiór opowiadań „Les Plaisirs et les Jours” (1896) oraz rozpoczął niedokończoną powieść „Jean Santeuil”. Dzieła te przeszły jednak bez większego echa. Pisarz zrozumiał, że musi sięgnąć głębiej – do własnej pamięci.
Tak właśnie zrodził się pomysł na cykl powieściowy „W poszukiwaniu straconego czasu” („À la recherche du temps perdu”), który ukazywał się w latach 1913–1927. Całość liczy siedem tomów (ponad 3000 stron!) i jest uznawana za jedno z największych dzieł literatury XX wieku.
„W poszukiwaniu straconego czasu” – co kryje się pod tym tytułem?
Proust nigdy nie nazwał tej serii autobiografią. „W poszukiwaniu straconego czasu” to quasi-autobiografia, czyli utwór literacki, w którym autor wykorzystuje własne doświadczenia, przemieniając je w fabułę i zmieniając imiona bohaterów, czas oraz miejsca.
Akcja tego cyklu toczy się wolno, a narrator często wraca do tych samych wątków. Właśnie ta forma stanowi jednak klucz – Marcel Proust nie tyle opowiada historię, co pokazuje, jak przeżywa ją wewnętrznie.
To pierwszy tom cyklu „W poszukiwaniu straconego czasu”. Narrator wraca wspomnieniami do dzieciństwa spędzonego w Combray. Zanurzenie magdalenki w herbacie niespodziewanie przywołuje lawinę wspomnień. To właśnie ten epizod zapoczątkowuje całą literacką podróż w głąb pamięci. W dalszej części książki poznajemy rodzinę Swannów i ich świat. Sednem tego tomu jest odkrycie, że wspomnienia często wracają nie wtedy, gdy ich szukamy, ale w momencie, kiedy nie spodziewamy się ich powrotu.
„W cieniu zakwitających dziewcząt", tom 2.
Narrator zaczyna dorastać. Poznaje nowe środowiska, obserwuje – jak zwykle bacznie – relacje towarzyskie, a w międzyczasie rozwija swój zmysł estetyczny. Oś fabularna tej części koncentruje się na wakacjach w Balbec i pierwszych zauroczeniach. Poznajemy tu relację z niejaką Gilberte oraz grupką tytułowych „dziewcząt”. Z jednej strony pojawia się fascynacja ich urodą i stylem życia, z drugiej… rozczarowania.
W trzecim tomie narrator po raz pierwszy faktycznie zbliża się do świata arystokracji, któremu dotychczas tylko się przyglądał. Bohatera wyjątkowo intryguje sposób, w jaki funkcjonuje elita. Szybko przekonuje się on jednak, że status to jedno, a prawdziwe relacje – drugie. Zderzenie wyobrażeń z rzeczywistością prowadzi narratora do gorzkich wniosków.
„Sodoma i Gomora” ukazuje nam relacje i pragnienia, które odbiegają od ówczesnych społecznych norm. Bohater dowiaduje się bowiem o homoseksualizmie barona de Charlus, a także widzi, że za elegancją i uprzejmością kryją się potrzeby, których nikt nie chce nazywać wprost. Tytuł czwartego tomu nie jest przypadkowy – bierze on bowiem na warsztat kwestię grzechu, a dodatkowo podwójnych standardów żyjącego w tamtym czasie społeczeństwa.
Kolejny tom skupia się na toksycznej relacji narratora z jego wybranką – Albertyną. Jest to jedna z trudniejszych w odbiorze części. Bohater przejawia bowiem wiele negatywnych zachowań wobec kobiety, takich jak zaborczość czy kontrola. Mężczyzna nierzadko manipuluje nią i ucieka się do kłamstw, ograniczając nie tylko ją, ale też samego siebie.
Po śmierci Albertyny narrator zatraca się w rozpaczy i głębokim cierpieniu. Zostaje sam z pytaniami, których wcześniej unikał. Tęsknota nie przynosi ulgi, a wspomnienia zaczynają wiele komplikować. „Nie ma Albertyny” to część, w której bohater z żalem patrzy wstecz. Mężczyzna próbuje zrozumieć, co w istocie się wydarzyło, zdając sobie sprawę, że nie ma już szans, by cokolwiek naprawić.
W finale narrator już jako starszy mężczyzna powraca do dawnych miejsc i osób, analizując całe swoje życie. Czas odcisnął swoje piętno zarówno na jego własnym spojrzeniu na świat, jak też ludziach oraz relacjach. Bohater odkrywa, że jedyny sposób na ocalenie przeszłości to przekształcenie jej w… literaturę.
Mogą też Cię zainteresować inne dzieła Marcela Prousta:

Marcel Proust – cytaty o życiu i miłości
- „Nie dostaje się mądrości w darze, trzeba ją odkryć samemu po wędrówce, jakiej nikt nie może podjąć za nas ani jej nam oszczędzić, bo ona jest spojrzeniem na świat”.
- „Wspomnienie jakiegoś obrazu jest jedynie żalem za pewną chwilą; i domy, i drogi są ulotne, niestety, jak lata”.
- „Wyjątki od reguły stanowią o uroku życia”.
- „Wszyscy musimy, chcąc uczynić rzeczywistość znośną, utrzymać w sobie kilka drobnych szaleństw”.
- „Instynkt wskazuje nam obowiązki, inteligencja zaś dostarcza pretekstów, by uchylać się od nich”.
- „Miłość to przestrzeń i czas udostępnione dla serca”.
- „Prawdziwa podróż odkrywcza nie polega na szukaniu nowych lądów, lecz na nowym spojrzeniu”.
- „Stajemy się moralni z chwilą, gdy stajemy się nieszczęśliwi”.
Proust – francuski pisarz literatury pięknej, z którego twórczością warto się zapoznać
154. rocznica urodzin Marcela Prousta, która ma miejsce 10 lipca, nie może przejść bez echa. Mamy nadzieję, że artykuł poświęcony temu francuskiemu pisarzowi zachęci Cię do zapoznania się z jego literaturą.
W naszym sklepie czekają na Ciebie również jego książki w oryginale. Planujesz wakacyjną podróż? Zabierz ze sobą wybrany tytuł pisarza w poręcznym formacie e-booka! Być może okaże się, że Proust będzie najlepszym towarzyszem Twojej wycieczki.
Poznaj innych cenionych pisarzy:

Komentarze
Zamieszczenie komentarza nie wymaga logowania. Sklep nie prowadzi weryfikacji, czy autorzy komentarza odnoszący się do towarów nabyli lub użytkowali dany produkt.

























